Warszawa Zachodnia - dworzec, którego nie będzie

red, warszawa.gazeta.pl

Przedstawiamy futurystyczny projekt dworca Warszawa Zachodnia, którego autorem jest Tomasz Smol, student Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej

Studencka wizja Dw. Zachodniego. Od lewej widać nowy łącznik kolejowy, wieżowiec, stację KDP, linię metra, pętlę i P+R oraz linię tramwajową
Studencka wizja Dw. Zachodniego. Od lewej widać nowy łącznik kolejowy, wieżowiec, stację KDP, linię metra, pętlę i P+R oraz linię tramwajową
Tomasz Smol

Niedawno pisaliśmy o zaprezentowanym przez PKP projekcie dla Warszawy Zachodniej (czytaj tutaj). Wynika z niego, że nowy dworzec będzie ograniczony do niewielkiej, podziemnej hali z kilkoma kasami biletowymi. Na powierzchni zaś powstaną dwa duże biurowce.

Student Tomasz Smol zaproponował swoją koncepcję Warszawy Zachodniej. Wg. jego projektu dworzec miałby się stać prawdziwym, zintegrowanym centrum komunikacyjnym, który łączy różne środki transportu (od komunikacji dalekobieżnej po miejską). Tomasz Smol w grudniu obronił swoją pracę na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Otrzymał za nią najwyższą, celującą ocenę. Na przygotowanych przez niego wizualizacjach widać, że najważniejszym elementem zintegrowanego węzła komunikacyjnego jest zadaszony, szklany pasaż, który biegnie od al. Jerozolimskich do ul. Tunelowej na Woli.

Pasaż łączy przystanki autobusowe, nową trasę tramwajową między Ochotą a Wolą oraz stacje III linii metra z nowym dworcem i wieżowcem. Zintegrowane centrum komunikacyjne uwzględnia powstanie dodatkowego połączenia kolejowego, które miałoby połączyć linię średnicową z torami wzdłuż al. Prymasa Tysiąclecia. Wg. projektu w ramach węzła miałaby też powstać pętla dla tramwajów i autobusów oraz parking typu "park and ride".

Studencka wizja Dw. Zachodniegoźródło: Tomasz Smol

- To propozycja, w której przestrzenie dworcowe przeplatają się z funkcjami usługowo-handlowymi i biurowymi. Szkoda byłoby projekt "schować do szuflady", gdyż poświęciłem na niego prawie 9 miesięcy - mówi autor koncepcji. - Przez ten projekt można pokazać zarządcom i spółkom kolejowym, samorządowi i mieszkańcom wizję całościową, bez myślenia wycinkowego ze stworzeniem jedynie wiaty wejściowej do tunelu podziemnego dworca. To miejsce jak mało które w Warszawie ma ogromny potencjał rozwojowy, a sam obiekt powinien stać się wizytówką Warszawy - dodaje Tomasz Smol.

źródło: warszawa.gazeta.pl

Skomentuj:

Warszawa Zachodnia - dworzec, którego nie będzie