ArKITekczer tygodnia: ścięta głowa króla

buma

Kraków stanął na głowie. Królewskiej głowie.

Pod Wawelem nowa atrakcja - oprócz smoka, który etatowo zionie ogniem od lat, od niedawna można podziwiać również ogromną rzeźbę autorstwa Tomasza Pałki - ściętą głowę króla Kazimierza Wielkiego. Jak dotychczas głowa zionie jedynie kiczem i rozpala emocje w mieszkańcach Krakowa.

Jak na wielkiego króla przystało, głowa również jest wielka. Ma pięć metrów wysokości, cztery metry szerokości i waży czterysta kilogramów. Odlana jest z żywicy epoksydowej. Nie da się ukryć podobieństwa do kapitana - ośmiornicy z filmu "Piraci z Karaibów".

Na szczęście kontrowersyjna rzeźba pozostanie na miejscu jedynie do końca sierpnia. Ale kto wie, może znajdą się obrońcy i przedłużą jej kadencję o kolejne miesiące?

 fot 1. Michał Łepecki / Agencja Gazet, fot 2. materiały producenta

Skomentuj:

ArKITekczer tygodnia: ścięta głowa króla