Projekt nowego amfiteatru w Gorzowie Wielkopolskim

Architekt Piotr Bach stworzył projekt renowacji amfiteatru w Gorzowie Wielkopolskim. Choć inwestycja oficjalnie jest tylko modernizacją, to jednak przedsięwzięcie polega na tak gruntownej przebudowie, że będzie to de facto nowy obiekt. Zmieni się zwłaszcza z zewnątrz. Z dawnego amfiteatru pozostanie chyba jedynie nazwa i miejsce.

amfiteatr, projekt, przebudowa, gorzów wielkopolski
Tak ma wyglądać odnowiony amfiteatr w parku Siemiradzkiego - koncepcja architektoniczna obiektu autorstwa Piotra Bacha
Fot. Daniel Adamski / AG

- Wnętrze nie ulegnie dużej przebudowie, ale będzie za to bardzo dużo nowych elementów. Klimatyzowane garderoby z łazienkami, pokoje dla gości. Wydzielona zostanie restauracja, aby mogła funkcjonować niezależnie od amfiteatru, także poza sezonem. Ukształtowanie widowni jest obecnie dobrze zrobione, kąty wizualne i akustyczne są w porządku. Jednak wszystko zostanie wykute do gołej ziemi i zrobione od nowa. Będą nowe siedzenia, nowe ogrodzenie - wyjaśnia architekt Piotr Bach, autor projektuprzebudowy.

 

 

Zdaniem architekta nie ma obaw, że ogrodzony szczelnie amfiteatr straci swój największy atut - położenie pośród bujnej zieleni w parku Siemiradzkiego. - To był bardzo trudny problem. Trzeba było uważać, aby nie wyszła z tego jakaś studnia. Wyznaczyliśmy na skarpach punkty widoczności i okazało się, że ogrodzenie w niektórych miejscach musiałoby mieć nawet sześć metrów. Podzieliliśmy więc je na dwie części. Dolna, betonowa jest odpowiednio zabezpieczona przed odbiciem dźwięku, wyższa została wychylona w stronę wnętrza amfiteatru. Dzięki temu ogrodzenie sprawia wrażenie delikatniejszego i lżejszego. Zresztą jest tak zaprojektowane, aby od wewnątrz amfiteatr był otwarty na park, a zieleńwchodziła niemal do środka, a jednocześnie, aby z zewnątrz był szczelny dla "gapowiczów" - tłumaczy Piotr Bach.

 

Zadaniem architektów było też odpowiednio zaprojektować nowy dach. - Przykryje teraz całą scenę, która będzie dodatkowo powiększona o część dla orkiestry. Ponadto dach sięgał będzie również na pierwsze rzędy widowni. Dach zostanie więc znacznie powiększony w skrajnych punktach do szerokości średniego boiska piłkarskiego.

 

Tak do nie dawna wyglądał gorzowski amfiteatr

Dawny amfiteatr został zaplanowany na planie koła i ta figura dominuje również w nowej koncepcji architektów, którzy niejako "podnieśli" z ziemi ten kolisty motyw na inne elementy budowli, np. zadaszenie. Projektanci ściśle współpracowali z akustykami, aby zapewnić jak najlepsze brzmienie muzyki, słyszalność głosu, brak echa, a także zmniejszyć wpływ czynników zewnętrznych.


Będzie więcej miejsc dla publiczności. Obecnie jest 4,3 tys. miejsc, po przebudowie na widowni będzie mogło zasiąść 4,7 tys. widzów. Amfiteatr będzie też przystosowany dla osób niepełnosprawnych.

Stary amfiteatr powstał w 1973 r., zbudowali go pracownicy Gorzowskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego w czynie społecznym. To, co wtedy zbudowano, teraz trzeba było usunąć. Znikły więc stare siedzenia, wieża operatorska, budynek, w którym mieściły się sanitariaty. Na miejscu widowni, ale też w części sceny i zabudowań pojawiły się głębokie wykopy. Teraz firma Alstal, wykonawca inwestycji przystępuje już do budowy obiektu, która ma zakończyć się do końca listopada.

Dariusz Barański
Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

 

 

Czytaj więcej

 

Zobacz także

Będzie debata o placu Trzech Krzyży!

Dawny Dukat nie wróci

Konkurs na nową salę koncertową w Warszawie

 


Skomentuj:

Projekt nowego amfiteatru w Gorzowie Wielkopolskim