ARCHIWIZJE: Metropol Parasol w Sewilli

Miał tu powstać zwykły parking, a wyrosły... drewniane parasole! Zobacz nową wizytówkę Sewilli autorstwa niemieckiego architekta Jurgena Mayera.

Od lat władze Sewilli głowiły się jak zrewitalizować zaniedbany plac w stolicy flamenco. Dziś mogą sobie pogratulować. Drewniane parasole wyrastające ponad Plaza de la Encarnacion to był strzał w dziesiątkę! Projekt niemieckiego architekta stał się nową atrakcją Sewilli. Od połowy marca działa tu muzeum, można też zrobić zakupy w centrum handlowym lub wypić kawę w eleganckiej kawiarence. W kolejnym odcinku ARCHIWIZJI architekt Jurgen Mayer opowiada nam o wyzwaniach, jakie przyniosła ze sobą realizacja tego niecodziennego projektu:

Baron-Baron filmy o architekturze


Zobacz także:

ARCHIWIZJE: strych na miejską ciasnotę

Dupli.Casa od Jurgen Mayer H. Architects

Futurystyczny hotel pod Wawelem gotowy

Więcej o:
Komentarze (6)
ARCHIWIZJE: Metropol Parasol w Sewilli
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • misscollins

    Oceniono 1 raz 1

    A ja byłam w Sewilli w marcu i miałam niezwykłe szczęście, że właśnie wtedy plac otwarto. Jest piękny, w połowie zajęty przez park, fontanny i kwiaty. W drugiej połowie parasole - pod nimi jakby estrada (wjeżdża się schodami ruchomymi lub wchodzi), w hali pod estradą targ warzywno-owocowy, stoiska mięsne i owoce morza. Ale także sklepy z biżuterią. Stoiska prowadzone przez lata przez te same rodziny (jeszcze na starym targowisku), co ilustrują zdjęcia na ścianach. Wszystko estetyczne, czyste, skanalizowane i pachnące. Mięso i owoce morza pięknie wyeksponowane na świeżym!! lodzie. Sewilczycy już skolonizowali ławki na placu i cieszą się z cienia (było 30stopni C). Pod chodnikiem, przez szklane świetliki widać rzymskie chyba mozaiki odkryte w czasie wykopalisk. Na górze parasoli tarasy widokowe. Kawiarnie/bary rozstawiły szerzej stoliki, wcześniej ściśnięte przez otaczający budowę płot. Restauracja przylega do kościoła, pod Parasolem dziewiętnastowieczne fontanny, ludzie chodzą, oglądają i wygląda na to, że im się podoba. A to w tym mieście, które żyje na ulicach - ludzie chodzą codziennie na spacery, na chodniku piją piwo (bary są maleńkie), rozmawiają i cieszą się sobą i oglądają się nawzajem - bardzo ważne. Wierzę też, że trudno było w tych straszliwych podkonstrukcjach zobaczyć przyszły plac - było hałaśliwie, brudno, ciasno i brzydko. Podziwiam architekta i burmistrza za jego wieloletnią wiarę w ten projekt.

  • Gość: kfo187

    0

    właśnie wróciłem z sevilli i musze powiedzieć że byłem do projektu bardzo sceptycznie nastawiony jednak gdy ujrzałem go na własne oczy byłem bardzo pozytywnie rozczarowny

  • Gość: myszka

    0

    @cube
    Jeśli to będzie "Pomnik światła" to może być. Nawet na Krakowskim.

  • Gość: Hadrian

    0

    bez komentarza...

  • Gość: cube

    0

    a my w Polsce będziemy mieli pomnik Smoleńska, tyż piknie

  • Gość: 28.

    Oceniono 2 razy -2

    straszne :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX