Biurowiec, który ma uszczęśliwić pracowników

red

Biurowiec nie musi być wielkim, anonimowym gmachem, w którym pracownik traktowany jest jak automat stworzony do wykonywania obowiązków. Do takich wniosków doszła jedna z gliwickich firm zajmująca się tworzeniem oprogramowania. Właśnie zaczyna sobie budować biurowiec całkiem niebanalny.

 

 

- Nie chcemy przytłaczającej bryły. To ma być nowoczesny i przyjazny budynek, który mógłby przypaść do gustu młodym ludziom - mówi Magdalena Ciszewska z Future Processing. O zaprojektowanie swojego parku technologicznego firma poprosiła architektów z gliwickiej pracowni Projarch.

 

Wspólnie zdecydowano, że biurowiec będzie miał formę zapewniającego kameralną atmosferę niskiego kompleksu składającego się z trzech segmentów układających się w formę litery "L". Między nimi powstanie kameralny dziedziniec. Pomieści się tu drewniany taras z fotelami, na których będzie można pracować albo odpoczywać latem, sporo zieleni, być może także boisko. Na parterze pierwszego z planowanych budynków będzie także siłownia i pokój rozrywek ze stołem bilardowym, rzutkami, konsolami do gier, piłkarzykami i innymi tego typu uprzyjemniaczami życia.

 

 

W budynku znajdzie się też miejsce na porządną kuchnię, w której jak wiadomo rodzą się zwykle najgorętsze dyskusje i najciekawsze wnioski. Być może w przyszłości powstaniu tu także przedszkole.

 

Wewnątrz będą dominowały otwarte przestrzenie. Układ i wystrój wnętrza też ma sprawiać, że praca tutaj będzie przyjemnością. - Jeśli ktoś będzie potrzebował paru godzin spokojnej, indywidualnej pracy, będzie mógł bez problemu wydzielić swoją przestrzeń - mówi Damian Kałdonek, właściciel pracowni Projarch. Biuro w każdej chwili można będzie podzielić na mniejsze gabinety za pomocą ruchomych stalowych bram, nadających przestrzeni lekko industrialny klimat. Elementami wystroju wnętrza będą też wszystkie instalacje, których architekci nie zamierzają ukrywać.

 

Segmenty budynku będzie łączył klinkierowy kręgosłup który będzie przenikać wnętrze. - Klinkier to oczywiście ukłon w stronę tradycji budowania z cegły na Śląsku i bezpośrednio na terenie kopalni, na którym powstały "Nowe Gliwice" - mówi Kałdonek.


Postępy budowy można śledzić na stronie www.future-processing.com/fpark.

 

czytaj więcej

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

 

 

Zobacz także:

 

Ukryte piękno dworca w Katowicach

 

Zapadł wyrok śmierci na dworzec w Katowicach

 

Niesamowity biurowiec od Franka Gehrego

 

Skomentuj:

Biurowiec, który ma uszczęśliwić pracowników