Komentarze (27)
Shard - najwyższy wieżowiec Europy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • slavmetio

    0

    slavmetio

    |||||||||||||||||||| Information Concealment Engine Czyli… Czy był przy tym Mies van der Rohe? |||||||||||||||||||| Minęło trochę czasu - od pierwszego obiegu światowej informacji o pra-premierze "shard of glass" oficjalnie nazwanego Shard London Bridge [13]. Pojawiło się również wiele informacji prasowych przybliżających >> D_Z_I_E_Ł_O <<. The Guardian, piórem JJ pyta: >> Why Renzo Piano's Shard is out of tune with London's historical heart << [0] Renzo Piano twierdzi, iż chodziło - w wizji - o statek? [1] A z drugiej strony przyznaje, iż projekt powstał w Berlinie? Więc, jak to jest z wizjami toparchiwordowców? Czyżby Piano konfabulował? To wie tylko on. My natomiast pójdźmy śladami k_o_n_i_u_n_k_c_j_i elementów historii sztuki - i nie tylko… Berlin. Rok 1920. Mies van der Rohe (MvdR) tworzy swój słynny nigdy nie zrealizowany pierwszy światowy projekt - wizji - biurowca ze szkła [2]. Czyżby plagiat? Nie - absolutnie nie… Inspiracja? Być może. W końcu MvdR, to marka sama w sobie. No dobrze - ktoś powie - to zbyt mało aby podejrzewać Piano o inspirację starym mistrzem modernizmu i twórcy BauHaus! Spójrzmy więc na akt twórczy - jeszcze - w inny sposób. Załóżmy, że Piano, nie przechodzi obojętnie wokół Fernsehturm „towarzysza” Honeckera. A sam Berlin jest już miastem - po - roku 1990, który był poligonem doświadczalnym i największym placem budowy dla najlepszych architektów [3]. W końcu - konkurentów mistrza Piano. Może to był impuls twórczy dla Renzo? Odpowiedź na miejsce, czas i kontekst historyczny berlińskiego otoczenia. Tej tajemniczej wielkości miasta i losów architektów, którzy w nim i dla niego tworzyli? Architektury modernizmu - w pętli czasu i myśli do wykładów naszego rodaka Lecha Niemojewskiego. >> LA TRADITION MODERNISTE DE L’ARCHITECTURE FRANCAISE - discours officiel en titre de delegue du Gouvernement Polonais au IV-e Reunion International d’Architectes Paris 1937 <<. W takim razie - wizja byłaby dla innego miejsca i kontekstu? Tym bardziej, że sam geniusz Renzo Piano został doceniony za jego urbanistyczne prace w Berlinie - przebudowę Potsdamer Platz - „ 2002 UIA Gold Medal, International Union Of Architects, Berlin, Niemcy ” [12]. Shard of Glass (SoG) wylądował lub raczej przycumował w Londynie (sic!). „ Londyn to nie tylko tygiel kulturowy - to także miasto, w którym obok siebie stoją i_k_o_n_y architektury z każdej prawie epoki ”. Zauważa Anna Cymer w swoim artykule „Wielkie śniadanie z architektem”[4]. Zaś ZAHA HADID twierdzi wprost. „ T_W_Ó_R_C_Z_O_Ś_Ć T_O G_R_A ” [5]. Czy możemy więc popełnić takie założenie? - To „otoczenie”, aż prosiło artystę o odpowiedź! Choć w większości przypadków, taka sytuacja ( przeniesienie wizji ) towarzyszy tak zwanemu wypaleniu twórczemu. Brak kontekstu miejsca? A może prowokacja, i - właśnie - G_R_A. Iście demonicznie zaplanowana: jako hołd złożony przez mistrza - architekturze maszyny i modernizmowi - w nowym cywilizacyjnym wymiarze globalizmu?Dalszy ciąg komentarza: wpolityce.pl/depesze/31817-najwyzszy-budynek-w-londynie-i-ue-oddano-w-czwartek-do-uzytku

  • linesliq

    0

    troche wiecej zdjec: itcanbenamed.blogspot.co.uk/search/label/THE%20SHARD

    Obiekt (nie wiem jak to nazwac, bo przeciez nie biurowiec skoro tam sa mieszkania i miejsca publiczne) jest widoczny wlasciwie z kazdej czesci miasta, jest bez watpienia ikoniczny, duzo sie o nim mowi, fotografuje, czyli o to chodzilo. Czas zweryfikuje jego jakosc, jesli za 20 lat bedzie rownie ciekawy i fotografowany to dobrze. Obawiam sie jednak, ze momentalnie sie zdeaktualizuje. To ostatni budynek z architektury inzynieryjnej, z czasow prosperity, nowa architektura, ktorej jeszcze nie ma, bedzie znacznie bardziej ergonomiczna, tania, ekologiczna. Nie sadze, zeby w Europie mialy powstawac nowe projekty takich gigantow, ktore pokazuja stac nas, potrafimy ! Problemy ekonomiczne na pewno odbija sie w architekturze, zreszta, moze i ten budynek pozostanie doslownie luska - pusta w srodku, moze nie znajda sie najemcy ? Inna realizacja w Londynie, prestizowe osiedle obok Hyde Park, pozostaje w znacznym stopniu puste. Pisalo o tym duzo gazet, projekt rozpoczeto w czasach stabilizacji ekonomicznej, ktora sie skonczyla rewolucjami na bliskim wschodzie i glebokim kryzysem w Europie...

  • ergosumek

    Oceniono 7 razy -1

    Brzydszy od Pałacu Kultury i Nauki im. Józefa Stalina.
    Komponuje sie z otoczeniem jak pięść z nosem.

  • Gość: tomaszek82

    Oceniono 4 razy -2

    jak powstało cygaro to tez sie nasłuchałem jakie to oszkliwe i paskudne, a teraz wszyscy się nad tym spuszczają. Z tym będzie tak samo. Teraz BE a jutro cacy. Londyn jest poprostu o jeden krok naprzód

  • Gość: sa

    Oceniono 20 razy -6

    tak w Anglii nie ma ładnych budynków? za to w Polsce ich pełno buahahaha oczywiscie. Co za inteligenci sie tu wypowiadaja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX