Architektura Szwajcarii: wille z widokiem na Alpy

Podróż przez szwajcarskie Alpy to nie tylko niesamowite widoki ośnieżonych szczytów, ale także kontakt z doskonałą architekturą. Zobacz domy, które precyzyjnie wkomponowano w górski krajobraz.
Villa Vals, projekt architektoniczny: SeARCH i CMA, projekt wnętrz: Bjarne Mastenbroek i Christian Müller

 
Villa Vals, projekt architektoniczny: SeARCH i CMA, projekt wnętrz: Bjarne Mastenbroek i Christian Müller źródło: fot. Iwan Baan, www.iwan.com

Dom schowany w górskim zboczu, proj. SeARCH i CMA

Architekci z pracowni SeARCH i CMA ukryli swój projekt tak, iż jest on prawie niewidoczny. Powodów, dla których budynek przybrał taką formę jest wiele. Głównym i decydującym, była przyroda. Dla inwestorów bardzo ważne było, by projekt jak najmniej zdominował alpejski krajobraz, a wręcz przeciwnie, by architektura została usunięta na dalszy plan, pozwalając w nieskrępowany sposób obcować z przyrodą.

Projekt przybrał taką formę również ze względu na trudne ukształtowanie terenu - działka znajduje się na zboczu okalającym dolinę w szwajcarskim Vals.

W efekcie powstał budynek wbudowany w zbocze otaczające dolinę. Otwarcie stanowi półokrągła fasada z nieregularnie rozmieszczonymi oknami różnych wielkości, które wychodzą na miasteczko. Elewację wykonano z kamienia, dzięki czemu budynek wygląda, jak naturalna część krajobrazu. Resztę terenu pozostawiono nienaruszoną - do domu prowadzi jedynie wąska ścieżka. Przed domem znajduje się natomiast małe patio, które przylega do frontowej fasady.

villa vals, SeArch, cma, szwajcaria

Wnętrza są bardzo minimalistyczne. Drewno, beton oraz kamień wspaniale się komponują. Pomimo "trudnego" kształtu, architektom udało się uzyskać przestrzenne pomieszczenia z wieloma funkcjonalnymi rozwiązaniami.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O TYM DOMU>>>

Haus Presenhuber Haus Presenhuber www.afgh.ch

Betonowa dacza, proj AFGH

Wakacyjny dom Presenhuber został zbudowany we wsi Vnà, w samym sercu górskiej doliny. Szczególnym wyzwaniem dla architektów z pracowni AFGH było wkomponowanie nowoczesnego domu w urokliwy, starowiejski krajobraz.

Haus Presenhuber

Wykorzystanie betonu, jako głównego materiału budowlanego pozwoliło dopasować nowoczesną bryłę do reszty otoczenia, czyli kamiennych budynków osady.

Wnętrze domu

Wewnętrzne ściany oraz sufity w salonie i sypialni pokryto panelami ze sklejki, dzięki czemu wnętrza nabrały ciepła, kontrastując tym samym z surową elewacją domu.

Wnętrze domu

Dom w Charrat Dom w Charrat Clavienrossier

Dom w ruinie, proj. Clavienrossier

Architekci z Clavienrossier stworzyli ten projekt na kanwie starego domu ze stodołą. Mimo, że z wiejskiej chaty pozostała tylko piwnica i kamienne ściany, projekt umiejętnie nawiązuje do dawnego założenia, a nowoczesne elementy nie zdominowały uroku okolicy.

Dom w Charrat

Autorzy chcieli stworzyć silny kontrast pomiędzy starą i nową częścią. Postanowili przeciwstawić jasne geometryczne linie, istniejącym surowym ścianom z kamienia.

Dom w Charrat. Fasada południowa

Wnętrze

Dom dla architektów i artystów Dom dla architektów i artystów www.afgh.ch

Betonowa willa dla artystów, proj. AFGH

Architekci z pracowni AFGH zmierzyli się z trudnym zadaniem - stworzeniem powierzchni mieszkalnej, o wysokim standardzie w przystępnej cenie.

Rdzeń betonu stanowi "szkielet" o drewnianej strukturze. Sufity i ściany zostały wykonane z prefabrykowanych, izolowanych elementów z drewna świerkowego.

Dom dla architektów i artystów

Wszystkie cztery apartamenty, które powstały w domu otwierają się na wspaniały alpejski widok.

Wnętrze

Dom na szczycie Rigi Dom na szczycie Rigi www.afgh.ch

Dom na szczycie, proj. AFGH

Budynek został wybudowany na obrzeżach działki, tak że sąsiedztwo pozostaje niewidoczne. Wspinając się na szczyt i widząc w oddali rysującą się bryłę domu, można ulec wrażeniu, że to statek płynący wśród chmur.

Dom na szczycie

Najistotniejszym elementem konstrukcji jest komin, który pnie się od piwnicy niczym maszt, a z betonową ścianą tworzy "kręgosłup" obiektu, łącząc trzy piętra. Szczególnego wyrazu wnętrzu nadają także panoramiczne okna, o 5 metrowej długości - z których widok zapiera dech w piersiach.

Dom na szczycie

Dom w Alpach Dom w Alpach www.prsarch.ch

Schronisko w starej szopie, proj. Personeni Raffaele Schärer Architectes

Obiekt znajduje się w Les Neyres, w wiosce położonej na stokach powyżej Monthey, gdzie kończą się winnice, a zaczynają lasy kasztanowe. "Szałas" dawniej był używany jako schronienie dla inwentarza. Następnie przekształcono go, nadając mu funkcję wypoczynkową.

Dom w Alpach

Wnętrze jest bardzo minimalistyczne, jedyną dekoracją jest widok z okna. Zrezygnowano z ozdób, czyniąc miejsce prostym, suchym oraz ciepłym. Na zewnątrz dominuje dziko rosnąca trawa. Kiedy "szałas" jest nieużywany, rolety pozostają opuszczone i dookoła trudno znaleźć jakiekolwiek ślady współczesnej egzystencji.

Wnętrze

Dom z kamienia Dom z kamienia www.loar.ch

Dom z kamienia, proj. Lawrence Savioz

Dom w Chamoson ma blisko 200 lat. Powstał prawdopodobnie w 1814 roku

Dom z kamienia

Architekt Lawrence Savioz, który prowadził renowację, za priorytet postawił sobie utrzymanie rustykalnego charakteru górskiej chałupy. Oryginalną kamienną fasadę uzupełnił polnym kamieniem. Nie zabrakło też nowoczesnych elementów, takich jak sporych rozmiarów otwór okienny wykuty w ścianie skierowanej na dolinę. Umożliwia on mieszkańcom cieszyć się z pięknej alpejskiej panoramy. W odróżnieniu od rustykalnej fasady, wnętrza są dość minimalistyczne.

Kuchnia

Sypialnia

dom w Ticino dom w Ticino www.wespidemeuron.ch

Dom w Ticino, proj. Wespi De Meuron Architekten

Stary dom na alpejskim zboczu wymagał rozbudowy. Kosztem ogrodu powstała więc dodatkowa przestrzeń mieszkalna. Kamienny pawilon doskonale wpisał się w kontekst miejsca. I tak zarówno kształt rozbudowy - bryła z jednospadowym dachem, jak i materiał z jakiego go wykonano powodują, że obiekt wygląda jakby stał tu kilkadziesiąt lat.

dom w Ticino

Wprawny obserwator zauważy jednak nowoczesne elementy, takie jak subtelny przedsionek wejściowy, czy spory wykrój okienny otwierający się na górskie widoki. Mariaż tradycji z nowoczesnością świadczy o dużym szacunku architekta do zastanej przestrzeni.

dom w Ticino

Więcej o:
Komentarze (10)
Architektura Szwajcarii: wille z widokiem na Alpy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: krakus

    Oceniono 1 raz 1

    Piękny dom.

  • Gość: Tymek

    0

    Druid wez ty sie naucz pisac po polsku. bo nikt nie zrozumie tego twojego bełkotu.

  • druid1403

    0

    Zamiast tych wszechobecnych "cepeliowskich" le chalet's. Tak naprawdę, poza wielkością otworów i technologią, tego właśnie typu budynki dominowały w Alpach. Kopał jegomość lub stoczyło się nieco budulca, wiązał toto błockiem, przykrywał trochę przyciętym drewnem z osuwisk i lawin, a na końcu wybierając płaskie kamienie kładł na dach. Po obłożeniu darnią, po wstawieniu okien i drzwi był dom.
    A u nas? Wiadomo. Inteligencja prawdziwa i szlachetnie urodzeni pouciekali z pieniędzmi z kraju lub dali się zabić przez " sąsiadów". Pozostali wyskoczyli z gumiaków i łapci, dorobili się nieco ( co akurat jest chwalebne) i dawaj rozładowywać emocje między innymi w budowie "gargameli" czym, chcąc dodać sobie proweniencji" dobrze urodzonych" robią krzywdę sobie i moim zmrużonym oczętom. Racja jest taka, że dawniej budowniczym stawał się ów - kto terminował lat dwadzieścia pod okiem mistrza. Obecnie dziunia z pryszczatym po kilku latach malowania pejzaży na architekturze - " jezd arhidegdem", o czym MUSI zawiadamiać świat cały, coby pokłony czynił. Porównując - spójrzcie na wzór niedościgniony - Antonio Gaudiego. Milczał, patrzył, uczył się pracując. Nie pojękiwał.

  • synbudowlanca

    0

    Jak to się nie robi takich okien???? Robi się! Problem w tym ze w katalogowcach tego nie ma wiec w większości domów też. Raczej nie ma to nic wspólnego z jakimś mitem o utracie ciepła, szyby są takie grube i izolowane ze ciepło nie ucieka, technologie się zmieniają i ulepszają.

  • kazuyo

    0

    Wyjątkowa architektura, ale mi to się chyba podoba najbardziej to stare schronisko, szacunek dla gór i dla przodków, brawa

  • Gość: tb

    Oceniono 2 razy 0

    bo u nas jest mit - opowiadany sobie nawzajem przez sąsiadów cymbałów niczym wigilijna opowieść - że jak masz duże okna, to zjedzą cię rachunki za ogrzewanie - co poniekąd jest prawdą skoro przeciętny polaczek kupuje najtańsze pcv-ki i to jeszcze najlepiej ze zwrotów żeby było jeszcze taniej i potem za to pokutuje. Zresztą to samo mówią na uczelni, że to nie na nasz region - a co jest oczywiście guzik prawda - bo jak kupisz porządne okna a nie najtańsze białe - to nie tworzą się mostki termiczne i wszystko jest okej. Ale to też zależy od wykonawstwa przy montażu a na to nic nie poradzisz skoro 90% domków budują domorośli-budowlańcy, w najlepszym przypadku szwagier co w rajchu poręcze montował i on "wie jak to zrobić najlepiej". Co oczywiście potem generuje niepotrzebne koszta, a wystarczyłoby raz zapłacić z głową i byłby spokój na lata. Ale tak to jest w kraju, w którym architekt otrzymuje apanaż rzędu 0,5-2% war. inwestycji i jest tam tylko po to, żeby PB nie cofnęli w urzędzie. Znajomi pytają - kiedy wreszcie zrobisz uprawnienia? Jak to kiedy? Nigdy! Wstyd własnym nazwiskiem takie coś podpisywać. Zresztą "pieczątka" kosztuje kilkaset złotych, po co brać odpowiedzialność na siebie. Konkluzja? Mój wywód wydaje się zdziczały moralnie. Czyżby? A jaka może być inna puenta - skoro jedyne kryterium i wymóg inwestorski przy zamówieniu "jak najtaniej".

    Teraz wiesz czemu takich okien u nas się nie robi?:)

  • Gość: asd

    0

    Prawie wszędzie ogromne okna, chociaż klimat dużo bardziej surowy niż w Polsce... Dlaczego tak u nas nie jest?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX