Ikony modernizmu - 10 budynków które zmieniły architekturę

Wszyscy wiemy, że narodzony na początku XX wieku nurt, nazwany modernizmem zrewolucjonizował architekturę i urbanistykę na całym prawie świecie. Mimo że trwa już ponad sto lat nadal oddziałuje na to, jak buduje się domy, osiedla, muzea, biurowce. Czy z masy modernistycznych realizacji da się wybrać dziesięć tych, które najsilniej wpłynęły na światową architekturę i urbanistykę? Spróbowaliśmy poszukać takich ikon modernizmu, które nie tylko są naśladowane, ale i zmieniły sposób myślenia o architekturze. Zgadzacie się z naszym wyborem?
Notre Dame du Haut, Ronchamp, fot. robert voors, Flickr, CC BY-NC-ND 2.0 2 Notre Dame du Haut, Ronchamp, fot. robert voors, Flickr, CC BY-NC-ND 2.0 2 Notre Dame du Haut, Ronchamp, fot. robert voors, Flickr, CC BY-NC-ND 2.0 2

Kaplica w Ronchamp, Francja, proj. Le Corbusier, 1950-1955

Po II wojnie światowej w architekturze sakralnej zaczęły zachodzić duże zmiany, potwierdzane decyzjami trwającego w latach 1962-1965 II Soboru Watykańskiego (wtedy ostatecznie zmieniono liturgię, a co za tym idzie także układ wnętrza świątyni, dopuszczono też nowoczesne rozwiązania architektoniczne).

Kaplica Notre Dame du Haut, Ronchamp, fot. Valueyou, Wikimedia CC BY-SA 3.0Kaplica Notre Dame du Haut, Ronchamp, fot. Valueyou, Wikimedia CC BY-SA 3.0

Le Corbusier, projektując w 1950 roku kaplicę w Ronchamp wyprzedził ten czas i na długo przed oficjalnymi zmianami stworzył oryginalną, ekspresyjną, nowoczesną bryłę sakralną. To nie budynek, a betonowa rzeźba, w której nie znajdzie się żadnego elementu, pochodzącego z tradycyjnej architektury sakralnej, ani materiałów, ani formy przestrzeni, ani wyposażenia. Ekspresyjnie ukształtowana bryła kaplicy mieści kameralne wnętrze, w którym nastrój sacrum architekt osiągnął za pomocą światła, sączącego się do wnętrza przez niewielkie i nieregularnie rozmieszczone okna.

Kościół Arka Pana, Kraków - Nowa Huta, fot. aceKościół Arka Pana, Kraków - Nowa Huta, fot. ace

Rzeźbiarsko ukształtowana kaplica Le Corbusiera szybko stała się wzorcem dla wielu architektów, projektujących kościoły. W Polsce do takich obiektów, inspirowanych budowlą z Ronchamp zaliczyć można pierwszy wybudowany w Nowej Hucie kościół, nazywany potocznie "Arką Pana" (zaprojektowany w 1965 roku przez Wojciecha Pietrzyka, wybudowany 12 lat później).

Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot.  Hay Kranen, Wikimedia, CC BY 3.0 Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot. Hay Kranen, Wikimedia, CC BY 3.0 Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot. Hay Kranen, Wikimedia, CC BY 3.0

Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, Holandia, proj. Gerrit Rietveld, 1924

Gdy Gerrit Rietveld projektował willę w Utrechcie nie sądził zapewne, że po latach jej forma będzie wciąż inspirować architektów. Holenderski projektant, członek grupy De Stijl opracował formę tego domu jako swego rodzaju eksperyment, wyraz jego prób zrównoważenia przeciwnych przecież sobie linii wertykalnych i horyzontalnych. Dom miał być dowodem na to, że za pomocą najprostszych brył geometrycznych można wykreować harmonijną, a zarazem funkcjonalną kompozycję przestrzeni.

Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot.  Hay Kranen, Wikimedia, CC BY 3.0Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot. Hay Kranen, Wikimedia, CC BY 3.0

Kubiczne formy, rozczłonkowanie brył na kilka mniejszych elementów, przełamanie ich kompozycji barwnym detalem - wszystkie te elementy znaleźć możemy we współczesnej zabudowie jednorodzinnej. Różnicą pozostaje fakt, że Gerrit Rietveld posługiwał się nimi w określonym celu, szukając wyrazu plastycznego brył, a dziś zwykle stosuje się je tylko dla wizualnego efektu.

Dom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot. Luctor, Wikimedia, zdjęcie w domenie publiczneDom pani Schröder-Schräder, Utrecht, fot. Luctor, Wikimedia, zdjęcie w domenie publiczne

Unite d`Habitation, Marsylia, fot. Crookesmoor, Wikimedia, CC BY-SA 3.0 Unite d`Habitation, Marsylia, fot. Crookesmoor, Wikimedia, CC BY-SA 3.0 Unite d`Habitation, Marsylia, fot. Crookesmoor, Wikimedia, CC BY-SA 3.0

Jednostka Mieszkaniowa, Marsylia, Francja, proj. Le Corbusier, 1947-1952

Le Corbusiera można lubić lub nie, można uważać do za twórcę lub niszczyciela współczesnej architektury, faktem pozostaje jednak, że jego dorobek oraz prace teoretyczne wywarły gigantyczny wpływ na współczesne budownictwo oraz urbanistykę.

fot. Tomasz Sachanowiczfot. Tomasz Sachanowicz

Za jedno z najsilniej oddziałujących dokonań Le Corbusiera uważa się blok mieszkalny Unité d`Habitation, wzniesiony w latach 1947-1952 w Marsylii (w kolejnych latach powstały "klony" Jednostki Mieszkaniowej, m.in. w Nantes czy Berlinie). Marsylski blok - to ucieleśnienie idei "maszyny do mieszkania", konglomeratu mieszkaniowego, który w zamian za niewielki metraż mieszkania oferuje wygody w postaci dostępu do światła, powietrza oraz dodatkowe urządzenia, przydatne mieszkańcom, np. kawiarnię, niewielkie sklepiki, przedszkole, taras rekreacyjny na dachu.

Unite d`Habitation, Berlin, fot. Manfred Brückels, Wikimedia, CC BY-SA 3.0Unite d`Habitation, Berlin, fot. Manfred Brückels, Wikimedia, CC BY-SA 3.0

Unité d`Habitation stała się wzorem dla rozpowszechnionej w II połowie II wieku zabudowy mieszkaniowej; byłą inspiracją dla osiedli nie tylko w krajach tzw. Bloku Wschodniego, ale i we Francji, Anglii czy Włoszech. Powstało też kilka budowli do złudzenia przypominających blok Le Corbusiera - należy do nich słynna Superjednostka w Katowicach, wybudowana w latach 1961-1970 według projektu Mieczysława Króla.

Superjednostka, Katowice, fot. aceSuperjednostka, Katowice, fot. ace

Brasilia, fot. Mariordo, zdjecie w domenie publicznej Brasilia, fot. Mariordo, zdjecie w domenie publicznej Brasilia, fot. Mariordo, zdjecie w domenie publicznej

Miasto Brasilia, Brazylia, proj. Lucio Costa i Oskar Niemeyer, 1950-1955

Zbudowana zaledwie w 5 lat na zupełnym pustkowiu nowa stolica Brazylii była wcieleniem w życie utopijnej wizji idealnego miasta modernizmu, podzielonego na strefy funkcjonalne (dzielnie urzędów, mieszkań, miejsc pracy, wypoczynku itd.), skomunikowanego za pomocą szerokich arterii, uporządkowanego i przemyślanego w każdym szczególe. Brasilia ma nie tylko ukształtowaną w wizjonerski sposób urbanistykę - miasto wypełniono nie mniej oryginalnymi budowlami

Brasilia, fot. Marcelo Jorge Vieira, Wikimedia,  CC BY-SA 2.0Brasilia, fot. Marcelo Jorge Vieira, Wikimedia, CC BY-SA 2.0

Utopijna organizacja ruchu w Brasilii stała się na długie lata jednym z wzorców kształtowania miast w drugiej połowie II wieku. Priorytet dla ruchu samochodowego, szerokie, paradne ulice, będące tłem dla monumentalnych budowli, niewiele przyjaznych pieszym przestrzeni publicznych - tak jeszcze 30 lat temu wyglądała większość miast Europy czy USA. Wizje modernistów okazały się jednak złe i dziś jesteśmy świadkami ich przemiany, przebudowy na miejsca bardziej przyjazne do życia.

Brasilia, fot. Antonio Cruz,ABr, Wikimedia, CC BY 3.0 BRBrasilia, fot. Antonio Cruz,ABr, Wikimedia, CC BY 3.0 BR

Bauhaus, Dessau, fot. Mewes, zdjecie w domenie publicznej Bauhaus, Dessau, fot. Mewes, zdjecie w domenie publicznej Bauhaus, Dessau, fot. Mewes, zdjecie w domenie publicznej

Siedziba szkoły Bauhaus, Dessau, Niemcy, proj. Walter Gropius, 1925-26

Bauhaus - szkoła projektowania, założona w 1919 roku w Weimarze miała za zadanie kształcić młodych twórców w wielu dziedzinach od architektury po projektowanie tkanin. Założyciele Bauhausu, w tym Walter Gropius, uważali, że nowe czasy wymagają nowego wzornictwa i nowego spojrzenia na projektowanie, w którym kształt budynku, mebli, naczyń, elementów wyposażenia, obrazów na ścianach mają ze sobą wiele wspólnego i stanowią spójną całość.

Bauhaus, Dessau, fot. Jim Hood, Wikimedia, CC BY 2.5Bauhaus, Dessau, fot. Jim Hood, Wikimedia, CC BY 2.5

Gdy w 1925 roku Bauhaus przeniósł się z Weimaru do Dessau wybudowany został na potrzeby szkoły kampus o formach adekwatnych do głoszonych przez szkołę idei. Bauhaus uważa się za ruch niezwykle istotny w rozwoju modernizmu - nic więc dziwnego, że główny budynek uczelni odzwierciedla wszystkie formy, jakie dziś kojarzymy w tym właśnie stylem. Ze względu na swoją prostotę, uniwersalność i funkcjonalność bardzo szybko stał się popularny - patrząc na wiele współczesnych obiektów biurowych czy gmachów użyteczności publicznej łatwo doszukamy się w nich podobieństw do siedziby legendarnej uczelni.

fot: Eva Freude (Flickr)fot: Eva Freude (Flickr)

Glass House, New Canaan, fot. Carol M. Highsmith, Library of Congress, zdjęcie w domenie publicznej Glass House, New Canaan, fot. Carol M. Highsmith, Library of Congress, zdjęcie w domenie publicznej Glass House, New Canaan, fot. Carol M. Highsmith, Library of Congress, zdjęcie w domenie publicznej

Glass House, New Canaan, Connecticut, USA, proj. Philip Johnson, 1949

Szklany dom Philipa Johnsona uważany jest za jeden z najpiękniejszych i zarazem najbardziej funkcjonalnych domów, jakie kiedykolwiek zbudowano. Dzięki oparciu konstrukcji budynku o stalowy szkielet wszystkie ściany można było wykonać ze szkła - to oczywiście nietypowe i dość ekstrawaganckie rozwiązanie, powodujące, że otaczający krajobraz staje się elementem wnętrza domu, staje się "naturalną tapetą", oblekającą ściany pomieszczeń mieszkalnych.

Glass House, New Canaan, fot. Edelteil, Wikimedia, CC BY-SA 3.0Glass House, New Canaan, fot. Edelteil, Wikimedia, CC BY-SA 3.0

Prosta, geometryczna bryła, płaski dach i ogromne przeszklenia, otwierające wnętrza na otoczenie - to najczęściej stosowana forma dla współczesnego domu jednorodzinnego. Minimalistyczne formy, inspirowane dorobkiem Philipa Johnsona są wciąż popularne, bo dają się doskonale adaptować do bardzo różnych warunków. Są zarówno efektowne, jak funkcjonalne.

Glass House, New Canaan, fot. Edelteil, Wikimedia, CC BY-SA 3.0Glass House, New Canaan, fot. Edelteil, Wikimedia, CC BY-SA 3.0

Seagram Building, Nowy Jork, fot. Jules Antonio, Flickr,CC BY-SA 2.0 Seagram Building, Nowy Jork, fot. Jules Antonio, Flickr,CC BY-SA 2.0 Seagram Building, Nowy Jork, fot. Jules Antonio, Flickr,CC BY-SA 2.0

Seagram Building, Nowy Jork, USA, proj. Ludwig Mies van der Rohe, 1954-1958

38 pięter i 157 m wysokości mierzy jeden z bardziej znanych wieżowców na świecie, czyli Seagram Building. Biurowiec jest jednym z kilku, które po emigracji do USA zaprojektował współtwórca szkoły Bauhaus, Ludwig Mies van der Rohe. Konstrukcje z żelbetu niemiecki architekt tworzył jeszcze przed wojną, jednak dopiero w USA zaczął realizować zaawansowane technologicznie wysokościowce.

Seagram Building, Nowy Jork, fot. Noroton, Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznejSeagram Building, Nowy Jork, fot. Noroton, Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznej

O ile w latach 50. surowe, geometryczne, szklane drapacze chmur były ekscytującą nowością, to dziś wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do ich widoku. Właściwie trudno sobie wyobrazić budowany w wielkim mieście biurowiec, który miałby inną formę niż stalowo-szklana wieża. Co ciekawe, forma ta przyjęła się pod każdą szerokością geograficzną i podobne obiekty do dziś wznosi się w USA, na kontynencie afrykańskim czy w Chinach.

Hotel Marriott, Warszawa, Fot. Filip Klimaszewski / AGHotel Marriott, Warszawa, Fot. Filip Klimaszewski / AG

Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Jean-Christophe BENOIST, Wikimedia, CC BY 3.0 Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Jean-Christophe BENOIST, Wikimedia, CC BY 3.0 Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Jean-Christophe BENOIST, Wikimedia, CC BY 3.0

Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, USA, proj. Frank Lloyd Wright, 1956-1959

Z zewnątrz gigantyczna spirala, we wnętrzu - wijąca się łukami ku górze platforma. Tak w skrócie można opisać jeden z najbardziej znanych na świecie budynków, nowojorskie Muzeum Guggenheima, jedno z ostatnich dzieł Franka Lloyda Wrighta.

Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Evan-Amos, Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznejMuzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Evan-Amos, Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznej

Wright uważany jest do dziś za jedną z kluczowych postaci architektury XX wieku. Choć trudno go jednoznacznie przyporządkować do któregoś z głównych nurtów, pozostaje on autorytetem i mistrzem dla twórców z różnych stron architektonicznej sceny. A Muzeum Guggenheima, obok Domu nad wodospadem (Fallingwater House) najbardziej znana realizacja architekta jest wciąż punktem odniesienia dla projektów ważnych obiektów kultury czy gmachów użyteczności publicznej. I nie chodzi tylko o nietypową sylwetkę budowli, ale kształtowanie przestrzeni, który wciąga i pochłania, angażuje, pomaga skupić się na prezentowanych wewnątrz obiektach.

Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Gorup de Besanez, Wikimedia, CC BY-SA 4.0Muzeum Guggenheima, Nowy Jork, fot. Gorup de Besanez, Wikimedia, CC BY-SA 4.0

Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0 Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0 Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0

Sanatorium w Paimio, Finlandia, proj. Alvar Aalto, 1928-1933

Choć Alvar Aalto jest kojarzony z architekturą, w której nowoczesność miesza się z wątkami lokalnymi, sanatorium w Paimio, jego dość wczesne dzieło, reprezentuje jeszcze nurt funkcjonalizmu. Biała sylwetka ukrytego wśród drzew sanatorium dla gruźlików jest doskonałym połączeniem funkcji i formy. Chęć stworzenia chorym optymalnych warunków wypoczynku, a lekarzom pracy była w tym projekcie priorytetowa i zdeterminowała kształt bryły.

Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0

Sanatorium w Paimio jest do dziś stawiane za wzór "architektury leczącej", w której rozwiązania przestrzenne są dobrane do specyficznych potrzeb użytkowników. Co więcej, w tym budynku nie tylko układ bryły czy podział wnętrz, ale nawet łóżka, fotele czy umywalki zaprojektował Aalto.

Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0Sanatorium w Paimio, fot. Leon Liao, Wikimedia, CC BY 2.0

Sanatorium w Paimio stało się wzorem dla tysięcy podobnych obiektów na całym świecie, także w Polsce. Autorzy modernistycznych sanatoriów i domów wczasowych w górach lub w miejscowościach uzdrowiskowych czerpali z opracowanych przez Alvara Aalto pomysłów.

Sanatorium Równica, Ustroń, proj. Aleksander Franta, Henryk Buszko, fot. aceSanatorium Równica, Ustroń, proj. Aleksander Franta, Henryk Buszko, fot. ace

Opera w Sydney, fot. Adam.J.W.C., Wikimedia, CC BY 3.0 Opera w Sydney, fot. Adam.J.W.C., Wikimedia, CC BY 3.0 Opera w Sydney, fot. Adam.J.W.C., Wikimedia, CC BY 3.0

Gmach Opery, Sydney, Australia, Jorn Utzon, 1959-1973

Ten budynek po sylwetce poza chyba każdy, nawet jeśli historia architektury nie jest jego pasją. Charakterystyczna kompozycja kilku nachodzących na siebie betonowych czasz jest jedną z najbardziej charakterystycznych form w światowej architekturze, prawie tak samo rozpoznawalną, jak egipskie piramidy.

Opera w Sydney, fot. Adam.J.W.C., Wikimedia, CC BY 3.0Opera w Sydney, fot. Adam.J.W.C., Wikimedia, CC BY 3.0

Gdy nikomu nie znany duński architekt, Jorn Utzon wygrał konkurs na projekt Opery jego rzeźbiarska, ekstrawagancka i technicznie wymagająca propozycja wzbudziła kontrowersje. Kolejne skandale związane były z błyskawicznie rosnącymi kosztami budowy oraz przedłużającą się realizacją projektu (konstruowanie betonowych "żagli" okazało się bardziej skomplikowane, niż na początku zakładano). Wszystkie te powody złożyły się na konflikt pomiędzy duńskim architektem a australijskim ministrem kultury, który był odpowiedzialny za realizację budynku. Utzon nie był nawet zaproszony na ceremonię otwarcia gmachu!

Opera w Sydney, fot. Rosino, Flickr, CC BY-SA 2.0Opera w Sydney, fot. Rosino, Flickr, CC BY-SA 2.0

Dziś sylwetkę Opery w Sydney zna każdy, a efektowne (a często i efekciarskie), rzeźbiarskie bryły w miękko kształtowanych betonowych płaszczyzn - to znak rozpoznawczy wielu architektów, jak choćby Zahy Hadid.

Centrum Kultury Heydara Aliyeva, Baku, Azerbejdżan, proj. Zaha Hadid, fot. Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznejCentrum Kultury Heydara Aliyeva, Baku, Azerbejdżan, proj. Zaha Hadid, fot. Wikimedia, zdjęcie w domenie publicznej

Więcej o:
Komentarze (3)
Ikony modernizmu - 10 budynków które zmieniły architekturę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Daniel Tlałka

    Oceniono 1 raz 1

    Szpital w Bystrej k. Bielska, nomen omen również gruźliczy, a niegdyś sanatorium jest znacznie bardziej podobny niż przedstawione sanatorium w Ustroniu.

  • Gość: klaps

    Oceniono 1 raz -1

    Myślę, że innym świetnym przykładem na inspirację Alvaro Aalto w Polsce jest teatr Muzyczny w Gdyni czy Kieleckie Centrum Kultury. Porównajcie sobie z projektami Aalto: Theater opera house, Essen, Germany i Finlandia Opera House, Helsinki, Finland.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX