Drugie życie zabytkowego przedszkola we Wrocławiu. Osiedle WUWA pięknieje

21.01.2014 11:47
Siedziba Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP we Wrocławiu. Mieście się w zrewitalizowanym przedszkolu na osiedlu WUWA.

Siedziba Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP we Wrocławiu. Mieście się w zrewitalizowanym przedszkolu na osiedlu WUWA. (Fot: Maciej Lulko)

W środku znalazła miejsce siedziba Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP. Za projektem stoi pracownia architektoniczna Zbigniewa Maćkowa

Zrekonstruowanie budynku dawnego przedszkola jest elementem rewitalizacji całego obszaru WUWY - wystawy modernistycznego budownictwa 'Mieszkanie i miejsce pracy' z 1929 r., która jest jednym z unikalnych założeń architektonicznych w historii architektury XX wieku. Poprzez jego odbudowę przywrócony zostanie charakterystyczny układ urbanistyczny całego założenia.

W odróżnieniu od poprzedniej wystawy Werkbundu w Weißenhofie na WUW-ie pamiętano o terenach rekreacyjnych, a nawet zbudowano modelowe przedszkole. Ponieważ osiedle WUWA adresowane było do nowoczesnego społeczeństwa, w którym kobiety pracują i spędzają cały dzień poza domem, nie zabrakło na nim także przedszkola, w którym dzieci miałyby stała opiekę pod czas nieobecności rodziców. Wybudowano je w 1929 roku przy ul. Wróblewskiego 18 (dawna Grüneichener Weg, później Horst-Wessel-Strasse), a autorami projektu, podobnie jak w przypadku galeriowca byli Paul Heim i Albert Kempter, zaś projekt ogrodu wykonał Erich Vergin.

Budynek dla sześćdziesięciorga dzieci powstał z gotowych elementów drewnianych (system „Doecker” firmy Christoph & Unmack A.G.) i zajmował północną część działki, której pozostałą powierzchnię zajmowały plac zabaw i zieleń. Parterowy budynek o drewnianej elewacji miał największą salę zabaw dla dzieci umieszczoną centralnie i doświetloną od góry przez świetlik wyniesiony ponad poziom płaskiego dachu. Wokół tego głównego pomieszczenia znajdowały się pokoje do zajęć w grupach. Pomieszczenia gospodarcze i sanitariaty ulokowano wokół holu wejściowego. Budynek o niezwykle skromnej formie architektonicznej, lecz przemyślanym i funkcjonalnym rozwiązaniu wnętrza. Prostopadłościenną bryłę urozmaicał podcień wejściowy oraz, po przeciwnej stronie, podcień wychodzący na plac zabaw. Do wyposażenia wnętrza wykorzystano meble firmy Thonet Mundus.

Na ukształtowanie przedszkola wpłynęły zapewne nowe metody pedagogiczne lansowane wówczas w Niemczech. Przedszkola typu „Fröbel” i „Montessori”, posługujące się nowoczesnymi metodami pedagogicznymi opierały się spontanicznej aktywności dzieci i kładły nacisk na wszechstronny rozwój fizyczny, umysłowy i moralny. Metody te dały początek ruchowi „ogródków dziecięcych”, zwanych freblówkami i znalazły wielu zwolenników i naśladowców w całej Europie.

Niestety to jeden z nielicznych budynków z wystawy, który nie przetrwał do naszych czasów - w nocy z 6 na 7 lipca 2006 roku przedszkole spłonęło. W marcu 2007 roku Rada Miejska uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Dąbie. Zapisano w nim konieczność odbudowy spalonego budynku. W dniu 25 czerwca 2012 roku Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz przekazał działkę w Izbie Architektów RP, a ta zobowiązała się odbudować budynek.

Siedziba Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP we Wrocławiu. Mieście się w zrewitalizowanym przedszkolu na osiedlu WUWA. Fot: Maciej Lulko

Rekonstrukcja

Projekt zakładał pełną rekonstrukcję budynku wraz z przyległym terenem rekreacyjnym i obejmował odbudowę budynku w oparciu o unikalne, przedwojenne plany, maksymalnym z zachowaniem oryginalnych gabarytów, struktury przestrzennej i materiałów budowlanych. Jednokondygnacyjny, drewniany budynek o powierzchni użytkowej 285 m2 posiada prostą, bazylikową formę. Centralna część jest wyższa, natomiast skrzydła boczne niższe. Część wyniesioną ponad poziom dachu stanowi świetlik, który znakomicie doświetla pomieszczenia z góry. Wszystkie zasadnicze podziały wewnętrzne zostały zachowane odtworzone wg oryginalnych planów. Przy głównym i tylnym wyjściu zastosowano podcienia. Wprowadzono jedynie drobne zmiany, by przystosować obiekt do pełnienia nowej funkcji - siedziby Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP. Do odbudowy wykorzystano te same materiały. Główną konstrukcje wykonano, podobnie jak w przypadku oryginału, w technologii szkieletu drewnianego. Elewacja jest wykończona obudową z drewnianych desek malowanych na kolor jasno szary. Prace projektowe objęły również wykonanie instalacji oraz zagospodarowanie terenu przy obiekcie.

Po wykonaniu projektu, uzyskaniu wszelkich formalności i przeprowadzeniu całego szeregu postępowań przetargowych, budynek dawnego przedszkola zrekonstruowano w rekordowym jak na polskie warunki czasie niespełna 6-ciu miesięcy. Dzięki staraniom DSOIA pozyskano na cele realizacji współfinansowanie z Unii Europejskiej w ramach RPO na lata 2007-2013.

Po zrekonstruowaniu budynek zyskał inną funkcję i został nową siedzibą Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów. Będzie miejscem szkoleń, przeprowadzania egzaminów, wystaw. Posłuży również jako punkt informacyjny wraz ze specjalną ekspozycją o historycznym obszarze WUWA.

ZDJĘCIA>>

 

g

 

źródło: informacja prasowa, w tekście korzystano z książki p. Jadwigi Urbanik „WUWA 1929-2009. Wrocławska wystawa Werkbundu.”

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Pierwszym krokiem rewitalizacji osiedla WUWA będzie odbudowa spalonego budynku przedszkola, WUWA wypięknieje w ciągu trzech lat
  • Dynamiczny, żelbetowy przystanek tramwajowo-kolejowy przy nowym stadionie miejskim we Wrocławiu. Przystanek we Wrocławiu jak betonowa rzeźba
  • Pocztówka wydana przez Theodora Lichtenberga: Hala Stulecia w 1913 roku od strony wejścia głównego na teren wystawy. Na pierwszym planie widać bramę wejściową (źródło: "Spacer po dawnym Wrocławiu. Pocztówki z lat 1885-1942" - Via Nova) WUWA - awangardowe osiedle obchodzi 80-tkę
Komentarze (12)
Drugie życie zabytkowego przedszkola we Wrocławiu. Osiedle WUWA pięknieje
Zaloguj się
  • Bartek Teodorczyk

    Oceniono 11 razy 7

    Szkoda, że nie będzie już funkcjonowało jako przedszkole więcej z jakim to założeniem był wybudowany ten budynek.

  • Gość: Boryna

    Oceniono 12 razy 4

    A kto wyjaśni mi, prostemu chłopu, dlaczego rekonstrukcja drewnianej szopy jest w porządku, a kamienic to już nie?

  • Gość: Max Berg

    Oceniono 14 razy 4

    Odbudowy obiektów historycznych są fuj, ale jak rekonstruują drewniane baraki to jest cool i fajnie. Aha! Zapomniałem o Wielkim Wszechpotężnym i Wszechwiedzącym Duchu Czasu (w polskich warunkach działa m.in. pod pseudonimem Gazeta Wyborcza) który sprawiedliwie rozsądza co jest godne zachowania jako pomnik nowoczesności a co powinno przepaść w odmętach niepamięci.

  • Gość: marta

    Oceniono 5 razy 3

    rekonstrukcja fajna, tylko te meble wewnątrz nieadekwatne, nijakie.

  • Gość: wojtek

    Oceniono 4 razy 2

    To nie była szopa. Jak widzę - cudowni archtekci wrocławscy, nie potrafią patrzeć.Kolor elewacji odbiega od pierwowzoru. Zrobili sobie - dzieki Bogu chyba, bo kto by się tego podją, cudowne gniazdko. Ale, pięknie, że to zrobili. Bardzo dziękuję.
    Oby takich obiektów uratowano we Wrocławiu więcej.

  • Gość: gosc

    Oceniono 1 raz 1

    Autor zdjęć: www.facebook.com/MLFotArch

  • Gość: asdf

    Oceniono 1 raz 1

    Ta wypowiedz nie ma sensu.

  • drzejms-buond

    0

    śmieszne to. jak siedziba Mao Tse!
    szkoda tylko ze Polacy wstydzą się koloru drewna !

  • Gość: zdzisław

    0

    nowe zdjęcia projektu sprzed lat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze artykuły