Komfortowe mieszkanie w kościele

Podczas gdy w Polsce powstaje wiele nowych kościołów, w wielu innych krajach doszło już do sytuacji, w której jest ich za dużo. Nie ma wystarczającej liczby wiernych, żeby je zapełnić, a tym samym utrzymywać.

Co zrobić z budynkiem, który dotychczas był miejscem kultu? Największy problem stanowią zabytkowe kościoły i kaplice, których nie powinno się burzyć. Coraz częściej znajduje się dla nich nowe funkcje, które budzą większe lub mniejsze kontrowersje.

 

 

We Francji, gdzie jest wiele kościołów, w których nie odprawia się już mszy, pełnią one najczęściej rolę galerii sztuki współczesnej. Wnętrze dawnego kościoła wpływa na odbiór sztuki i skłania do refleksji nad jej rozwojem. Także sama architektura staje się ważnym elementem eskpozycji.

Ze względu na duże, otwarte przestrzenie świątyń coraz częściej wykorzystuje się je także jako kluby i dyskoteki, co często wywołuje sprzeciw wierzących.

 

Architektura sakralna może też zainspirować artystów do projektu księgarni. Na taki pomysł wpadli  Holendrzy z agencji Merkx+Girod. Poustawiali regały z książkami wzdłuż naw dawnego kościóła dominikanów w Amsterdamie. W ten sposób powstała  jedna z najbardziej oryginalnych księgarni na świecie.

 

Fot. architectenweb.nl

 

Ostatnio wiele mówi się o jeszcze innym pomyśle, bardziej kontrowersyjnym, ale może już niedługo popularnym. Mowa o projekcie mieszkania w dawnej kaplicy Utrechtu autorstwa holenderskich architektów z agencji zecc.

 

Oto jak wyglądała pierwotnie kaplica w Utrechcie.

 

Fot. materiały projektantów

 

To samo miejsce po zmianach. Artyści zdecydowali włączyć architekturę i dekoracje kaplicy w wystrój mieszkania. Zmienili kolor ścian na biały, a zachowując krzyż podkreślają byłą, sakralną funkcję pomieszczenia.

 

Fot. materiały projektantów

 

Czarne, skórzane meble i nowoczesne żyrandole są prawie jedynymi widocznymi elementami świadczącymi o nowej roli budynku.

 

Fot. materiały projektantów

 

Organy i witraże w gotyckich oknach pozostały niezmiennie na swoim miejscu.  Dodano natomiast drugi poziom okien w dachu nad witrażami, żeby bardziej oświetlić wnętrze.

 

Fot. materiały projektantów

 

Witraże w kuchni przypominają obrazy.

Fot. materiały projektantów

 

Nowoczesne schody z ciemnego drewna prowadzą na piętro, gdzie znajdują się zabytkowe kościelne organy.

 

Fot. materiały projektantów

 

Łazienka i sypialnia odcinają się od reszty pomieszczeń ciemnym kolorem.

Fot. materiały projektantów

 

Artyści, zainspirowani  obrazami  ich rodaka  Pieta  Mondriana, umieścili witraże w nowych oknach.

 

Fot. materiały projektantów

 

Projekty tego typu skłaniają do refleksji czy obiekt zbudowany i przeznaczony do sprawowania kultu można " odświęcić", zapomnieć o jego pierwotnej funkcji i traktować jak każdy inny budynek? Pytanie to nie jest nowe i nie odnosi się tylko do architektury, ale i do malarstwa, mody, biżuterii, gdzie na przyklad krzyż traktuje się dekoracyjnie, a różaniec zastępuje zwykły naszyjnik. W ten nurt czy tendencję nadawania przedmiotom kultu wyłącznie roli ozdoby wpisuje się projekt tego komfortowego mieszkania z organami, ławami, witrażami, krzyżami służącymi dawniej medytacji i modlitwie.

Pomysł może zaskakiwać, szokować, ale w czasach, w których można traktować świątynię jak muzeum (zwiedzając jej wystrój i architekturę), kiedy można pójść na imprezę i pobawić się przy dawnym ołtarzu lub wypić drinka w byłej kaplicy, czemu nie pójść dalej i zacząć spać, jeść, kąpać się  - żyć w dawnym miejscu kultu?

 

Renata Parzuchowska

 

Więcej o: