Kazuyo Sejima odwiedziła Warszawę (w Budowie)

Z wizytą do Warszawy przybyła architektka i laureatka Nagrody Pritzkera, Kazuyo Sejima. W Hotelu Europejskim wygłosiła wykład o swojej twórczości. Spotkanie, które miało miejsce 12 października, zorganizowało Muzeum Sztuki Nowoczesnej w ramach festiwalu Warszawa w Budowie II. Sala dosłownie pękała w szwach.

 

Współczesna architektura wzbudza coraz większe zainteresowanie, a dowodem tego jest liczba zgromadzonych osób we wtorkowy wieczór. Do Sali Balowej Hotelu Europejskiego przyszło dużo ponad 500 słuchaczy, tyle było miejsc siedzących. Niektórzy stali, inni po turecku siedzieli pod sceną. Wszyscy przyszli tu w jednym celu - posłuchać wykładu najbardziej wpływowej kobiety w świecie architektury - Kazuyo Sejimy. Joanna Mytkowska, Dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, które było organizatorem przyjazdu słynnej architektki do Polski, widząc tylu fanów architektury w jednym miejscu, zapowiedziała, że podczas kolejnej edycji festiwalu Warszawa w Budowie spotykamy się w Sali Kongresowej.

 

 

 

 

Ubrana w czerń architektka, podobnie jak jej budynki, epatowała skromnością. Z uśmiechem na twarzy przywitała zgromadzonych, frekwencja szczerze ją zdziwiła. Tematem wykładu były minimalistyczne i oszczędne w środkach projekty sygnowane marką SANAA - pracowni, którą w 1995 roku założyła w Tokio wraz ze swoim młodszym wspólnikiem - Ryue Nishizawa. Tegoroczna kuratorka Biennale Architektonicznego w Wenecji oraz laureatka Nagrody Pritzkera, nazywanej architektonicznym Noblem, opowiedziała także o dwu autorskich projektach, które realizuje. Jak sama podkreśliła, zarówno ona jak i jej wspólnik oprócz działalności pod szyldem SANAA, prowadzą także swoje odrębne praktyki.

 

 

W prezentacji ujęły nieprawdopodobne struktury, które Sejima wraz z jej wspólnikiem tworzą ze szkła i betonu. Niekiedy brak w nich jakichkolwiek kolumn, podpór. Betonowa skorupa dachu i przeszklone ściany elewacji sprawiają wrażenie jakby budynki lewitowały w przestrzeni. Ta ulotność i otwartość brył sprawia, że realizacje SANAA w prosty sposób korespondują z otoczeniem, zapraszając ludzi do środka. Transparentność architektury podkreślają także minimalistyczne, spowite bielą wnętrza. Filozofię tę widać szczególnie w zaprezentowanym przez architektkę miejscu spotkań dla studentów Politechniki Lozańskiej - Rolex Learning Center. Jego przeszklona bryła lewituje, wnętrza nie posiadają żadnych przegród, a wejście znajduje się w centrum budynku - taki układ umożliwia łatwy dostęp z wielu różnych punktów miasta.

 

Rolex Learning Center w Lozannie

 

Lozański budynek Sejimy ma sugestywny kształt plastra sera z dziurami. W kontekście szwajcarskiego miasta nasuwa się pytanie, czy to dosłowna inspiracja. - Może niektórzy myślą, że to szwajcarski ser, my jednak nie mieliśmy takiego zamysłu - odpowiedziała Sejima, na pytanie jednego z uczestników wieczoru.

 

 

W projektach Sejimy najważniejsza jest funkcjonalność. Mają one przede wszystkim służyć człowiekowi, a także korespondować z otoczeniem. Pytana o główne inspiracje odpowiedziała, że pomysły przychodzą bez inspiracji, bo projektowanie to proces odkrywania, zgadywania coraz to nowych rozwiązań.

 

 

Sejima, tak jak wielu współczesnych architektów nie ogranicza się w swej praktyce do jednego kraju. Twórczość SANAA już wiele lat temu wyszła poza granice Japonii. Obecnie jej projekty powstają na całym świecie. Oprócz rodzimej twórczości (Muzeum XXI wieku w Kanazawie), architektka zaprezentowała więc projekty i realizacje ze Stanów Zjednoczonych (New Museum of Contemporary Art w Nowym Jorku), Szwajcarii (wspomniany wcześniej Rolex Learning Center w Lozannie), Francji (Musée Louvre-Lens projekt we współpracy z Imrey Culbert), czy Wielkiej Brytanii (Serpentine Pavilion w Londynie).

 

aga rumińska


Cały wykład już wkrótce na www.warszawawbudowie.pl

 

Zobacz także:

 

Rolex Learning Centre

 

Jak SANAA zapracowała na nagrodę Pritzkera?

 

Feminarchitektura, kobiecy punkt widzenia?

 

Więcej o: