Zapomniane klisze: Pawilon Chemii

Projekt Jana Bogusławskiego i Bohdana Gniewiewskiego nie przetrwał próby czasu. Kilka lat temu modernistyczna konstrukcja ustąpiła miejsca pod budowę Wolf Bracka - nowego projektu Stefana Kuryłowicza.

d

Więcej o:
Komentarze (10)
Zapomniane klisze: Pawilon Chemii
Zaloguj się
  • Gość: michal

    Oceniono 7 razy 7

    Pawilonu Chemii, Supersamu i starego terminala na Okęciu nie mogę darować.

  • gsb

    Oceniono 5 razy 3

    Kuryłowicz buduje na gruzach Pawilonu Chemii i Supersamu bo nowi inwestorzy chcą zagwarantować, że w miejsce perełek modernistycznych powstanie wysokiej jakości architektura. Nie uważam, że Wolf Bracka 'przytłacza' - raczej WYPEŁNIA jedną z wielu bardzo niewielkomiejskich 'dziur w mieście'. Obok stoi bardziej monumanentalny i ciężki budynek banku - to jest taka okolica.

    A sama Chemia - uwielbiałem ją. Nawet jak była ciucholandem widać było oryginalność i niezwykłą lekkość konstrukcji. Od środka wydawala się bezpośrednio otwarta na ulicę - była chyba jedynym tak przeszklonym budynkiem w miescie (jak Galeria Narodowa by Mies van der Rohe w Berlinie). Na tych starych zdjęciach wygląda jak jakiś nowy projekt z Holandii... z albumu Tashen... szkoda, że już nie ma takiej architektury w PL.

  • Gość: nicraM

    Oceniono 4 razy 2

    Znowu Kuryłowicz! Już na to patrzeć nie można; nie ma innych projektantów? Kolejny, genialny budynek odleciał. Szkoda.

  • alchod

    Oceniono 4 razy 2

    To jest typowe, wywalają stare wkładają nowe (tylko że zapominają, że nowie nie znaczy lepsze) Jeśli ktokolwiek, kto mieszka w tym bloku za tym, nazwę to "czymś" to proszę o pozostawienie komentarza.

  • ppkbtb

    Oceniono 4 razy 2

    Masywna (mimo wszystko przytłaczająca) bryła banku a obok na balkonach schnące gacie. Ech...Warszawa,Warszawa... A Pawilon - pierwszoklaśny.

  • Gość: tom

    Oceniono 2 razy 2

    świetny projekt tego pawilonu , postawił bym go jeszcze raz gdzieś nad Wisłą jako klub albo kawiarnie

  • Gość: doman

    Oceniono 2 razy 2

    Super pawilon! Dla pokrzepienia przykład: Pawilon Niemiecki Miesa van der Rohe w Barcelonie został rozebrany kilka lat po jego budowie. Odbudowano go w 1986. Stoi sobie i budzi zachwyt. My jesteśmy po prostu w fazie rozbierania.

    Ale też nie rozumiem tej manii pięcia się w górę. I tak z tych budynków nic nie widać potem...

  • Gość: gość

    Oceniono 5 razy 1

    Rozumiem, że w takim miejscu trzeba było postawić coś wielkogabarytowego (ekonomia!). Ale pyszny ów dawny pawilon powinno się rozebrać i postawić gdzieś indziej (a choćby i nad Wisłą), a w tym miejscu powinien stanąć budynek w jakiś sposób nawiązujący do "Chemii": kontrastujący z ciężkim niemiłosiernie otoczeniem, sprawiający wrażenie lekkiego, przeszklonego UFO, może w jaskrawych kolorach, może naruszającego równą pierzeję ulicy. Warszawie brakuje takich wysmakowanych kontrastów. Na takich, lekko szalonych zaskoczeniach, polega np. siła i atrakcyjność architektury Paryża.
    Grzechem głównym nowego budynku jest przytłaczający ciężar i cmentarne ponuractwo, podnoszące ciężar i ponuractwo sąsiednich budynków do n-tej potęgi. Architektura działa przecież na wszystkich, a tzw. "zwykły przechodzień" reaguje tu myślą: "o Boże, mauzoleum!" i, niestety, po bliższym przyjrzeniu się, nadal trudno od tej myśli uciec, nawet jeśli szybko dostrzeżemy analogie do "Smyka" z naprzeciwka. O sąsiadach mających za oknem fascynującą czarną ścianę - cóż można powiedzieć, składam im najszczersze kondolencje.
    A podobno celem architektury jest poprawa jakości życia. Wszyskich :)

  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    To była piękna ale z założenia tymczasowa struktura. Odsłużyła swoje i została zburzona. Typowa wymiana tkanki miejskiej. Oczywiści lepiej i mądrzej byłoby zrekonstruować go gdzieś w roli punktu informacyjnego dla turystów albo siedziby jakieś organizacji non profit. Ale od takich rzeczy jest miasto, a miasto ma tego typu sprawy gdzieś. Tak czy siak, pomimo kubłów pomyj wylewanych na następce, Wolf Bracka to dobry wypełniacz i wysokiej jakości architektura. To że komuś będzie mniej światła będzie wpadać na balkon można tylko powiedzieć że życie w ścisłym centrum takie zagrożenia niesie. I tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX