Polacy wygrali w Kopenhadze

red.

Katarzyna Furgalińska oraz Michał Lisiński laureatami międzynarodowego konkursu na koncepcję zagospodarowania placu Toftegaards w Kopenhadze. Projekt zatytułowany United Flowers of Copenhagen rywalizował z 113 pracami nadesłanymi z ok. 30 krajów.

Katarzyna Furgalińska oraz Michał Lisiński, autorzy zwycięskiego projektu
Katarzyna Furgalińska oraz Michał Lisiński, autorzy zwycięskiego projektu
Katarzyna Furgalińska oraz Michał Lisiński, autorzy zwycięskiego projektu

 

 

Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński

Widok placu z lotu ptaka (dzień)

 

United Flowers of Copenhagen to jeden z 4 zwycięskich projektów wyłonionych w międzynarodowym konkursie na zagospodarowanie placu Toftegaards w Kopenhadze .



Zadanie konkursowe polegało nie tyle na zaprojektowaniu samego placu, co na znalezieniu atrakcyjnego marketingowo i przestrzennie pomysłu, który sprawi, że miejsce to zyska nową rangę w skali dzielnicy Valby i całego miasta. Zwycięskie koncepcje architektów będą punktem wyjścia dla realnego projektu nowego wizerunku placu.

 

 

 Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński

Widok placu z lotu ptaka (noc)

 

 

Autorzy o swoim projekcie:

Oczywistym wydało nam się wykorzystanie potencjału placu jako przestrzeni otwartej w zwartej tkance miasta, dlatego wprowadzenie nowej funkcji zakładało możliwie jak najmniejszą ingerencję kubaturową. Założenia konkursu, jak i sama lokalizacja ( przy jednej z głównych ulic na wlocie do centrum miasta ) wymuszało zastosowanie rozwiązań wyrazistych, czy wręcz spektakularnych.

 

 

 

 Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński

 

 

United Flowers of Copenhagen to projekt, który ma sprawić, że plac stanie się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miasta, miejscem kojarzonym z Kopenhagą , również poza granicami Danii . Uczynienie z placu miejsca spotkań ludzi z całej Europy sprawi, że stanie się atrakcyjniejszy w oczach samych mieszkańców. Plac powinien żyć nieprzerwanie, przez całą dobę, przez siedem dni w tygodniu.

 

 Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński

 


Zaproponowane gigantyczne kwiaty, rozkwitające w centrum miasta, sprawiają, że miejsce ulega umownemu przeskalowaniu - plac staje się łąką, którą ludzie, jak mrówki, przemierzają w bezładzie, we wszystkich możliwych kierunkach, w rożnym tempie i konfiguracjach. Ta metafora, obrazująca utratę ludzkiej skali we współczesnym mieście, stała się punktem wyjścia dla rozwoju idei. Sam projekt jednak, mimo abstrakcyjnej warstwy znaczeniowej, jest bardzo pragmatyczny i opiera się na szeregu przyziemnych uwarunkowań.

 

Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński


Nietypowe rzeźby, zlokalizowane na przecięciu istotnych osi widokowych, staną się punktem orientacyjnym i symboliczną bramą do miasta. Ich funkcja - niekonwencjonalny hostel młodzieżowy - sprawi, że Toftegaards Plads stanie się czymś w rodzaju pola namiotowego w centrum miasta, gdzie turyści z całego świata znajdą miejsce do spania i imprezowania, wprowadzając życie do całej dzielnicy. Wyniesienie kapsuł mieszkalnych wysoko ponad powierzchnię placu z jednej strony da poczucie prywatności i komfort akustyczny, z drugiej uwolni przestrzeń dla wydarzeń społecznych. Nowe ukształtowanie placu wykorzystuje różnice poziomów tak, aby stworzyć optymalne warunki dla różnego rodzaju aktywności. Głównymi elementami staną się scena z amfiteatrem oraz 'zielone wzgórze'. Funkcje uzupełniające, takie jak kawiarnia, restauracja, sklepy czy zaplecze techniczne zostaną ukryte pod powierzchnią placu.

 

 

 

 Katarzyna Furgalińska Michał Lisiński

 

 

 

 

Czytaj więcej o autorach projektu:

 

 

Ta kobieta za 10 lat będzie budować Katowice

 

 

Studenci nagrodzeni w konkursie "Miasto w górę i w dół"

 

 

 

Zobacz także:

 

Czy w tych domach da się mieszkać?

 

Największe osiedle na świecie

 

Idealna szkoła w Kopenhadze

 

Skomentuj:

Polacy wygrali w Kopenhadze