Dom ozdobiony wapieniem. Stoi pod Zawierciem

Jego elewacja ma nawiązywać do krajobrazu okolicy

Jednorodzinny Dom na Jurze powstał na działce położonej pod Zawierciem. Zaprojektowali go architekci z pracowni: kropka studio małgorzata łapaj & kuba kowalczyk. Projektując budynek architekci chcieli nawiązać do pobliskiego krajobrazu, w którym znajdują się: zabytkowa bryła kamiennego kościoła, ruiny zamków w Morsku i Ogrodzieńcu oraz rozsiane po okolicy ostańce skalne.

Dom składa się z dwóch głównych części - strefy mieszkalnej oraz garażu, który ma dwa stanowiska. Obie części połączone są za pomocą ażurowego, drewnianego łącznika, który wizualnie spina budynek w całość.

W projektowanych przez siebie budynkach architekci z kropka studio uwielbiają wykorzystywać kamień. Dom na Jurze wykończony został koszami gabionowymi, które wypełnione zostały lokalnym wapieniem. Taka elewacja ma sprawić, że budynek dobrze odnajdzie się w krajobrazie. By przełamać jednolite, wapienne wykończenie część budynku ozdobiono drewnianymi listwami.

Na parterze domu znalazł się salon z otwartą kuchnią oraz główna sypialnia z łazienką. Na poddaszu zlokalizowano dwie sypialnie i mniejszą łazienkę. Najbardziej charakterystyczną częścią jest jednak otwarta na pełną wysokość strefa dzienna z dużym, sześciometrowym przeszkleniem wychodzącym na ogród.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

Dom na Jurzefot. Maciej Lulko (foto-ml.pl)

W 2013 r. Dom na Jurze został nagrodzony w konkursie Architektura Roku Województwa Śląskiego w kategorii dom jednorodzinny.

Więcej o:
Komentarze (49)
Dom ozdobiony wapieniem. Stoi pod Zawierciem
Zaloguj się
  • aelskadner

    Oceniono 84 razy 58

    Ładny domek, szkoda tylko, że w tym samym czasie kiedy budowano tę dizajnerską willę zburzono pewnie z 10 tradycyjnych domków z wapienia. Jeszcze 20 lat temu sporo stało ich po całej Jurze, teraz niestety coraz trudniej takie znaleźć. Dominuje pastelowy baranek i styropianowe bonie. Wiem co mówię, bo jeżdżę w ten rejon regularnie na wspinaczkę. Polska brzydnie w oczach :-(

  • Gość: babajaga

    Oceniono 43 razy 33

    Świetnie spisuje się w jurajskie klimaty. Tradycja budowania takich stodół w Jurze jest od dawna znana ;)

  • montezuma1234

    Oceniono 39 razy 25

    w Anglii dalej buduje się według tradycyjnych wzorów-skromne domy , gustowne z cegły i białe okna. W Polsce jak nie ma styropianu i różu i czerwieni na fasadzie, to płacz. Dlaczego w Polsce tak popularne są tynki, nigdy tego nie zrozumiem...

  • artcos06

    Oceniono 28 razy 18

    Ładny plener, a dom prawie całkowicie zamknięty na otoczenie, jeśli przestrzeń wewnętrzna ignoruje krajobraz to po co budować. dom na wsi. Zupełny brak proporcji. Niestety dawni wiejscy cieśle mieli większe instynktowne wyczucie proporcji niż współcześni mistrzowie architektury.Plusem jest wkomponowanie miejscowego materiału , ale czy w takiej technologii to już nie koniecznie dobre rozwiązanie.

  • ggustaw

    Oceniono 35 razy 13

    Trudno ocenić coś, co pokazane jest tylko w kawałku.
    Brak rzutów.
    Brak widoku całości z zewnątrz. Nie wiadomo, jakie proporcje ma dom+garaż.
    Ażurowy łącznik z garażem ok, chodnik pomiędzy też lekko wyniesiony nad poziom gruntu. Ale dlaczego trzeba tam przebiegać w deszczu? Niby nic - 5 metrów, ale po co...

    Brak jakichkolwiek ujęć z sypialni na parterze (domyślam się, że jest zlokalizowana w "przybudówce"). Łazienka na parterze zajmuje chyba szczyt (fot. 8+13+20). Nie wiadomo, czy to ma być "osobista" łazienka służąca właścicielom (wskazane wejście wprost z sypialni), czy łazienka "ogólna" dla wszystkich obecnych w części dziennej - dzieci i gości (wskazane wejście z części ogólnej).

    Brak jakichkolwiek ujęć z piętra. Nie wiadomo, jak tam wygląda łazienka, ale zdaje się, że jest ciemna. Nie wiadomo, jak wyglądają tam sypialnie, ale chyba wielkie nie są, bo powierzchni użytkowej ze względu na skosy tam raczej mało.

    Schody robią wrażenie, ale wygląda na to, że właściciele specjalnych wydarzeń demograficznych nie przewidują, i sypialnie na górze to raczej dla gości niż dla dzieci. Inaczej nie widzę wielkich szans na dożycie przez potomstwo wieku, w którym bezpiecznie będą mogły z nich samodzielnie korzystać.

    Część dzienna? de gustibus... Jeśli ktoś lubi duże, akustyczne przestrzenie.. I znów - założenie raczej nie przewiduje potomstwa. Bo nie wyobrażam sobie domu, w którym nie ma azylu - jest tylko "kołchoz" hali, w której gra telewizor, trzaskają gary w kuchni, a na podłodze głośno bawi się dwójka dzieci. Bo czasami chce się zamknąć drzwi. Trudno uznać, żeby rozwiązaniem była ucieczka do sypialni.

    Podsumowując - czas pokaże, czy to naprawdę realizacja przemyślanych oczekiwań inwestorów, czy raczej dowód umiejętności perswazyjnych PT Architektów. Niestandardowe lico ścian nie załatwia wszystkiego.

  • Gość: jojo

    Oceniono 37 razy 11

    Fajna bryła budynku zasypana milionem niepotrzebnych dobudówek. Materiał wykończenia zewnętrza domku śmiały, ale "co za dużo to niezdrowo". Obiekt wydaje się ciężki niczym bunkier. Wnętrza ratuje wszędobylska biel, bo bez niej byłoby ciemno i smutno - efekt niewielu przeszkleń. Nie po to przecież buduje się dom w polu, z takimi widokami, żeby się od niego odgrodzić.

  • Jarek P.

    Oceniono 74 razy 10

    Dobrze, że napisaliście, że to dom już w tytule, bo w życiu bym na to nie wpadł. Wiele stodół i hal magazynowych ma cieplejszy wygląd i bardziej dom przypomina, niż to.

  • Gość: opos

    Oceniono 43 razy 9

    Szału nie ma, dupy nie urywa. Widziałem już ciekawsze wykonania elewacji gabionowej. Jesli ktoś lubi taką 'ociężałą' stodołe to będzie z niej zadowolony. I o to chodzi. Dla mnie wnętrze zbyt zimne i sterylne ale najważniejsze by właścicielom odpowiadało. To ich pieniądze i zrobili tak jak się im podoba. Ciekawe rozwiązanie i wreszcie bez tynków :). Osobiście gustuję w 'cięzkich ogrodzeniach' i lekkich niskich bryłach mieszkalnych. Duży plus za zerwaniem ze stereotypami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX