Złota 44 - wizualizacje kontra rzeczywistość

red

Miał być lekki żagiel, a wyszedł przysadzisty obelisk - internauci krytykują wieżowiec Libeskinda

09.06.2013 Warszawa . wysokosciowiec Zlota 44 - " Zagiel " projektu Daniela Liebeskinda . Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta SLOWA KLUCZOWE: zlota 44 budynek Liebeskind biurowiec wiezowiec drapacz chmur centrum Warszawy wysokosciowce Warszawskie widok /FR/
Apartamentowiec Złota 44, zaprojektowany przez Daniela Libeskinda
Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Zaprojektowany przez Daniela Libeskinda wieżowiec już od samego początku budzi wiele kontrowersji. Wczoraj na stronie "Warszawa w Budowie" na Facebooku pojawił się kolaż, na którym zestawiono wizualizację Złotej 44 z jej realizacją. Internauci nie pozostawili na niej suchej nitki: "Miał być lekki żagiel, a wyszedł przysadzisty obelisk", "Faktycznie chyba im nie wyszło" - czytamy pod zestawieniem.

Dziennikarze ze Stołecznej Gazety poprosili o komentarz Tomasza Malkowskiego z kolektywu Architecture Snob i redaktora prowadzącego magazyn "Arch":

Często odczuwamy lekkie rozczarowanie, kiedy zestawiamy to, co widzimy na projekcie, z tym, co powstało. Wizualizacje są taką pornografią architektury, tworzą jej nierzeczywisty obraz. To powoduje, że później mamy wobec nich wysokie wymagania. Nawet my, profesjonaliści, nabieramy się na to i mamy później bardzo wybujałe wyobrażenia. Dość powszechne jest także wykonywanie wizualizacji projektów nie przez architektów, ale przez grafików, którzy niekoniecznie muszą mieć pojęcie o architekturze. Później oglądamy na takich wizualizacjach np. stropy cienkie jak kartka papieru - mówi Tomasz Malkowski.

A co wy myślicie o Złotej 44? Jej realizacja w pełni oddaje to co od kilku lat oglądaliśmy na wizualizacjach?

 

czytaj więcej: warszawa.gazeta.pl

Skomentuj:

Złota 44 - wizualizacje kontra rzeczywistość