Lidl - stodoła architektury

ucho

Nie ma dla nas zwykłych śmiertelników żadnej pewnej rzeczy na ziemi. Jest jednak coś, co prawie nigdy nie zdoła nas zaskoczyć. Czy jesteś w słonecznej Hiszpanii czy też na Wyspach Brytyjskich, blaszak Lidla zawsze pozostanie taki sam

Lidl
Lidl

 

Wyniesienie charakterystycznego pawilonu z dwuspadowym daszkiem do rangi życiowego odnośnika jest być może dość daleko idącym nadużyciem, ale nie potrafiliśmy sobie odmówić przyjemności głębszego przyjrzenia się temu tematowi. Nie trzeba być bowiem zapalonym podróżnikiem, aby po odwiedzeniu kilku dowolnie wybranych Europejskich miast stwierdzić, że powtarzalność wyglądu projektowanych dla firmy Lidl obiektów, jest uderzająca.

 

Czym charakteryzuje się więc typowy, książkowy przykład lidloarchitektury? Oczywistą bazą i punktem wyjściowym dla obiektów o przeznaczeniu handlowym jest oczywiście rozległa, blaszana hala na planie prostokąta, łatwa do wzniesienia i jakże typowa dla podobnych budynków mieszczących supermarkety. Istnieje jednak rzecz, która wyróżnia pawilony niemieckiej firmy spośród obiektów konkurencji. Tą wisienką na torcie jest charakterystyczny, dwuspadowy daszek, który wpłynął na określanie budynków sieci Lild pieszczotliwym mianem stodoły, czy też brutalniej ''Chlewni''.

 

Pawilon Lidla

Klasyczny protoplasta dzisiejszych pawilonów Lidla - Glasgow

 

Postanowiliśmy przeprowadzić pogłębione śledztwo mające na celu ustalenie, czy twórca pawilonów handlowych sieci Lidl nie stał się niechcący, najbardziej płodnym architektem świata w kategorii ''Raz a dobrze' wygrywając nawet z projektantem słynnej ''budki'' McDonalds'a? Nasze rewolucyjne wnioski przedstawiamy poniżej.

 

Najbardziej standardowym projektem pawilonów sieci Lidl jest obiekt nazwany przez nas kodową nazwą ''lewowypustkowiec z frontową strefą dokowania''. Jego charakterystyczną cechą jest dobudówka znajdująca się z lewej strony głównego, stodolastego korpusu. Zawartość jej wnętrza, ukryta za mleczno - zmatowionymi szybami pozostanie dla nas nieodkrytą tajemnicą. Nazwa nadana obiektowi wywodzi się z faktu, że wystająca z frontowej części zadaszona wypustka, stanowi zabezpieczenie przeciwdeszczowe dla sklepowych wózków.

 

Pawilon Lidla

Lewowypustkowiec z frontową strefą dokowania - Fot. klartdesign.pl

 

Natrafiliśmy również na oszczędnościową mutację tej struktury nazwaną dla odróżnienia od powyższej ''lewowypustkowcem z boczną strefą dokowania''. W tym przypadku strefa dokowania dla wózków przeniesiona została pod daszek w bocznej wypustce.

 

Pawilon Lidla

Lewowypustkowiec z boczną strefą dokowania - Fot. kobylecki.pl

 

Na obszarach o bardziej ekstremalnym ukształtowaniu terenu, gdzie zastosowanie powyższych modeli pawilonów nie wchodzi w grę, stosuje się wersje, będące lustrzanymi odbiciami budynków przedstawionych powyżej. Spotkać się możemy tutaj więc z "prawowypustkowcem z frontową jak i boczną strefą dokowania". Odnotowano również występowanie wersji dłuższych i węższych przystosowanych do budowy na niestandardowych działkach.

 

Pawilon Lidla

Prawowypustkowiec z boczną strefą dokowania- Kilsyth, Wielka Brytania

 

Kompletując przykłady do niniejszego przeglądu nie spodziewaliśmy się jednak zupełnie, że nasz światopogląd zostanie zdruzgotany przez budynek pochodzący z naszego kraju, wprost z matecznika polskiej demokracji i solidarności. Supermarket Lild wybudowany przed paroma laty w Gdańsku Wrzeszczu to tylko z pozoru zwykły ''lewowypustkowiec z boczą strefą dokowania''. Wykorzystany w tym przypadku rewolucyjny wzór fasady bocznej wypustki to ogromny krok w stosunku do przechodzenia od zwykłego stodolastego daszku w kierunku niespotykanej nigdzie indziej elegancji i wielkomiejskiego klimatu.

 

Pawilon Lidla w Gdańsku

Supermarket LIDL w Gdańsku-Wrzeszcz. Fot. galeriaswiatla.pl

 

Aby oddać jednak honor firmie i docenić również jej oddziały mieszczące się poza granicami naszego kraju nie możemy nie wspomnieć o zaprojektowanym przez biuro Arcady Architects pawilonie z Wielkiej Brytanii. Widok obiektu z charakterystycznym łukowatym zadaszeniem, posiadającego przeszklenia na całej powierzchni ścian mógłby doprowadzić do szoku wśród nieprzyzwyczajonych do takiej ekstrawagancji klientów. Projektanci nie zapomnieli jednak o tradycji, nawiązując do klasycznego projektu za pomocą popularnych szarych pionowych paneli na frontowej i tylnej powierzchni dachu.

 

Pawilon Lidla

Fot Arcady Architects

 

Nie możemy jednoznacznie skrytykować architektury pawilonów niemieckiej firmy, choć musimy przyznać, że kopiowanie wciąż tych samych wzorców projektowych prowadzić może tylko i wyłącznie do nudy, wtórności a czasem nawet i śmieszności. Zauważyli to już dawno internauci zakładając serwisy, zajmujące się wyłącznie kolekcjonowaniem zdjęć niezliczonych pawilonów handlowych Lidla. Nagromadzenie takiej ilości identycznych, w gruncie rzeczy, zdjęć obnaża dość dobitnie politykę firm, które oprócz minimalizacji kosztów i wszechobecnej unifikacji powinny zastanowić się czasem nad sensownością swojego postępowania.

 

ucho

Skomentuj:

Lidl - stodoła architektury