Projekt Kereza odrzucony!

Dorota Jarecka

Miasto odrzuciło projekt Kereza na Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, bo brak w nim teatru. W umowie z architektem nie ma o teatrze ani słowa. Szwajcar nie wie już, co ma budować w centrum Warszawy.

 

 

Obecny projekt różni się od koncepcji, którą znamy z konkursu. Budynek zamiast trzech poziomów ma dwa, bardziej ekspresyjnie ukształtowany dach, inna jest też fasada: ściana, która przedtem "wisiała" nad ziemią, teraz wsparta jest na kilku łukach. Są też różnice mniej widoczne, np. podziemny parking jest mniejszy. Znakiem rozpoznawczym budynku pozostaje rzeźbiarsko ukształtowany dach, a zmianę fasady można określić jako przejście od ortodoksji kąta prostego Miesa van der Rohe do fantazji Oskara Niemeyera.

 

 

 

W lipcu Christian Kerez opowiadał o najnowszym projekcie MSN w tymczasowej siedzibie muzeum na ul. Pańskiej 3

 

Dlaczego nowy projekt nie został zaakceptowany?

 

 

Władze miasta odkryły strategiczny błąd w programie muzeum - 10 tys. m kw. (całość ma mieć ponad 30 tys.) miało być przeznaczone na cele komercyjne. Taki punkt znalazł się w warunkach konkursu. Na sklepach czy restauracjach muzeum mogłoby zarabiać, bo wiadomo, że budżet ministra kultury, który ma utrzymywać instytucję, jest ograniczony.

Okazało się jednak, że jeśli budowa ma być finansowana z funduszy europejskich, to prawo nie dopuszcza tak dużego udziału przestrzeni komercyjnych w budynku o przeznaczeniu kulturalnym. Władze miasta w umowie podpisanej z architektem inaczej nazwały tę przestrzeń ("cele publiczno-kulturalne"), nie określając jeszcze, co ma się tam konkretnie znaleźć.

W maju padł pomysł w urzędzie miasta, że w budynku mógłby się znaleźć Teatr Rozmaitości, który wkrótce traci swą siedzibę. Rzeczniczka SZRM Julia Matuszewska: - Skoro miasto wykłada pieniądze na budynek, powinno coś z tego mieć.

O możliwości wstawienia do muzeum teatru poinformowano architekta w lipcu, zastrzegając, że sprawa nie jest postanowiona na 100 proc. (nie jest postanowiona do dziś).

Kerez: - Zadanie przewidziane umową wykonałem, nie zapłacono nam za pół roku pracy, nie mogę wprowadzać dalszych zmian bez pieniędzy. Stoję w miejscu, nie rozumiem, co się dzieje, nie wiem, co będzie dalej.

Rozmowy utknęły w martwym punkcie.

 

Czytaj więcej o odrzuconym projekcie

 

 

 

Dorota Jarecka

 

źródło:

 

 

 

 

 

Zobacz także:

 

 

 

Nowy projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej

 

 

 

Złota 44 - 1 piętro na 5 dni

 

 

 

Co straszy w Warszawie?

Skomentuj:

Projekt Kereza odrzucony!