Kolos między zabytkami

red

Bryła białostockiego Archiwum i Muzeum Archidiecezjalnego przytłoczy sąsiednią, zabytkową zabudowę, mimo tego konserwator wydał zgodę na jego budowę.   

 

 

Chodzi o planowany gmach Archiwum i Muzeum Archidiecezjalnego. Obiekt ma powstać w środku strefy ochronnej konserwatora. Przy ulicy Warszawskiej, która wciąż jeszcze uchodzi za najbardziej zabytkową w Białymstoku.

 

Muzeum na razie istnieje jedynie na papierze. Kuria powoli przymierza się do budowy. Dostała dotację z pieniędzy unijnych ma też gotowy projekt, zatwierdzony w marcu 2008 r. przez Zofię Cybulko, zastępcę wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz pozwolenie na budowę. Niestety, projekt budzi kontrowersje.

 

- Konserwator zatwierdziła projekt, który narusza zapisy ogólne planu zagospodarowania przestrzennego ul. Warszawskiej - uważa Jarosław Chodynicki, prezes białostockiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. - Mówią one wyraźnie, że przy projektowaniu nowych budynków należy zachować powściągliwość, by nie kolidowały z zabudową historyczną. Nowa architektura musi również wyróżniać się wysokimi walorami estetycznymi.



Chodynicki wylicza również kilka konkretnie naruszonych poleceń:


- Plan określa wysokość zabudowy. Są to maksimum cztery kondygnacje nadziemne, a planowane muzeum ma ich pięć. Budynek nie spełnia też zapisów dotyczących kąta nachylenia dachów i dopasowania obiektu wysokością do sąsiednich budynków. Muzeum ma mieć dach płaski, kiedy plan nakazuje kąt nachylenia 30-45 stopni. Będzie też znacznie wyższy niż sąsiednia kamienica, zajmowana przez katedrę teologii katolickiej - zauważa Chodynicki.

 

Konserwator uważa natomiast, że nie ma mowy o naruszeniu zapisów planu, a samą architekturą uznaję za dobrą: 

 

- To bardzo dobra architektura, która nie budzi żadnych kontrowersji. Nie jestem zwolennikiem budowania nowych zabytków, ale obiektów, które wpisują się w otoczenie. A ta architektura wpisuje się w charakter zabudowy - mówi konserwator Zofia Cybulko. - Nie było więc powodów, by projekt kierować do konsultacji.

 

Budynek będzie kosztował ok. 9 mln zł. Obecnie przygotowywany jest przetarg, by budowa mogła ruszyć w ciągu roku.

 

Czytaj więcej

 

 

Andrzej Kłopotowski 

źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

 

 

Zobacz także:

 

Przełom w sprawie Muzeum Sztuki Nowoczesnej

 

Retrowersja na dwa sposoby

 

Bryła i Makabryła 2008 - wyniki

 

Skomentuj:

Kolos między zabytkami