Wieża Eiffla ma 125 lat! Nieznana historia ikony Paryża

2gesu
07.04.2014 10:22
A A A Drukuj
Zdjęcie wykonane u podnóża Wieży Eiffla w 1900 roku.

Zdjęcie wykonane u podnóża Wieży Eiffla w 1900 roku. (fot: wikimedia commons)

Wieżę Eiffla znają prawdopodobnie wszyscy. Mało kto jednak wie, że tak naprawdę nie jest ona dziełem Gustava Eiffla.

Wieża Eiffla, jeden z symboli Paryża, obchodzi w tym roku swe 125 urodziny. 30 czerwca 1887 roku, na przygotowanych zawczasu fundamentach, rozpoczęto wznoszenie niezwykłej konstrukcji ze stali. Prace ukończono po niespełna dwóch latach, a uroczyste otwarcie miało miejsce 31 marca 1889 roku podczas odbywającej się w Paryżu wystawy światowej. Budzący dziś bezgraniczny zachwyt obiekt początkowo przyjmowany był w najlepszym wypadku sceptycznie.

Angielski malarz i projektant, William Morris pisał, że będąc w Paryżu starał się być jak najbliżej wieży, by uniknąć jej rażącego widoku. Sam Gustave Eiffel, który firmował całe przedsięwzięcie, traktował ją jako osiągnięcie techniki, a nie dzieło sztuki. Prowadziło to do sytuacji dość kuriozalnych. Gdy awangardowy poeta Blaise Cendrars entuzjastycznie wypowiada się o nowej strukturze, konstruktor uznał to za niesmaczny żart.

Rysunek Wieży z 1884 autorstwa M. Koechlina- prawdziwego autora projektu.

Rysunek Wieży z 1884 autorstwa M. Koechlina- prawdziwego autora projektu.

Warto pamiętać, iż Wieża Eiffla de facto nie jest dziełem Gustava Eiffla. Pomysłodawcami najwyższej ówczesnej budowli świata byli dwaj zatrudnieni w jego biurze projektanci: Maurice Koechlin i Emile Nouguier. Wspólnie ze swym szefem zgłosili w 1884 roku patent zarejestrowany pod numerem 164364. Jeszcze w tym samym roku Eiffel odkupił prawa autorskie wraz z prawami własności intelektualnej od swoich pracowników. Tym samym z formalnego punktu widzenia stał się jedynym autorem wieży, którą nazwano jego imieniem.

Niewiele osób pamięta dziś o zasługach dwóch pracowników z biura Gustava Eiffla i o tym, że samą budową kierował jedne z nich- M. Koechlin. Stosunkowo mało znany jest także fakt udziału polskiego wynalazcy, Juliana Ochorowicza, w walce o zachowanie Wieży. Pamiętajmy, że była ona wznoszona jako konstrukcja tymczasowa, mająca przede wszystkim uświetnić wystawę światową w Paryżu. Gustav Eiffel chcąc ochronić swe działo udostępnił je dla potrzeb laboratorium meteorologicznego i aerodynamicznego. Jednak władze francuskie do odstąpienia od planów rozbiórki przekonały ostatecznie dopiero udane eksperymenty z telegrafem bez drutu, w których udział brał właśnie Julian Ochorowicz.

Obecnie władze Paryża nie tylko nie mają zamiaru likwidować Wieży Eiffla, ale nawet planują jej rozbudowę! Na całe szczęście nikt nie chce podwyższać stalowej konstrukcji. Nowa kubatura zostanie najprawdopodobniej w całości ukryta pod ziemią. Na dwóch kondygnacjach zostaną zrealizowane m.in. kasy biletowe, muzeum poświęcone historii obiektu oraz przestrzeń rozrywkowo-edukacyjna dla dzieci.

Przykładowa wizualizacja podziemnej rozbudowy wieży Eiffla

Przykładowa wizualizacja podziemnej rozbudowy wieży Eiffla

Może przy tej okazji warto byłoby upamiętnić faktycznych twórców genialnego projektu? Przecież patrząc na realny wkład w pracę projektową i realizacyjną, powinniśmy dziś mówić nie o Wieży Eiffla, a o Wieży Koechlina...

 

ZOBACZ zdjęcia >>

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (25)
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX