Wieża na miejscu Supersamu

90-metrowa, srebrzysta, trójkątna wieża ustawiona pośrodku trzech sześciopiętrowych budynków połączonych szklanymi dachami - tak będzie wyglądać gmach, który powstanie na miejscu zburzonego Supersamu. Jego budowa ma się zacząć w przyszłym roku.
"Pierwszą nagrodę otrzymuje Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz & Associates". Gdy Marek Dunikowski skończył wczoraj czytać werdykt jury konkursowego, w pawilonie wystawowym Politechniki Warszawskiej rozległy się oklaski, ale i zadawane półżartem pytania: "Znowu?!". Stefan Kuryłowicz dzień wcześniej wygrał bowiem inny prestiżowy konkurs - na kampus Uniwersytetu Warszawskiego na Ochocie.

Zwycięscy architekci zaproponowali 22-kondygnacyjną wieżę otoczoną trójkątnym pierścieniem trzech niższych sześciopiętrowych budynków. W sylwetce budynku można doszukać się nawiązań do gmachu Polskiego Radia, który przed wojną w tym miejscu projektował architekt Bogdan Pniewski. Wszystkie budynki mają mieć srebrzyste elewacje, tylko dwa najniższe piętra zostaną obłożone polerowanym czarnym granitem z frezowanym rzeźbiarskim wzorem. Niższe budynki będą przykryte szklanym dachem, łączyć będą je także piesze kładki. Jedna z wewnętrznych ulic wytyczona jest prawie na osi ul. Puławskiej, zapraszając do wejścia do budynku.

- Podobała mi się elegancja tego budynku i to, że autorzy nie starali się na siłę zrobić budynku niesłychanie dziwacznego - tłumaczył Marek Dunikowski. Wtórował mu Andrzej Kiciński, inny członek jury: - Doceniliśmy umiarkowaną ekspresję tego projektu. To dobrze, że zaplanowano zabudowę o warszawskiej skali.

Wieżę na postumencie zaprojektowało także trzech innych uczestników konkursu. Poznańskie Studio ADS zaproponowało przeszkloną wieżę z metalowymi elementami konstrukcyjnymi tuż pod szkłem. Architekci z pracowni Bulanda & Mucha (II nagroda)- wieżę wyglądającą jak nierówno posklejane trzy płaskie pudełka. A architekci z pracowni ARE (wyróżnienie) - 22-piętrową nieregularną bryłę ustawioną na podium posiekanym kanionami alejek. Inne rozwiązanie przedstawili tylko projektanci z pracowni JEMS - połączone dwie smukłe, płaskie wieże ze szkła i kamienia. Otaczają je skrzydła z mniejszych budynków. Przed głównym wejściem architekci zaprojektowali ażurowy daszek - hołd oddany rozebranemu Supersamowi. Inni uczestnicy konkursu nie nawiązywali do tego budynku.

- Darzyłem ogromnym szacunkiem budynek Supersamu i ubolewam, że go nie ma. Ale projektowaliśmy budynek o innej funkcji, innej skali. Takie nawiązanie nie miałoby sensu - przekonywał Stefan Kuryłowicz.

- Teraz architekci zabiorą się za prace projektowe. Liczymy, że dokumentacja, łącznie z pozwoleniem na budowę, będzie gotowa w przyszłym roku i w połowie 2008 r. zabierzemy się za budowę - mówił Rafał Szczepański, prezes Juvenesu. Obiekt ma być gotowy w 2010 r. Wieża będzie mieć przeznaczenie biurowe, niższą część zajmą sklepy. - Koszt inwestycji na początku tego roku szacowaliśmy na 300-400 mln zł, ale ceny w budownictwie zmieniają się tak szybko, że ta kwota może wzrosnąć - mówi prezes Juvenesu.

Inwestycja może podrożeć, jeżeli inwestor zdecyduje się na budowę przejść podziemnych pod ul. Marszałkowską. Taka koncepcja jest rozważana, ale decyzje na razie jeszcze nie zapadły.

Wystawę wszystkich projektów można oglądać do niedzieli w pawilonie wystawowym na tyłach budynku Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej przy ul. Koszykowej 55. Wystawa czynna w godz. 9-17

Więcej o:
Komentarze (6)
Wieża na miejscu Supersamu
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Z tego co wiem to super sam byl dzielem BISTYPU szkoda ze nie ma juz tego biura z jego kultowymi szefami czyli profesorem Kusiem i profesorem Zaleskim. Szkoda ze nie ma ich nastepcow ktorzy zaproponowali by cos tworczego architektonicznie i inzyniersko a nie tylko postperelowskie szkalne baraki

  • Gość: Gość

    0

    Ciekawe, kiedy na ścianach zawisną bannery.

  • Gość: Gość

    0

    to prawda, fajnie nawiązuje do okolicznych kamienic.

  • Gość: Gość

    0

    białe

  • Gość: Gość

    0

    CO ZA CHAMSTWO!!!
    WYSTAWA CZYNNA OD 9-17!

    DLA KOGO TA WYSTAWA????????

  • Gość: Gość

    0

    Nie jest to złe - chwała Kuryłowiczowi za nawiązania do pobliskich powojennych budynków (tak to przynajmniej wygląda na wizualce) i za to, że jest to ciut inne od pozostałych projektów. Szkoda, ze wyglada jakby był zlepiony z pięciu części. No i szkoda Supersamu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX