Postmodernizm z ludzką twarzą

Postmodernizm, w rozumieniu ideowego zerwania z zasadami architektury modernistycznej awangardy i próby włączenia form historycznych do nowoczesnych budynków ma swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Zdarzają się jednak architekci, którzy potrafią w sposób bezbolesny połączyć fascynację formami historycznymi ze skrajną nowoczesnością nie popadając w przesadę, kicz czy pastisz.

 

 

Najbardziej znanym dziełem urodzonego w Chinach Ieoh Minga Peia jest bez wątpienia Zabudowa dziedzińca paryskiego Luwru ze słynną, niesłychanie kontrowersyjną piramidą. Obiekt ten, który stał się nowym wejściem do muzeum i jednocześnie jedną z architektonicznych ikon Paryża. Pei został zaproszony do przeprowadzenia analizy zasadności i wykonalności przebudowy ogromnego zespołu dzięki sukcesowi innej rozbudowy obiektu muzealnego, której dokonał kilka lat wcześniej - Wschodniego budynku Galerii Narodowej w Nowym Jorku.

 

 

Piramida Luwru nocą, fot. R. Gajda

 

Propozycja Peia dla Luwru obejmowała nowy, podziemny budynek z dodatkowymi pomieszczeniami dla naukowców oraz zwiedzających, który doświetlony jest przez kilka świetlików przekrytych piramidami (w tym jedną odwróconą). Rozplanowane są one w ścisłym geometrycznym porządku, który ma stanowić hołd dla słynnego francuskiego architekta krajobrazu - Andree Le Notre'a, autora między innymi ogrodów wersalskich, czy niedalekich od Luwru Tuileries.

 

 

Sama forma piramidy z jednej strony ma nawiązywać do skomplikowanych pochyłości dachów pałacu, a z drugiej zapowiada bardzo bogatą kolekcje sztuki egipskiej, która mieści się w budynku.

 

 

Inny obiekt autorstwa Peia, który także stał się symbolem miasta, w którym stoi to Bank of China Tower w Hong Kongu. Zbudowany został on w latach 1985-90, a zatem zaledwie kilkanaście lat po nowojorskich WTC (arch. Minoru Yamasaki 1966-73), jednak od modernistycznych koncepcji szklano-stalowych pudełek dzieli go cała epoka.

 

 

Bank of China Tower (w środku), proj. I. M. Pei, źródło: WiNG/wikipedia


 

Bank of China to złożona z kilku brył ponad trzystumetrowa wieża, o elewacji pociętej charakterystycznymi liniami ogromnych krzyżulców spinających pięć kolumn stanowiących główną konstrukcję nośną. Jest to także jeden z pierwszych przykładów zastosowania przy budowie ogromnych kompleksów biurowych zasad Feng Shui. Wzajemnie przewyższające się elementy pionowe wieży mają przypominać rosnący bambus i łagodzić ogrom obiektu.

 

 

Jako autor wieżowców ogromnych, lecz nawiązujących do tradycyjnej architektury znany jest César Pelli, pracujący w głównie w Stanach Zjednoczonych Argentyńczyk. Jego najsłynniejszym dziełem są bliźniacze wieże Petronas w Kuala Lumpur, stolicy Malezji, które przez kilka lat nosiły tytuł najwyższych budynków na świecie.

 

 

 

Petronas Towers, Kuala Lumpur, fot.: blog.luxuryproperty.com



Ich charakterystyczny kształt nawiązuje do architektury tradycyjnych świątyń regionu, między innymi słynnych wież Angkor Wat w pobliskiej Kambodży, czy świątyni Sri Mahamariamman w Kuala Lumpur. Opowiedziany jest jednak językiem szkła i stali na przestrzeni 88 pięter bliźniaczych wież.

 

 

Świątynia Sri Mahamariamman, Kuala Lumpur, Malezja, źródło: Wikipedia

 

 

Angkor Wat, Kambodża, fot.: rickman-uk.com

 

 

Inne dzieła Pellego, znajdujące się na obszarze Cywilizacji Zachodniej czerpią wzorce z architektury europejskiego antyku. Nowojorski World Financial Center - stojący przy samej linii brzegowej Manhattanu to kompleks trzech wieżowców umiarkowanej (jak na Manhattan) wysokości, których każdy przekryty jest charakterystycznym zwieńczeniem - piramidą, piramidą schodkową, kopułą. Podobnie, jak jeden z najwyższych obiektów w Europie - One Kanada Tower w londyńskiej dzielnicy Canary Wharf.

 

 

 

World Financial Center, Nowy Jork, fot.: webshots.com

 

 

Jednak daleka przeszłość buddyjskich świątyń czy egipskich grobowców to niejedne źródło inspiracji dla form wieżowców, które wyszły spod rapidografu Césara Pellego. Także dużo bliższe współczesności formacje stylowe znajdują swoje odbicie w jego architekturze, i stosowane są tak samo bezpretensjonalnie i nienachalnie, jak dawne odniesienia.

 

 

Wells Fargo Center w Minnesocie z 1989 roku to udany przykład zastosowania estetyki szkoły chicagowskiej i nowojorskiego art-deco - czyli epoki stylowej, w której narodził się drapacz chmur.

 

 

Wells Fargo Center, proj. Cesar Pelli, źródło: wikipedia

 

Działalność obu przytoczonych architektów pokazuje w jaki sposób lokalne i historyczne inspiracje mogą wzbogacić współczesną architekturę nie czyniąc z niej jednocześnie pastiszu lub wielkoskalowej kopii.

 

Radeo

 

Zobacz także:

Najbardziej ekologiczny wieżowiec?

Adrian D. Smith - pan od wieżowców

 

Więcej o: