Komentarze (33)
Nowy budynek na Placu Zamkowym w Warszawie. Kontrowersyjny?
Zaloguj się
  • Gość: klaps

    Oceniono 42 razy 34

    Kto jest inwestorem? Budynek na bliskich planach wyglada fajnie i sie komponuje, ale nie da się ukryć że NISZCZY widok placu od strony Zamku i zaburza tę staranną kompozycję stworzoną w ramach rekonstrukcji powojennej. Nie wiem dlaczego nie można zostawić kamieniczki od strony placu (chociazby tylko jej fasady) a od strony wąskiej ulicy zbudować ten nowy budynek? po co pchac się na pocztówki?

  • Gość: Janns

    Oceniono 50 razy 22

    Gdyby takie budynki byłyby stawiane w centrum to nie mielibyśmy czego się wstydzić.

  • Gość: xxx

    Oceniono 27 razy 21

    30 miesięcy 'konsultacji'... pazerny ten konserwator. ;-)

  • Gość: WTF?!

    Oceniono 22 razy 18

    Najbardziej z całego budynku rzuca się w oczy jego spieprzony dach. Co z tego, że ogólnie całość jest utrzymana w charakterze namiastki imitacji czegoś zabytkowego, skoro ten dach niczego zabytkowego nie jest w stanie udawać, bo nic dookoła tak nie wygląda. Widać złe proporcje wysokości i kąta nachylenia dachu do ogólnej kubatury biurowca. Poprawność wykonania udanych rekonstrukcji zniszczonej w czasie wojny tkanki miejskiej widać jak na dłoni wszędzie dookoła, tylko nie tutaj....

  • Gość: bebe

    Oceniono 24 razy 14

    Budynek nie jest zły, ale w każde inne miejsce Warszawy. Na pl. Zamkowym pasuje jak Komorowskiemu irokez.

  • rec303

    Oceniono 16 razy 12

    Pisanie trzeba zacząć od tego, że pozwolenie na budowę wydała matka projektanta budynku !
    Skandal pierwsza klasa ale widać na nikim to już nie robi wrażenia.

  • Gość: Alek

    Oceniono 20 razy 10

    Czy Niemcy zawsze musza pieprzyc Warszawe?

  • Gość: Veritatis

    Oceniono 17 razy 7

    Ani słowa o tym, że pozwolenie na budowę wydała Jolanta Zdziech-Naperty - matka architekta przedmiotowego budynku, Bartosza Naperty?

  • Gość: jm

    Oceniono 6 razy 6

    Skandaliczne. "nie ma się czego wstydzić"? Co to jest za styl?! Wygląda jak socrealizm udający klasycyzm jakiś TEJ. Dlaczego nie może nawiązać do koncepcji obok lub pałacu niedaleko? W takiej przestrzeni należy zachować stylistyczną łączność. Starówka dzięki takim "projektom straci swoje miejsce na Liście prędziutko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX