Centrum Chopinowskie prawie gotowe

Spod rozbieranych rusztowań wyłaniają się elewacje budynku. Miały być ze szkła, z marmuru i alabastru, ale z powodu oszczędności w ostatniej chwili zmieniono projekt.

 

 

 

Budowa wieży Centrum Chopinowskiego przy Tamce, po prawie dwóch latach od rozpoczęcia zbliża się do finiszu. Dolna część budynku została obłożona betonowymi prefabrykatami imitującymi fasadę stojącej tu wcześniej dwupiętrowej kamienicy z połowy XIX w. Taki wymóg postawił konserwator zabytków, gdy godził się na zburzenie starego domu. Zza tej makiety zabytku wyrasta betonowo-szklana wieża. Architekt Bolesław Stelmach z Lublina, który w 2005 r. wygrał konkurs na budynek przy Tamce, elewacje wieży chciał skomponować z pionowych pasów szkła, marmuru i alabastru.

 

 

 

 

- W trakcie budowy okazało się, że budżet inwestycji jest dużo mniejszy. Ogromne pieniądze poszły w posadowienie budynku na podmokłym gruncie. Musieliśmy zmienić projekt i wprowadzić tańszy wariant elewacji - tłumaczy Bolesław Stelmach.

 

Centrum Chopinowskie



- Marmur w naszym klimacie szybko pęka. Trudno byłoby zdobyć materiał, który wytrzymuje normy eksploatacyjne. Lepiej było zrezygnować i nie mnożyć kosztów - mówi Radosław Kowalewski.



Zamiast pasów marmuru i alabastru jest więc beton i prześwitujące szkło, przez które widać maty docieplające budynek. - Rezygnując z bogatego wystroju, wybrałem podejście minimalistyczne. Elewacje mają za to bardziej współczesny wyraz - przekonuje architekt.

 

Do końca kwietnia będzie zrobiona elewacja od Tamki. Zaraz po niej dwie następne. Pierwsi zwiedzający mają przekroczyć progi Centrum za niecały rok, w dniu 200. rocznicy urodzin Chopina. Multimedialna opowieść o Fryderyku Chopinie zajmie cztery kondygnacje zabytkowej budowli przy Tamce - od owianych legendą przepastnych piwnic po jasne sale górującego nad bastionem XVII-wiecznego pałacu. Wnętrza muzeum przeszły generalny remont według projektu architektów z pracowni Grzegory i Partnerzy.

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj więcej 

 

 

Tomasz Urzykowski

źródło: Gazeta Wyborcza Warszawa

 

 

 

Zobacz także:

 

W Warszawie zamarł ruch na budowie

 

Futurystyczny hotel pod Wawelem

 

Dobrze zakamuflowany dom

 

 

Więcej o: