Canary Wharf - bliżej przyszłości!

mapel

 Zwiedzając stolicę Wielkiej Brytanii rzadko kto zapuszcza się na wschód od centrum. Jednak ci, co mieli okazję przejść dalej niż do Tower Bridge wiedzą, że Londyn to więcej niż Oxford Street. Canary Wharf jest jedną z najmłodszych części miasta. Ta dzielnica to raj dla biznesmenów oraz miłośników architektury.

Fot. Tomasz Grabowski
Fot. Tomasz Grabowski

 

 

 

Fot. Arpingstone (Wikipedia)
Fot. Arpingstone (Wikipedia)

 

Wszystko zaczęło się w sierpniu 1991 roku kiedy to wprowadziły się tu pierwsze firmy. W kolejnym roku dokończono budowę One Canada Square, który po dziś dzień jest najwyższym budynkiem w Wielkiej Brytanii. Został on zaprojektowany przez Cesara Pelli'ego i osiągnął wysokość 235 m. Uwieńczony jest stalową piramidą, na której czubku znajduje się swiatło ostrzegawcze dla samolotów. Jest ono widoczne praktycznie z całego Londynu. Piramida dodaje budynkowi dodatkowe 9 m wysokości dając w sumie 244 m.

 

Fot. Tomasz Grabowski

 

Na początku lat 90-tych w Canary Wharf pracowało około 7 tysięcy ludzi. Z roku na rok firmy, których siedziby początkowo mieściły się w City of London, zaczęły wynajmować tam nowe powierzchnie biurowe. Zachęcały do tego chociażby niższe stawki za wynajem, niższe ceny gruntów czy nawet zniżki podatkowe dla inwestorów zagwarantowane przez władze. Dodatkowe węzły komunikacyjne takie jak dwie linie szybkiej kolei, linia metra czy nowe pobliskie lotnisko także uatrakcyjniały to miejsce. Obecnie pracuje tutaj blisko 100 tysięcy osób.

 

Fot. Tomasz GrabowskiFot. Tomasz Grabowski

 

Canary Wharf zostało wybudowane w miejscu starych londyńskich doków. Dzięki temu pomiędzy nowoczesnymi budynkami ze stali i szkła znajdują się liczne kanały. Czynią one z tej części miasta drugą, całkowicie high - tech'ową Wenecję. Wśród terenu zabudowanego znjaduje się również 8 ha zieleni i otwartej przestrzeni. Poza trzydziestoma już wykończonymi budynkami znajdują się także cztery podziemne centra handlowe liczące ponad 200 sklepów, wielkie parkingi pod każdym z wieżowców, liczne siłownie, kawiarnie i restauracje. Wśród projektantów zaangażowanych w to niesamowite przedsięwzięcie można znaleźć takie pracownie jak: Foster & Partners; Kohn Pederson Fox; Skidmore, Owings & Merrill Inc.; Koetter, Kim & Associates oraz wiele innych. Nie wspominając oczywiście o Cesarze Pelli'm. Elementami od razu wpadającymi w oko są wyjścia z metra zaprojektowane przez Normana Fostera. Główne wejście zawiera stropodach pokryty zielenią. Dodatkowe wejścia są w całości wykonane ze szkła przypominające te z filmów science - fiction.

 

Fot. Tomasz Grabowski

 

Spacerując po Canary Wharf, człowiek ma wrażenie jakby przeniósł się do przyszłości. Wszystkie budynki tworzą spójną całość, pomimo nieznacznej różnicy stylów. Projektanci nie zapomnieli także o dużej ilości zieleni czy miejsc do wypoczynku. Być może architekci projektując miasta przyszłości będą wzorować się właśnie na Canary Wharf.

 

Fot. Tomasz GrabowskiFot. Tomasz Grabowski

 

Skomentuj:

Canary Wharf - bliżej przyszłości!