Budynki jak ogrody - fragment natury w centrum miasta [TOP 10]

22.06.2016 15:39
Zazwyczaj architekturę i budownictwo stawiamy w opozycji do natury i przyrody. Nowe inwestycje kojarzymy ze zmniejszaniem terenów parków czy wolnej przestrzeni. A jeśli nowe budynki mogłyby wnosić zieleń do miasta? Zielone dachy czy elewacje to już nie jest pieśń przyszłości. Wybraliśmy 10 najlepszych przykładów na to, że architektura może być naprawdę zielona!
1 Ann Demeulemeester Shop w Seulu (Korea Południowa) według projektu Mass Studies, fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com Ann Demeulemeester Shop w Seulu (Korea Południowa) według projektu Mass Studies, fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com

Ann Demeulemeester Shop - Seul

Powodów dla których na budynkach coraz częściej pojawia się zieleń jest co najmniej kilka. Rośliny pomagają oczyszczać powietrze. Niewykorzystana przestrzeń dachów wraca do mieszkańców. Rośliny pomagają radzić sobie z wodą opadową, czy tłumią hałas. Ale poza względami praktycznymi - po prostu także dobrze wyglądają i są świetnym wyróżnikiem w betonowej przestrzeni miasta.

Ann Demeulemeester Shop w Seulu (Korea Południowa) według projektu Mass Studies, fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com

Właśnie ten ostatni powód był przyczyną decyzji projektowych jakie zapadły podczas planowania eleganckiego butiku w Seulu. Sklep Ann Demeulemeester zaprojektowany w pracowni Mass Studies ma elewacje wykonane z paneli, które umożliwiają roślinom wzrost i wegetację. Pośród miejskich pierzei taka elewacja z pewnością musi zwrócić uwagę i przyciągnąć potencjalnych klientów - a o to przecież w handlu chodzi.

Ann Demeulemeester Shop w Seulu (Korea Południowa) według projektu Mass Studies, fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com

Zielone elewacje budynku to doskonały dowód na to, że aby się wyróżnić w przestrzeni wcale nie trzeba sięgać po ogromne bilbordy czy folie zakrywające elewacje. Można zaznaczyć swoją obecność w zupełnie inny - przyjemny dla oka pomysł. W budynku zieleń jednak nie ogranicza się do zewnętrznych elewacji. Wchodzi także do wnętrza budynku i na taras na ostatniej kondygnacji, na którym umieszczono restauracyjne stoliki.

Ann Demeulemeester Shop w Seulu (Korea Południowa) według projektu Mass Studies, fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com

fot. Yong-Kwan Kim, www.massstudies.com

2 Muzeum Quai Branly, Paryż Muzeum Quai Branly, Paryż fot. Lauren Manning (Wikimedia, CC By 2.0)

Quai Branly - Paryż

Po Seulu przeniesiemy się do Paryża, który zresztą jeszcze odwiedzimy w tym przeglądzie. We francuskiej stolicy znajduje się bowiem chyba najbardziej znana zielona elewacja na całym świecie. Muzeum Quai Branly zaprojektowane przez Jeana Nouvell'a to z pewnością świetna architektura, ale czy stała by się ikoną gdyby nie zielona elewacja? Z pewnością takie rozwiązanie przyczyniło się do rozgłosu, który towarzyszył budowie w połowie lat 90.

Muzeum Quai Branly, Paryżfot. Jean-Pierre Dalbéra (Wikimedia, CC BY 2.0)

Przy paryskim Muzeum dochodzimy też do nazwiska Patrick'a Blanc'a - który zaprojektował zewnętrzny pionowy ogród. To nazwisko pojawia się bardzo często przy podobnych realizacjach - nic dziwnego, francuski botanik uznawany jest za największego specjalistę od pionowych ogrodów. Jego projekty należały do pierwszych tego typu rozwiązań i z pewnością wyniosły je do rangi prawdziwej sztuki ogrodowej.

Muzeum Quai Branly, Paryżfot. Captainxandre (Wikimedia, CC BY 3.0)

Jego projekty to wręcz kipiące bujną zielenią i kolorami kompozycje, które w niczym nie ustępują nawet najlepszym tradycyjnym ogrodom. Umieszczone na elewacjach panele mają wbudowany system nawadniania i nawożenia roślin - tak więc wszystkie te czynności odbywają się automatycznie, a elewacja nie wymaga codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Rośliny mogą więc swobodnie rosnąć, a przy okazji stanowią doskonałe zabezpieczenie elewacji przed nagrzewaniem się czy przed zimnymi wiatrami.

Muzeum Quai Branly, Paryżfot. Jean-Pierre Dalbéra (Wikimedia, CC BY 2.0)

3 Prefektura w Fukoce Prefektura w Fukoce fot. Kenta Mabuchi (Wikimedia, CC BY 2.0)

Prefektura w Fukuoce

Budynek prefektury w japońskim mieście Fukuoka przed powstaniem budził ogromne kontrowersję. Gęsto zabudowane miasto nie oferowało wolnych terenów pod tak duży budynek wszędzie poza... miejskim parkiem. Bardzo skromna ilość zieleni w mieście, miała zostać jeszcze bardziej okrojona, przeciwko czemu protestowali niektórzy mieszkańcy.

Prefektura w Fukuocefot. Pontafon (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Kompromisowe rozwiązanie zaproponowała pracownia Emilio Ambasz Associates, która zaprojektowała budynek prefektury. Kilkunastopiętrowy budynek od strony ulicy ma wysoką, przeszkloną elewację, tymczasem od strony parku schodzi kaskadowo schodząc do poziomu terenu kolejnymi uskokami, na których park ma swoistą kontynuację w postaci bujnej zieleni posadzonej na płaskich dachach. Całość z oddali przypomina wielką górę, która wyrosła na krawędzi parku.

Prefektura w Fukuocefot. Youhei Nitta (Wikimedia, CC BY 2.0)

Japoński przykład pokazuje, że zieleń na dachu, to świetne rozwiązanie w centrum miast, gdzie wysokie ceny gruntu i intensywna zabudowa praktycznie uniemożliwiają tworzenie nowych terenów zielonych. W dachach budynków tkwi ogromny, dziś często niewykorzystany potencjał. Dziś, to zazwyczaj zupełnie bezużyteczne i puste przestrzenie, które absolutnie nikomu nie służą.

Prefektura w Fukuocefot. Oarih (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

4 One Central Park Sydney One Central Park Sydney fot. wikimedia.org/Sardaka, licencja: CC Attribution 3.0 Unported

One Central Park - Sydney

Zielone realizacje obecne są też na półkuli południowej. Najlepszym przykładem będzie tutaj budynek One Central Park. Budynek o tyle szczególny, że zielone ściany wznoszą się tu aż na wysokość 34 pięter. Za projekt budynku odpowiada Jean Nouvel. Szklane elewacje uzupełnione są zielonymi panelami. A tam gdzie znajdują się szklane powierzchnie są częściowo zacieniane przez pnącza.

One Central Park Sydneyfot. flickr.com/Rob Deutscher, licencja: CC BY 2.0

Takie rozwiązanie to nie tylko ochrona przed nadmiernym nagrzewaniem wnętrz budynku. Znajdujące się w części wieżowej apartamenty połączyły dzięki temu piękny widok, jaki roztacza się z wysokości z zielenią, która sięga nawet najwyższych okien.

One Central Park Sydneyźródło: jeannouvel.com

W jednym z konkursów budynek uznany został za najlepszy wieżowiec świata. Jak widać wieżowce można można oceniać stosując różne kryteria, w których wysokość, wcale nie musi być najważniejsza.

One Central Park Sydneyźródło: jeannouvel.com

5 Uniwersytet w Meksyku Uniwersytet w Meksyku fot. Thelmadatter (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Universidad del Claustro de Sor Juanan - Meksyk

Bez względu na to, czy estetyka jest dla nas ważna i czy przemawiają do nas argumenty o potrzebie dobrze urządzonych przestrzeni publicznych bezsprzecznie zgodzimy się, że jakość powietrza w miastach jest istotna, a dużych ośrodkach smog bardzo często jest istotnym problemem. Potwierdza to opinia Światowej Organizacji Zdrowia, która szacuje, że co roku z powodu zanieczyszczeń powietrza na całym świecie umiera około 7 milionów ludzi.

Uniwersytet w Meksykufot. Thelmadatter (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Problem dotyczy głównie miast, gdzie koncentracja samochodów i przemysłu jest szczególnie duża. Stojące w korkach samochody emitują ogromne ilości dwutlenku węgla i różnych szkodliwych dla nas substancji. Aby sobie poradzić z tym problemem w Meksyku rozpoczęto ogromny program zazieleniania istniejących budynków oraz promocji ekorozwiązań w nowym budownictwie. Wszystkie budynki mieszkalne z zielonym dachem mogą tam liczyć na zniżkę w lokalnym podatku od nieruchomości. Choć wpływa to na zmniejszenie wpływów do miejskiej kasy - dzięki poprawie jakości powietrza spadają też koszty leczenia oraz wydłuża się życie mieszkańców. Władze meksykańskiej stolicy postawiły sobie za cel w ciągu 50 lat od roku 2000 zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i poprawić jakość powietrza o 50%.

Uniwersytet w Meksykufot. Thelmadatter (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Jednym z zazielenionych budynków jest Universidad del Claustro de Sor Juanan na którego elewacjach nasadzenia przybrały zabawną formę trawnika z niewielkimi rabatami oglądanego z lotu ptaka. Uważni obserwatorzy zauważą nawet na ścianach "zaparkowane" rowery.

Uniwersytet w Meksykufot. Thelmadatter (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

6 Elektrownia Cleanaway Elektrownia Cleanaway fot. appledaily.com.tw

Elektrownia Cleanaway - Taiwan

Jeśli jesteście ciekawi gdzie jest największa na świecie zielona ściana - już odpowiadamy. Oficjalny rekord Guinnessa należy do tajwańskiej elektrowni Cleanaway. Rekord został ustanowiony 29 czerwca 2015 roku. Powierzchnia największej zielonej ściany to aż 2 593,77 metrów kwadratowych. poprzedni rekordzista, również znajdował się w Azji i najeżał do singapurskiego wieżowca Tree House. Jego ściana była jednak około 300 metrów mniejsza.

Elektrownia Cleanawayappledaily.com.tw

Zielona ściana elektrowni skrywa za sobą przemysłowe budynki, ma też jednak bardzo praktyczną funkcję. Na śnianie umieszczono około 100 tysięcy różnych roślin, które produkują rocznie 1 860 040 g tlenu i pochłaniają 2 325 050 g dwutlenku węgla.

Elektrownia Cleanawaymoney.udn.com

Właściciel firmy podkreśla, że zielona ściana powstała jako wyraz społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa i elementem globalnych starań mających na celu troskę o środowisko naturalne. Sama kompozycja roślin być może nie należy do tych najpiękniejszych - różne gatunki układają się tu w rodzaj górskiego pejzażu - ale ogromne znaczenie ekologiczne z pewnością pozwoli przymknąć na to oko.

Elektrownia Cleanawayvideo.udn.com

7 Biurowiec Rafinerii BP w Rotterdamie. Projekt GROUP A Biurowiec Rafinerii BP w Rotterdamie. Projekt GROUP A Fot. Scagliola Brakkee, Rotterdam; Roos Aldershoff, Amsterdam; Źródło: GROUP A

Budynek Biurowy BP - Roterdam

Rekord na największy pionowy ogród należy do elektrowni. Ale nie tylko ta branża, mówiąc wprost niezbyt kojarząca się z ekologią może poszczycić się zieloną siedzibą. Także roterdamski biurowiec koncernu naftowego BP zwraca uwagę nietypową formą budynku, który zdaje się być w naturalne wzniesienie i schowany pod zieloną łąką.

ekologia, holandia, group a, biurowiec, rotterdam. bpFot. Scagliola Brakkee, Rotterdam; Roos Aldershoff, Amsterdam; Źródło: GROUP A

W rzeczywistości wydma jest sztuczna i przykryła kilkupiętrowy budynek specjalnie, aby zmniejszyć jego wpływ na środowisko naturalne i krajobraz. Zielony dach schodzi miękko na poziom przyległych terenów, a przeszklona elewacja wpuszczająca do wnętrza naturalne światło przypomina rodzaj skarpy.

ekologia, holandia, group a, biurowiec, rotterdam. bpFot. Scagliola Brakkee, Rotterdam; Roos Aldershoff, Amsterdam; Źródło: GROUP A

Budynek położony jest pomiędzy rafinerią, a naturalnymi mokradłami. Zielony dach pełen naturalnej roślinności to doskonała strefa przejściowa między strefą przemysłową a naturą. Zaprojektowany przez pracownię GROUP A budynek to także dowód na to, że zieleń może służyć także do osiągania celów marketingowych i budowania pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa.

ekologia, holandia, group a, biurowiec, rotterdam. bpFot. Scagliola Brakkee, Rotterdam; Roos Aldershoff, Amsterdam; Źródło: GROUP A

8 Flower Tower Flower Tower http://www.edouardfrancois.com

Tower Flower - Paryż

Aby stworzyć zielony budynek wcale jednak nie trzeba sięgać po specjalne technologie związane z zielonymi dachami czy nowoczesne systemy zielonych ścian. Architekt Edouard Francois stworzył zielony budynek sięgając po zdecydowanie bardziej tradycyjne metody i... doniczki.

Flower Towerhttp://www.edouardfrancois.com

 

Duże donice stały się jednym z elementów tworzących bryłę budynku. Ich równe rzędy stanowią element balustrad balkonów otaczających budynek. Rosnący w donicach bambus zapewnia także odrobinę prywatności na balkonach, z czego zapewne cieszą się mieszkańcy budynku.

Flower Towerhttp://www.edouardfrancois.com

Co ciekawe, budynek schowany za bambusami pełni funkcję budynku... socjalnego. Rozwiązanie kojarzące się z ekskluzywnością zostało tu osiągnięte za pomocą bardzo prostych środków - a tym samym bez dodatkowych kosztów, co ma duże znaczenie przy budownictwie socjalnym. Wspólna troska o wyjątkowy charakter budynku z pewnością jest też pomocna w stworzeniu więzi sąsiedzkich pomiędzy mieszkańcami. To kolejny z licznych pozytywnych skutków zieleni w architekturze.

Flower Towerhttp://www.edouardfrancois.com

9 Francuska Biblioteka Narodowa w Paryżu - Dominique Perrault Francuska Biblioteka Narodowa w Paryżu - Dominique Perrault fot. P.Krajewski

Biblioteka Narodowa - Paryż

Jeszcze inne podejście do tematu zieleni pokazał Dominique Perrault w swoim projekcie Biblioteki Narodowej w Paryżu. Od zewnątrz budynek zdaje się zupełnie nie pasować do zestawienia najlepszych zielonych budynków. Inaczej sprawa będzie się przedstawiała, gdy zajrzymy na wewnętrzny dziedziniec obramowany czterema skrzydłami budynku, na rogu których wznoszą się wysokie wieże.

Biblioteka Narodowa w Paryżufot. Paulparis2010 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Wewnętrzny dziedziniec został zaprojektowany w formie lasu wzorowanego na naturalnym leśnym siedlisku z okolic Fontainebleau. Wewnętrzny dziedziniec ma powierzchnię 10 600 metrów kwadratowych, z czego 3/4 zostało przeznaczone na las, a 1/4 na trawnik. Mówiąc las - z pewnością nie można mieć na myśli prawdziwy las, a nie artystyczną metaforę. W wapiennej skale pod budynkiem zostało wykopane zagłębienie sięgające około trzech metrów pod powierzchnię, które potem zostało wypełnione ziemią przywiezioną z lasu.

Biblioteka Narodowa w Paryżufot. Dinkum

W ziemię posadzono wiele drzew charakterystycznych dla lasu na którym wzorowany był ten mini las w sercu paryskiej biblioteki. Znalazło się tu m.in 165 sosen - w tym ponad sto posadzonych jako dorosłe drzewa przywiezione specjalnie z Normandii, 65 brzóz, 21 dębów, 18 grabów oraz mniejsze ilości gatunków uzupełniających. Las, choć mam maleńkie rozmiary stał się naturalnym mieszkaniem także dla wielu mniejszych gatunków dzikich zwierząt.

Biblioteka Narodowa w Paryżufot. Paulparis2010 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

10 Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego fot. The Last V8 (Wikimedia, CC BY-SA 2.0)

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego - Warszawa

Ale zielone budynki to nie tylko domena państw zagranicznych. W Polsce też znajdziemy wiele przykładów budynków, które łączą przyrodę z architekturą. W zestawieniu najlepszych światowych budynków - najbardziej znany, czyli Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego. Choć nie był to pierwszy polski budynek z zielonym dachem - często wymienia się go jako ten, od którego zaczęła się zielona rewolucja.

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiegofot. Marek and Ewa Wojciechowscy / Trips over Poland / CC-BY-SA-3.0, 2.5, 2.0, 1.0 & GDFL

Budynek zaprojektowany przez Marka Budzyńskiego niewątpliwie ma wiele zasad - od wolnego dostępu do księgozbioru, czy wewnętrzny pasaż, w którym czytelnicy mogą załatwić drobne sprawunki czy obejrzeć wystawy. To wszystko było swoistą rewolucją w czasach kiedy budynek powstawał. Ale największym zaskoczeniem dla wszystkich był chyba ogólnodostępny zielony ogród, który wznosił się z poziomu ulicy aż na dach budynku.

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiegofot. Bartosz MORĄG (Wikimedia CC BY-SA 3.0)

Zieleń w tym wyjątkowym miejscu zaprojektowała Irena Bajerska. Podzielony tematycznie ogród jest obowiązkowym punktem wycieczek wielu turystów, ale także miejsce wypoczynku mieszkańców Warszawy. Zatopione w zieleni ławeczki czy punkty widokowe na przepływającą w pobliżu Wisłę pozwalają oderwać się choć na chwilę od miejskiego zgiełku i odprężyć. A wszystko... na dachu budynku.

Biblioteka Uniwersytetu warszawskiegofot. ILESH (Wikimedia, CC BY 2.0)

BUW to oczywiście nie jedyny zielony polski budynek, a wiele naszych realizacji nie ustępuje poziomem tym z zagranicy. Zaglądajcie na Bryłę, bo już niebawem postaramy się zamieścić zestawienie 10 najlepszych polskich zielonych budynków. Jeśli uważacie, że jakiegoś budynku nie może w nim zabraknąć - podzielcie się swoją opinią w komentarzach.

 

Tematyce zieleni w mieście poświęcony jest zbliżający się do zakończenia konkurs Cembrit Bold. Czy jego uczestnicy w swoich pracach pokazali równie interesujące rozwiązania? Mamy nadzieję, że zwycięska praca pokaże zupełnie nowe i świeże podejście do tego zagadnienia. Więcej o konkursie przeczytasz TUTAJ.

Komentarze (4)
Budynki jak ogrody - fragment natury w centrum miasta [TOP 10]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: k

    Oceniono 4 razy 4

    Zabrakło Wiednia i jego Hundertwasserhaus

  • avatar

    ariels

    Oceniono 4 razy 2

    Wszystko bardzo ładnie, tylko dlaczego piszecie o "państwach zagranicznych"? Co to za dziwadło?

  • avatar

    Gość: a

    0

    zabrakło zdecydowanie mediolańskiego Bosco Verticale
    Stefano Boeri Architett

  • avatar

    Gość: ampleforth

    Oceniono 19 razy -5

    ladnie to wyglada ale co z wilgocia? Rosliny potrzebuja wody. A co z robactwem, nie ma sily aby w takich roslinach nie mnozyly sie robaki wszelakie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX