Galeria sztuki w starym kościele [Elbląg]

Choć na świecie pomysł adaptacji przestrzeni sakralnych do świeckich potrzeb nie budzi już kontrowersji, w Polsce to wciąż nowość. Zupełnie pionierską inicjatywą jest elbląska Galeria EL mieszcząca się w gotyckim kościele

Centrum Sztuki - Galeria EL mieści się w dawnym kościele podominikańskim, którego  początki sięgają połowy XIII wieku. W ciągu setek lat Kościół był kilkakrotnie przebudowywany, a nawet odbudowywany po zniszczeniach jakie spowodował pożar z początku XVI wieku. Zasadniczy kształt budynku uzyskany w trakcie odbudowy przetrwał do dzisiaj. Jednak nim kościół stał się obiektem zainteresowania galerzystów, aż do 1945 roku pełnił rolę głównej świątyni protestanckiej Elbląga. Oczywiście, zasadniczy wpływ na losy budynku miała historia samego miasta. Elbląg założony przez rycerzy Zakonu Krzyżackiego,  na przestrzeni setek lat przechodził z niemieckich do polskich rąk i na odwrót. Gdy 19 maja 1945 roku miasto ponownie znalazło się w granicach państwa polskiego, świątynia na skutek zniszczeń wojennych znajdowała się w opłakany stanie. Niestety, nowe władze nie były szczególnie zainteresowane opieką nad zabytkiem.

W kwietniu 1961 roku niszczejącą budowlą zainteresowali się... artyści. Gerard Kwiatkowski, plastyk z Zakładów Mechanicznych "Zamech", zwrócił się do władz miejskich z prośbą o przekazanie ruin kościoła dominikańskiego na swoją pracownię. Po wykonaniu niezbędnych napraw i odgruzowaniu pomieszczeń, do sakralnych przestrzeni wkroczyła sztuka. Wydarzeniem, które zainicjowało funkcjonowanie Galerii EL była wystawa Kwiatkowskiego przygotowana z innym artystą - Januszem Hankowskim. Miejsce to stało się z czasem ważnym punktem na mapie artystycznej Polski, głównie za sprawą organizowanego od 1965 roku Biennale Form Przestrzennych. Niestety w 1974 roku, Galeria EL wraz z wyjazdem swojego głównego animatora - Gerarda Kwiatkowskiego straciła impet. Nowy opiekun - Paweł Petasza uczynił z Galerii miejsce spotkań i działań eksperymentalnych nawiązujących do tradycji placówki kierowanej przez Kwiatkowskiego.

Galeria EL

fot. M. Kulawiak

Dzisiaj Galeria El to niepowtarzalne miejsce, które dzięki swemu oryginalnemu i zabytkowemu budynkowi, a także dzięki gronu miłośników sztuki współczesnej jest jednym z ważniejszych i bardziej aktywnych miejsc popularyzujących kulturę i sztukę. Warto dodać, że autorem projektu empory jest Jan Koperkiewicz z elbląskiej pracowni Atlant, a kolekcję sztuki geometrycznej na emporze aranżował obecny dyrektor Galerii Jarosław Denisiuk.

 

ZOBACZ WSZYSTKIE ZDJĘCIA>>

 

ZOBACZ TAKŻE:


Drugie życie świętych murów


Kościół w starym garażu


Kościół jak morska fala

Więcej o:
Komentarze (27)
Galeria sztuki w starym kościele [Elbląg]
Zaloguj się
  • Gość: marl57

    Oceniono 7 razy -5

    boga nie ma, - bóg wyszedł....
    tak to było ?

  • Gość: marl57

    Oceniono 6 razy -4

    a się w Łagiewnikach w Krakowie kolejne mauzoleum jak tralala buduje.
    Aż korci mnie wyrazić zaciekawienie - kiedy opustoszeje ?

  • Gość: Charlie

    0

    This is the perfect way to break down this infamrotion.

  • gsb

    Oceniono 1 raz 1

    te gigantyczne pstryczki : fioletowy i pomarańczowy są super!

  • Gość: kokisko

    Oceniono 4 razy 2

    Współczuje pracownikom, praca w zimnie murów kościoła, a potem reumatyzm i wieczne przeziębienia :]

  • Gość: pepech

    Oceniono 2 razy 2

    "W 1961 roku zatrudniony jako plastyk w Zakładach Mechanicznych "Zamech" - Gerard Kwiatkowski zwrócił się do władz miejskich o przekazanie mu ruin kościoła dominikańskiego na pracownię plastyczną. Autorska pracownia, pełniąca również rolę galerii sztuki współczesnej znalazła miejsce w ocalałych częściach obiektu po wykonaniu niezbędnych napraw i odgruzowaniu pomieszczeń."

    via http://www.galeria-el.pl/historia-galerii-el.html

  • Gość: Piotr Poranny

    Oceniono 22 razy 2

    Jako architekt cieszę się, że budynki po Kościołach nie popadają w ruinę. Jednak w głębi duszy ogarnia mnie ogromny smutek, ponieważ żadna wystawa, lub największe dzieło sztuki nie jest w stanie zastąpić Eucharystii w Kościele. W moim odczuciu budynek pokościelny nigdy nie będzie dobrym miejscem do duchowego odbioru sztuki. W sakrum obraz (dzieło) jest tylko uzupełnieniem ( np. obraz Jezusa Miłosiernego dla s. Faustyny nigdy nie był doskonały) W tej galerii lub podobnej wystawiana sztuka w odniesieniu do miejsca pozostaje jako coś gorszego, coś drugiego względem tła (budynku) Inaczej rzecz się ma kiedy na potrzeby galerii adoptuje się piwnicę, fabrykę. oborę ... wtedy budynek nabiera świetności, blasku względem pierwotnej funkcji.

  • Gość: zwro

    Oceniono 4 razy 2

    To autorzy "Bryły" nie wiedzą nic o Muzeum Architektury we Wrocławiu? http://www.ma.wroc.pl/historia.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX