Grzybowska 81. Nowy sąsiad Muzeum Powstania Warszawskiego

W Warszawie, przy ul. Grzybowskiej 81 pojawił się nowy budynek. To najnowsza realizacja pracowni Grupa 5 Architekci

Biurowiec Grzybowska 81 warszawskiej pracowni Grupa 5 Architekci stanął w wyjątkowym miejscu. Sąsiaduje on bowiem z budynkiem dawnej elektrowni, która jest przykładem architektury przemysłowej minionego wieku. Obecnie w budynku byłej elektrowni mieści się Muzeum Powstania Warszawskiego. Architekci projektując biurowiec wzięli zabytkowy budynek za swój punkt odniesienia oraz główną inspirację.

Projekt nowoczesnego biurowca w sąsiedztwie przemysłowej architektury Muzeum był okazją, aby uczynić z tego miejsca świadectwo przemijającego czasu. Jak o swoim projekcie mówił architekt Roman Dziedziejko

Dialog dwóch budynków z różnych epok o różnych funkcjach, publicznej i usługowej daje szczególną możliwość poznawania Warszawy jako miasta różnorodnego i zmiennego.

Biurowiec Grzybowska 81 w Warszawiefot. Adam Stępień / AG

Grzybowska 81 to siedmiopiętrowy, nowoczesny biurowiec. Na jego elewację składa się kompozycja szklanych i kamiennych płaszczyzn, które przeplatają podłużne pasy stropowe. Ponad to elegancki charakter budynkowi nadają zastosowane materiały - ciemny kamień i szkło.

Więcej o:
Komentarze (17)
Grzybowska 81. Nowy sąsiad Muzeum Powstania Warszawskiego
Zaloguj się
  • Gość: klawo

    Oceniono 13 razy 7

    zabrakło dynamiki - ten wijący się kamienny pas zadziałałby dużo lepiej gdyby np. nawis był większy a gdzie indziej pojawiło się głębokie wgłębienie.
    tekstu o inspiracji Muzeum Powstania nie rozumiem zupełnie - po co gadać takie farmazony?

  • p.wrotny

    Oceniono 3 razy 3

    Tę łamaną w pół fasadę bym wyprostował do linii. W sumie OK, ale jak się komponuję muszę jeszcze na żywo obczaić :)

  • Gość: jojo

    Oceniono 17 razy 3

    Budynek surowy, wręcz zimny. Nijak komponuje się z otoczeniem. Ba! Nawet je przytłacza. Mimo niewielkiego rozmiaru (7p. to względnie nie dużo) odpycha. Czarne płaszczyzny sprawiają wrażenie okien zabitych ciemną blachą. Jeśli ktoś chciał postawić na kontrast nowego ze starym, czy - jak napisano - pokazać, że Warszawa jest zmienna, to powinien postawić budynek bardziej charakterystyczny, wyjątkowy. Taki blok może stanąć równie dobrze w Warszawie, Tallinie czy Zagrzebiu i nigdzie nie zrobi wrażenia swoim wyglądem.

  • Gość: SPoko

    Oceniono 6 razy 2

    W Estonii takie nowoczesne budynki budowali 8 lat temu
    http://mimoa.eu/projects/Estonia/Tallinn/Transgroup%20Invest%20AS

  • wsbb

    Oceniono 5 razy 1

    W którym fragmencie??? Brzydal!

  • Gość: Pawel1801

    0

    Kloc

  • Gość: Wojtek

    0

    Do czego to ma pasować! Słabe

  • mariaelena.b

    0

    Zdanie powinno brzmieć: "Architekci projektując biurowiec NIE wzięli zabytkowego budynku za swój punkt odniesienia". Budynek jak ze starych plansz studenckich. To nie jest budynek miejski, to jest architektura biurowa podmiejska wolnostojąca. Szkoda zaprzepaszczenia szansy, miejsce miało tye potencjału.

  • Gość: ciom

    0

    aaa! ta kolumna!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX