Shard - najwyższy wieżowiec Europy

Wieżowiec Shard w Londynie to obecnie najwyższy budynek w Unii Europejskiej. Projekt włoskiego architekta Renzo Piano urósł na 310 metrów i jest już prawie ukończony

Angielskie słowo "shard" oznacza kawałek rozbitego szkła, metalu lub kamienia o bardzo ostrych krawędziach. Londyńczycy właśnie tak nazwali nowy drapacz chmur w swoim mieście. Jego bryła niczym srebrne ostrze wybija się w niebo. Inwestycja ma ożywić londyńską dzielnicę Southwark, nieopodal brzegów Tamizy.

Widok z najwyższego piętra wieżowca

Shard London Bridge to nie tylko najwyższy obiekt Unii Europejskiej, ale także jeden z najwyższych na świecie. Piramidalny drapacz chmur osiągnął właśnie docelową wysokość 310 metrów (bez anteny 305 m). Na 73 piętrach znajdą się prestiżowe biura i luksusowe apartamenty Najwyżej położone londyńskie mieszkania umieszczono między 186 a 224 metrem wysokości. Niektóre z nich zajmą aż całe dwa piętra, a ich mieszkańcy będą mogli cieszyć się ogrodami zimowymi, które chronić będzie solidna szklana tafla elewacji. W budynku będzie także basen z widokiem na miasto, restauracje oraz punkty widokowe.

Architekt tłumaczy nietypowy kształt budynku nawiązaniem do masztu zabytkowego frachtowca lub strzelistej wieży, które były nieodłącznym elementem panoramy dawnego Londynu.

Budynek wyposażono w najnowsze ekologiczne rozwiązania. Jego elewacja składa się z dwóch tafli szklanych, które stanowią bufor cieplny. Wewnętrzna wentylacja pozwoli utrzymać w środku stałą temperaturę i ograniczyć zużycie energii budynku o 30 % w porównaniu do przeciętnego wysokościowca.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

Wieżowiec Shard w Londynie, proj. Renzo Piano Wieżowiec Shard w Londynie, proj. Renzo Piano Wieżowiec Shard w Londynie, proj. Renzo Piano

 

ZOBACZ TAKŻE:


TOP 10 miast drapaczy chmur


Architektoniczne bliźniaki - Londyn kontra Phenian


Gdzie na majówkę? Polecamy fajne miejsca


Więcej o:
Komentarze (27)
Shard - najwyższy wieżowiec Europy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • slavmetio

    0

    slavmetio

    |||||||||||||||||||| Information Concealment Engine Czyli… Czy był przy tym Mies van der Rohe? |||||||||||||||||||| Minęło trochę czasu - od pierwszego obiegu światowej informacji o pra-premierze "shard of glass" oficjalnie nazwanego Shard London Bridge [13]. Pojawiło się również wiele informacji prasowych przybliżających >> D_Z_I_E_Ł_O <<. The Guardian, piórem JJ pyta: >> Why Renzo Piano's Shard is out of tune with London's historical heart << [0] Renzo Piano twierdzi, iż chodziło - w wizji - o statek? [1] A z drugiej strony przyznaje, iż projekt powstał w Berlinie? Więc, jak to jest z wizjami toparchiwordowców? Czyżby Piano konfabulował? To wie tylko on. My natomiast pójdźmy śladami k_o_n_i_u_n_k_c_j_i elementów historii sztuki - i nie tylko… Berlin. Rok 1920. Mies van der Rohe (MvdR) tworzy swój słynny nigdy nie zrealizowany pierwszy światowy projekt - wizji - biurowca ze szkła [2]. Czyżby plagiat? Nie - absolutnie nie… Inspiracja? Być może. W końcu MvdR, to marka sama w sobie. No dobrze - ktoś powie - to zbyt mało aby podejrzewać Piano o inspirację starym mistrzem modernizmu i twórcy BauHaus! Spójrzmy więc na akt twórczy - jeszcze - w inny sposób. Załóżmy, że Piano, nie przechodzi obojętnie wokół Fernsehturm „towarzysza” Honeckera. A sam Berlin jest już miastem - po - roku 1990, który był poligonem doświadczalnym i największym placem budowy dla najlepszych architektów [3]. W końcu - konkurentów mistrza Piano. Może to był impuls twórczy dla Renzo? Odpowiedź na miejsce, czas i kontekst historyczny berlińskiego otoczenia. Tej tajemniczej wielkości miasta i losów architektów, którzy w nim i dla niego tworzyli? Architektury modernizmu - w pętli czasu i myśli do wykładów naszego rodaka Lecha Niemojewskiego. >> LA TRADITION MODERNISTE DE L’ARCHITECTURE FRANCAISE - discours officiel en titre de delegue du Gouvernement Polonais au IV-e Reunion International d’Architectes Paris 1937 <<. W takim razie - wizja byłaby dla innego miejsca i kontekstu? Tym bardziej, że sam geniusz Renzo Piano został doceniony za jego urbanistyczne prace w Berlinie - przebudowę Potsdamer Platz - „ 2002 UIA Gold Medal, International Union Of Architects, Berlin, Niemcy ” [12]. Shard of Glass (SoG) wylądował lub raczej przycumował w Londynie (sic!). „ Londyn to nie tylko tygiel kulturowy - to także miasto, w którym obok siebie stoją i_k_o_n_y architektury z każdej prawie epoki ”. Zauważa Anna Cymer w swoim artykule „Wielkie śniadanie z architektem”[4]. Zaś ZAHA HADID twierdzi wprost. „ T_W_Ó_R_C_Z_O_Ś_Ć T_O G_R_A ” [5]. Czy możemy więc popełnić takie założenie? - To „otoczenie”, aż prosiło artystę o odpowiedź! Choć w większości przypadków, taka sytuacja ( przeniesienie wizji ) towarzyszy tak zwanemu wypaleniu twórczemu. Brak kontekstu miejsca? A może prowokacja, i - właśnie - G_R_A. Iście demonicznie zaplanowana: jako hołd złożony przez mistrza - architekturze maszyny i modernizmowi - w nowym cywilizacyjnym wymiarze globalizmu?Dalszy ciąg komentarza: wpolityce.pl/depesze/31817-najwyzszy-budynek-w-londynie-i-ue-oddano-w-czwartek-do-uzytku

  • linesliq

    0

    troche wiecej zdjec: itcanbenamed.blogspot.co.uk/search/label/THE%20SHARD

    Obiekt (nie wiem jak to nazwac, bo przeciez nie biurowiec skoro tam sa mieszkania i miejsca publiczne) jest widoczny wlasciwie z kazdej czesci miasta, jest bez watpienia ikoniczny, duzo sie o nim mowi, fotografuje, czyli o to chodzilo. Czas zweryfikuje jego jakosc, jesli za 20 lat bedzie rownie ciekawy i fotografowany to dobrze. Obawiam sie jednak, ze momentalnie sie zdeaktualizuje. To ostatni budynek z architektury inzynieryjnej, z czasow prosperity, nowa architektura, ktorej jeszcze nie ma, bedzie znacznie bardziej ergonomiczna, tania, ekologiczna. Nie sadze, zeby w Europie mialy powstawac nowe projekty takich gigantow, ktore pokazuja stac nas, potrafimy ! Problemy ekonomiczne na pewno odbija sie w architekturze, zreszta, moze i ten budynek pozostanie doslownie luska - pusta w srodku, moze nie znajda sie najemcy ? Inna realizacja w Londynie, prestizowe osiedle obok Hyde Park, pozostaje w znacznym stopniu puste. Pisalo o tym duzo gazet, projekt rozpoczeto w czasach stabilizacji ekonomicznej, ktora sie skonczyla rewolucjami na bliskim wschodzie i glebokim kryzysem w Europie...

  • neroving1984

    Oceniono 3 razy 1

    jak dla mnie ten budynek nie ma w sobie nic szczególnego, takie kształty i proporcje widuje się w wielu miejscach na świecie, żadnych innowacji i rewolucjii tu nie ma. Wieżowiec ponaddto nie pasuje do otoczenia, jak to juz ktoś zauważył. Nie tworzy spójnego skyline z resztą otaczających go gmachów. Już bardziej podoba mi się panorama Warszawy i mówię to nie ze względu na jakiś patriotyzm. Widząc strukturę haotycznego i ciasno zabudowanego Londynu jakoś nie mogę sobie w nim wyobrazic takich wież, jakie bez trudu widzę w naszej stolicy. Są poprostu miejsca na ziemi, które należało by z szacunku do histori, pozostawić w miarę możliwości w stanie nie zmienionym, a są też takie, jak Wawa, które wrecz proszą się od odbudowę przy inspisacji trendami z za oceanu.

  • waw-el

    Oceniono 1 raz 1

    jeden apartament dla Marcinkiewicza i Izabelly za dobra "prace" dla Goldmana.

  • linesliq

    Oceniono 1 raz 1

    tu jest troche wiecej zdjec pokazujacych skale tego potwora. Nie nazwalbym tego budynku Luska (Shard) raczej Drzazga. itcanbenamed.blogspot.co.uk/search/label/STRUCTURES

  • eend

    Oceniono 7 razy 5

    Straszny, koreańska wieża bez sensu, nie w tym miejscu, nie w tym kraju...

  • ergosumek

    Oceniono 7 razy -1

    Brzydszy od Pałacu Kultury i Nauki im. Józefa Stalina.
    Komponuje sie z otoczeniem jak pięść z nosem.

  • paseo

    Oceniono 3 razy 3

    Wyzszym budynkiem jest Mercury City Tower w Moskwie o wysokosci 332 metry,70 kondygnacji.
    Wyzsza jest tez ciagle wieza Eiffle;a ,z masztem 324 metry (Bez niego tez jest wyzsza)
    (pl.wikipedia.org/wiki/Wie%C5%BCa_Eiffla)

  • Gość: Kolec

    Oceniono 10 razy 4

    Przecież to masoński symbol władzy - stąd się wział wygląd budynku. Jego wygląd wcale nie jest związany z budową masztu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX