Mózg Gehry`ego w Las Vegas

Budynek jak dwie półkule mózgu otwarto właśnie w stolicy amerykańskiego hazardu - Las Vegas. Bynajmniej to nie kolejne kasyno ani hotel. Lou Ruvo Center for Brain Health to spektakularne dzieło Franka Gehry`ego, w którym będzie się leczyć choroby m.in. Parkinsona i Alzheimera

 

Barokowa i krzykliwa architektura Franka Gehry`ego wydaje się być idealna dla amerykańskiej stolicy kiczu i hazardu - Las Vegas. Jednak 81-letni architekt przez lata odmawiał tutaj projektowania. W końcu udało się go przekonać, dokonała tego dobroczynna organizacja Keep Memory Alive, założona przez bogatych i wpływowych biznesmenów z Las Vegas. Postanowili oni ufundować centrum naukowe poświecone chorobom mózgu - zwłaszcza Parkinsona, Alzheimera, w którym byłyby również prowadzone badania profilaktyczne dla osób będących w grupie ryzyka.

 

Do członków Keep Memory Alive należą przedstawiciele rodziny, które kierują największymi kasynami i hotelami w mieście, wielu z nich straciło bliskich właśnie na skutek chorób związanych z mózgiem. Dlatego już na wstępie wyłożyli 20 milionów dolarów na budowę ośrodka. Kolejne 80 milionów fundacja pozyskała organizując charytatywne imprezy i gale.

 

Gehry swój udział w projekcie uzależnił od dodania choroby Huntingtona do listy chorób leczonych i rozpoznawanych przez ośrodek, bo właśnie na tę przypadłość cierpiała ukochana bliskiego przyjaciela architekta.

 

Ukończony budynek Lou Ruvo Center for Brain Health otwarto pod koniec maja tego roku. Ośrodek podlega Cleveland Clinic. Budynek z powyginanymi z tytanu ścianami, przypomina wiele wcześniejszych projektów Gehry`ego. Jednak nie można mu zarzucić kopiowania samego siebie, bowiem centrum składa się z kilku oryginalnych części, które przeplatają się ze sobą.

 

W zasadzie cały obiekt to dwa odrębne skrzydła - jedno jest racjonalne, geometryczne, drugie swobodne, rozbuchane. Sam architekt podkreślał, że chciał w ten sposób oddać hołd najwspanialszej części ludzkiego ciała - mózgowi. Ten przecież składa się z dwóch różnych półkuli, jednej odpowiadającej za myślenie analityczne, drugiej za syntetyczne, jednej bardziej rozumowej, drugiej bardziej intuicyjnej i uczuciowej.

 

Główna część badawcza, w której mieszczą się pokoje naukowców, a także 13 sal diagnostycznych i zabiegowych - to biały, purystyczny budynek, który z zewnątrz wygląda jak sterta klocków Lego. To część wyraźnie poukładana, racjonalna.

 

Natomiast szalone zawijasy miękkich płaszczyzn pokrytych tytanową blachą to część zwana The Life Activity Center, mieści audytorium, a w niedalekiej przyszłości także Muzeum Mózgu. Tutaj odbywają się różnego rodzaju wydarzenia, konferencje, a także bale charytatywne, które wspomagają działalność Lou Ruvo Center. Stąd swobodna, tak charakterystyczna dla Gehry`ego dekonstrukcja.

 

Pomiędzy tymi dwoma skrzydłami jest przykryty falującym dachem pasaż, w którym można zaczerpnąć w cieniu świeżego powietrza. Tutaj zlokalizowano kafeterię i stoliki kawiarniane.

 

Ten kontrast dwóch przeciwstawnych skrzydeł daje bardzo mocny efekt ciągłego napięcia. Czyż podobna gra nie towarzyszy ciągle człowiekowi, którego dwie półkule mózgu stale próbują przejąć we władanie jego ciało i odczuwanie świata?

 

Budynek wyposażono w przemyślną iluminację za pomocą diod LED, dzięki czemu wieczorami rozbłyskuje przedziwnymi kolorami, a jego powyginana, srebrzysta powłoka staje się onirycznym majakiem.

 

Być może to zbyt agresywna forma dla ludzi cierpiących na demencję starczą czy Alzheimera. Ale jak zwykle w przypadku charytatywnych organizacji - forma budynku jest najlepszą reklamą jego instytucji. To jakby logo, które ułatwia pozyskiwanie kolejnych sponsorów. Sława Gehry`ego pomogła też w rozpropagowaniu idei Lou Ruvo Center, chyba nie ma obecnie w Stanach filantropa, który by nie słyszał o działalności ośrodka.

 

wolf

 

Zobacz też:

Gwiazdy architektury na ratunek Las Vegas

Efekt Bilbao na deskach teatralnych

Najniezwyklejsze kościoły na świecie

Więcej o: