Gdzie mieszka Hello Kitty?

Odkąd biała kotka przebojem wtargnęła na światowy rynek, podbija serca nie tylko przedszkolaków, ale przede wszystkim dorosłych. To właśnie dla nich powstają wymyślne gadżety z postacią ich cukierkowej ulubieńczyni - począwszy od ubrań, kosmetyków czy gier, na telefonach i samochodach skończywszy. A co powiecie na romantyczny weekend w hotelu Hello Kitty?

 

Złote dziecko japońskiej firmy Sanrio ma już 36 lat, mimo to cieszy się niegasnącą popularnością. Wszystko zaczęło się od niewinnej portmonetki z wizerunkiem uroczej kotki z czerwoną wstążeczką. Dziś największe sieci odzieżowe, jak H&M, tworzą specjalne kolekcje z Hello Kitty, a producenci telefonów komórkowych prześcigają się w pomysłach na najbardziej cukierkowy aparat.

 

 

Już w 2008 roku na Tajwanie powstał pierwszy hotel Hello Kitty. Można się było domyślić, że istny raj dla fanów kotki, okaże się architektonicznym cudakiem, w każdym razie nie cudeńkiem. Ilość słodyczy w wymiarze co najmniej wystarczającym sprawia, że patrząc na niego, nie sposób choć na chwilę zamarzyć o ciemnej celi w zamkniętym klasztorze. Kicz to jedyne słowo, które wydaje mi się ani trochę nieprzesadzone.

 

 

Już przy stacji metra na gości czeka specjalny samochód (oczywiście cały ukwiecony Hello Kitty), który przetransportuje gości do hotelu. Trzy sypialnie, salon, kuchnia i sklep z gadżetami Hello Kitty, jako punkt obowiązkowy. Tylko cena pozostaje wciąż wielką tajemnicą, ale sądząc po gigantycznych zyskach firmy Sanrio, dla prawdziwego fana massKOTKI cena nie gra roli.

 

 

 

 

Pokoje z motywem Hello Kitty oferuje również Hotel Grand Hi Lai w Kaohsiung (jedno z większych miast Tajwanu).

 

 

 

 

 

kb

 

 

 

Zobacz też:

 


Hotel Zaanstad jak stos wiejskich chat


Dziwne budynki w kształcie zwierząt


Ekologiczny Tajwan buduje z... butelek



Więcej o: