Do czego służy Burj Dubai?

buma

Nie tylko do bicia rekordów wysokości...   

The Burj Dubai tower rises in front of Sheik Zayed highway towers in Dubai, United Arab Emirates, still under construction, Friday, Sept. 14, 2007. The Burj Dubai surpassed Canada's Toronto-based CN Tower on Thursday, which at 1,822 feet, had been the world's tallest free-standing structure since 1976, the developers said. Burj Dubai, the world's tallest building since July, has also become the tallest free-standing structure on earth, reaching 1,822 feet, the developers said. The Dubai Tower's final height is a closely guarded secret, but completion of the concrete, glass and steel structure is expected by the end of 2008. (AP Photo/Kamran Jebreili)
Wieża Dubaju
AP/KAMRAN JEBREILI

 

 

Najbardziej znany wysokościowiec świata choć jeszcze nie ukończony osiągnął już swoją ostateczną wysokość - 818 metrów. Mimo, że pojawiały się spekulacje, iż inwestor gotów jest podnieść poprzeczkę, jeśli na horyzoncie pojawi się konkurent, wiadomo już, że wysokość wieżowca nie ulegnie zmianie.

 

 

Budynek, który wypromował Dubaj przyciąga nie tylko zagranicznych inwestorów, ale również osoby szukające mocnych wrażeń. Wraz z wysokością wieżowca rośnie liczna chętnych, którzy chcą z niego skoczyć, wspiąć się na jego szczyt lub dokonać wyczynu akrobatycznego na najwyższej budowli świata.

 

 

 

Rok temu dokonano pierwszego z nich. Dwóch skoczków uprawiających base jumping udając inżynierów dostało się do środka wieżowca. W budynku nie było jeszcze kompletnych wind, więc po schodach pokonali prawie 650 metrów, co zajęło im godzinę i 15 minut, by dotrzeć na ostatnie, 160-te piętro. Wyczynu dokonano nielegalnie. Skoczkom - Francuzowi i Anglikowi udało się uciec z miejsca. Pierwszy z nich powtórzył wyczyn, jednak za drugim razem dostał się w ręce policji i po trzech miesiącach w areszcie oraz po zapłaceniu grzywny powrócił do Francji. Pierwszy skok został wpisany na listę base jumpingowych rekordów - dwóch śmiałków skoczyło z najwyższego wzniesionego przez człowieka budynku.

 

 

 

 

 

Do skoku z wieżowca szykuje się również inny base jumper. Norweg Terje Halvorsen chce skoczyć z Burj Dubai, gdy ten będzie ukończony i oczywiście po otrzymaniu zgody inwestora. Liczy, iż jego wyczyn zdobędzie medialny rozgłos, który przysłuży się nie tylko jemu, ale również samemu budynkowi. Halvorsen przyznaje, iż uzyskanie zgody nie będzie łatwe. Tak było w przypadku Jim Mao Tower w Szanghaju (492,3 m). Aby skoczyć z wieżowca musiał przekonać chińskie władze do swojego pomysłu i pokonać wiele biurokratycznych przepisów.

 

 

Wśród śmiałków, którzy chcą zmierzyć się z najwyższym budynkiem świata nie mogło zabraknąć Alaina Roberta. Francuz nazywany często Spidermanem, uprawia miejską odmianę free climbing -wspina się na budynki bez zabezpieczenia, bez użycia lin i jakiegokolwiek wsparcia. Na koncie ma już wejście na ponad 85 budynków na całym świecie. Wspiął się m.in. na Petronas Towers w Kuala Lumpur, Tajpej 101, Sears Towers w Chicago, Empire State Building. Burj Dubaj ma być domknięciem architektonicznej korony świata.

 

 

Najwyższa wzniesiona przez człowieka budowla działa niczym magnes. Przyciąga osoby szukające mocnych wrażeń chcące zmierzyć się z architektonicznym rekordzistą, przy okazji bijąc nowe rekordy. Choć inwestorzy nie potwierdzili jeszcze, czy którykolwiek z zapowiadanych wyczynów dojedzie do skutku, jedno jest pewne: rozgłos, jaki towarzyszy tym zapowiedziom na pewno nie zaszkodzi.

 

 

 

buma

 

 

Zobacz także:

 

 

Mgła w Dubaju

 

 

Koniec architektonicznych marzeń Dubaju?

 

 

Architektura populistyczna

Skomentuj:

Do czego służy Burj Dubai?