Stara elektrownia w Białymstoku ożyje [WYNIKI KONKURSU]

red, bialystok.gazeta.pl

W Białymstoku powstanie atrakcyjna przestrzeń dla sztuki. Koncepcję adaptacji starej elektrowni na nową siedzibę Galerii Arsenał wybrano w konkursie. Wygrała go warszawska pracownia WXCA. W ramach inwestycji prócz budynku elektrowni przebudowany zostanie bulwar nad rzeką

19.05.2014 Bialystok Koncepcja przebudowy Elektrowni na galeria Arsenal . Projekt - pracownia architektoniczna WXCA .
Wizualizacje projektu przebudowy starej elektrowni Galerii Arsenał/ Pracownia WXCA
Fot. / Agencja Gazeta

W ostatnich dniach architekci wprowadzili do swojego projektu kilka zmian. Dotyczą one głównie terenu wokół budynku, który sąsiaduje z rzeką. Pierwotna koncepcja zakładała budowę tam niskiej kładki. Teraz wiadomo, że ta będzie wyższa:

To właściwie dopracowanie i urealnienie tej koncepcji. Stworzenie niskiej kładki nad rzeką Białą nie było możliwe, ponieważ nie można jej na tym odcinku zawężać, dlatego kładka jest wyżej. Udało nam się wytworzyć przestrzeń publiczną wzdłuż rzeki przy istniejącym przystanku autobusowym - mówi Szczepan Wroński z WXCA.

Architekci chcą, aby przy przystanku powstał plac pełen zieleni. Ceglana elewacja budynku elektrowni zostanie oczyszczona. Na parterze znajdzie się część administracyjna i edukacyjna, kawiarnia, księgarnia, mediateka, szatnie i magazyny. Ten fragment obiektu od strony rzeki będzie całkowicie przeszklony. Pozostałą część budynku przeznaczono na otwartą przestrzeń ekspozycyjną, którą będzie można aranżować w zależności od potrzeb placówki. We wnętrzu pojawi się nowy element. Architekci chcąc zwiększyć możliwość ekspozycji proponują zamontowanie na ścianach wyższej kondygnacji metalowych antresoli.

Zależało nam na pozostawieniu części konstrukcji stalowych, przede wszystkim suwnic. Początkowo myśleliśmy, że będą one stanowić element konstrukcyjny dachu, ale nie ma to sensu ekonomicznego, dach będzie samonośny. Pozostają więc kratownice, chcemy też pozostawić jedną suwnicę, które to elementy będą tworzyć techniczny charakter wnętrza. Chcemy tym samym pokazać, że jest to nowa przestrzeń, ale z historycznym rodowodem. Myślę, że udało nam się znaleźć złoty środek - dodaje architekt.

Póki co nie wiadomo kiedy dokładnie ruszy przebudowa obiektu oraz ile będzie kosztować.

 

czytaj więcej: bialystok.gazeta.pl

Skomentuj:

Stara elektrownia w Białymstoku ożyje [WYNIKI KONKURSU]