Nowe Centrum Sopotu gotowe. Czy tym razem udało się połączyć dworzec z handlem?

red

Coraz popularniejszym rozwiązaniem jest budowa obiektów, które pod jednym dachem łączą funkcję dworców kolejowych i galerii handlowej. Z ekonomicznego punktu widzenia takie połączenie wydaje się idealnym rozwiązaniem - dworzec zapewnia stały dopływ klientów. W rzeczywistości często taki mariaż oznacza duże utrudnienia dla podróżnych, którzy są prowadzeni długimi korytarzami, do małych pomieszczeń dworcowych gdzieś na końcu galerii handlowej. Czy w Sopocie udało się uniknąć powielania takich błędów?

fot. Bartosz Makowski - <a href=http://www.makowski.co><span style="color: #c0c0c0;">www.makowski.co</span></a>

Bryła Nowego Centrum Sopotu łączy w sobie dworzec kolejowy, centrum handlowe, hotel i nowoczesną mediatekę. Łączenie funkcji dworcowych z handlem wywołuje sporo kontrowersji i obaw - głównie przez nieudane realizacje w których funkcje związane z transportem przegrywają z przestrzenią komercyjną.

Sopocki budynek zdaje się podchodzić do zagadnienia bardziej szczęśliwie. Tutaj dworzec został zlokalizowany bezpośrednio przy strefie wejściowej do obiektu - nie trzeba kluczyć po galerii aby znaleźć do niego wejście i aby dostać się na perony. Sama galeria też ma nietypowy układ i zdaniem architekta Marcina Kaniewskiego, który we współpracy z Hubertem Szneiderem oraz Dariuszem Gawkowskim zaprojektował budynek, jest on oparty na zasadach dokładnie odwrotnych, niż te które obowiązują przy projektowaniu tego typu obiektów.

Zazwyczaj galeria ma za zadanie przyciągnąć do swojego wnętrza jak najwięcej użytkowników i w zamkniętym świecie prowadzić ich kolejnymi alejkami bez kontaktu z tym, co dzieje się na zewnątrz. W Sopocie do zdecydowanej większości sklepów wchodzi się od zewnątrz, bezpośrednio z ulicy. Stanowią niejako typową pierzeję miejskiej zabudowy.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Więcej zdjęć architektury na stronie fotografa: www.makowski.co

Budynek znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie jednego z najsłynniejszych polskich deptaków - ulicy Bohaterów Monte Cassino, w centrum Sopotu. Stąd decyzja, aby pełnił funkcję miastotwórcze i przyciągał w swoje sąsiedztwo okolicznych mieszkańców. Aby to osiągnąć poza dworcem i sklepami przed budynkiem zlokalizowano także urządzone place z zielenią i fontannami, które mają uatrakcyjnić czas spędzany na świeżym powietrzu.

W obiekcie znalazło się też miejsce dla nowoczesnej mediateki, której wnętrza zostały zaprojektowane przez pracownię Sikora Wnętrza. Pracownia ta ma już na swoim koncie bardzo udaną realizację biblioteki w dworcu kolejowym w Rumi, która zdobyła drugie miejsce w konkursie Bryła Roku 2014. Nowa realizacja pracowni jest równie ciekawa - więcej o mediatece przeczytasz w osobnym materiale TUTAJ.

Nowe Centrum Sopotu - wnętrza mediatekiWnętrza Mediateki, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

Z zewnątrz bryła Nowego Centrum Sopotu jest nowoczesna i elegancka - jej elewacje to głównie metalowe perforowane panele w ognistym kolorze. Współczesny charakter obiektu to dla jednych zaleta, dla drugich niepokojący sygnał odchodzenia Sopotu jako niewielkiego kurortu do przeszłości. Tym, co bezdyskusyjnie cieszy jest fakt, że sopocki dworzec w końcu dostępny jest dla osób niepełnosprawnych. Aby dostać się do wcześniejszego budynku konieczne było pokonanie schodów. Poza brakiem barier w postaci różnic wysokości zadbano o to, by blaty w okienkach kasowych znajdowały się na odpowiedniej wysokości, a w obiekcie w posadzce stworzono specjalne linie ułatwiające poruszanie się osobom niewidomym.

Czy z nowym dworcem w Sopocie z czasem zaprzyjaźnią się lokalni mieszkańcy i turyści czy podzieli losy niechcianego poznańskiego "chlebaka"? Jeśli już korzystaliście z nowego obiektu podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach pod artykułem.

Skomentuj:

Nowe Centrum Sopotu gotowe. Czy tym razem udało się połączyć dworzec z handlem?