137 kilo Designu

Modernistyczna fabryka, ściany z kolorowej folii i nowoczesny design- obok takiego połączenia nie można przejść obojętnie. Prezentujemy wyjątkową aranżację wnętrz centrum festiwalowego Łódź Design 2011 zaprojektowaną przez 137kilo.
Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. fot: Piotr Maciaszek

Modernistyczna fabryka

Po raz pierwszy w historii Łódź Design centrum festiwalowe lokalizowane zostało w miejscu innym niż dziewiętnastowieczne zabudowania pofabryczne na Księżym Młynie. Decyzją organizatorów piąta edycja została przeniesiona do dawnej tkalni Eitingona przy ulicy Targowej. Modernistyczny budynek dawnej fabryki okazał się doskonałym miejscem do prezentacji nowoczesnego wzornictwa.

Fabryka Eitingtona

Prosta, niemalże ascetyczna architektura wyróżnia się w eklektycznej tkance architektonicznej łódzkiego śródmieścia, przyciąga swą innością. W ostatnim czasie elewacje zostały poddane gruntownej renowacji i dziś przyciągają złamaną bielą ścian kontrastującą z grafitową ślusarką ogromnych, prostokątnych okien.

Na remont wciąż czeka wnętrze pięciokondygnacyjnego budynku. Puste przestrzeni kolejnych pięter, podzielone jedynie siatką masywnych żelbetowych słupów mają jednak swój szczególny, surowy charakter. Stanowią o nim betonowe, nierzadko wybrakowane, posadzki oraz ściany pokryte kilkoma warstwami farby, która łuszcząc się stworzyła swoistą mozaikę

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej.

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Fot: Piotr Maciaszek

137kilo wkracza do akcji

Piąta edycja festiwalu okazał się szczególna nie tylko ze względu na zmienioną lokalizację. Po raz pierwszy organizatorzy ogłosili konkurs na spójną koncepcję centrum festiwalowego. Zwyciężyli młodzi architekci z warszawskiej pracowni 137kilo, którzy zaproponowali aranżację stanowiącą atrakcyjną oprawę dla ekspozycji, a jednocześnie nawiązującą dialog z istniejącą strukturą modernistycznej fabryki.

Koncepcja aranżacji wnętrz Centrum Festiwalowego Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej.

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w danej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Fot: Piotr Maciaszek

Czerwony dywan

Odnowiona fasada od strony ulicy Targowej zyskała na czas festiwalu iluminację oraz została poprzedzona podłużnym podestem wykonanym z pomalowanych na czerwony kolor płyt osb. W ten sposób architekci ze 137kilo stworzyli wyjątkowy festiwalowy ?czerwony dywan?. Prowadzi on do znajdującego się na parterze centralnego foyer- serca życia publicznego festiwalu.

"Czerwony dywan" festiwalowy przed dawną fabryką Eitingona przy ul. Targowej.

Foyer Centrum Festiwalowego Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Foyer Centrum Festiwalowego Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Fot: Piotr Maciaszek

Sowa w okularach 3D

Wchodząc do centrum festiwalowego Łódź Design 2011 mijamy kasy biletowe, szatnie oraz punkt informacyjny i docieramy do zlokalizowanej centralnie agory. W jej centrum znajduje się figura Sowy w okularach 3D- symbol i maskotka festiwalu. Wokół centralnej przestrzeni zlokalizowano koncentrycznie rozmieszczone fukcje o charakterze publicznym- kawiarnię, sklepy, księgarnię. Zgodnie z zamysłami projektantów jest ona epicentrum całej wystawy, miejscem które określili jako "wielkie bum".

Koncepcja aranżacji wnętrz Centrum Festiwalowego Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej.

Centrum festiwalowe Łódź Design 2011

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Fot. Piotr Maciaszek

Ściany z folii

Jednorodne przestrzenie poszczególnych kondygnacji podzielone zostały w dwojaki sposób- pośredni, dzięki namalowanym na posadzce błękitnym liniom, oraz bardziej dosłowny- przy użyciu tymczasowych przegród. Ściany działowe zostały wykonane z folii typu stretch w kolorach festiwalu- białym, błękitnym i czarnym. Jej ukośne wstęgi rozpięto pomiędzy żelbetowymi podporami tworząc w ten sposób wydzielone przestrzeni ekspozycyjne i akcentując wejścia do nich.

Zabieg ten podkreśla układ konstrukcyjny wnętrz, a jednocześnie wprowadza do surowej, logicznie zorganizowanej przestrzeni półprzezroczyste elementy o efemerycznym charakterze.

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej.

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej. Fot. Piotr Maciaszek

Recycling

Projektanci przewidzieli dla tymczasowych przegród funkcję także po zakończeniu festiwalu. Po zdjęciu folii z żelbetowej konstrukcji, zostanie ona wykorzystana jako opakowanie poszczególnych eksponatów na czas transportu.

Centrum Festiwalowe Łódź Design 2011 w dawnej fabryce Eitingona przy ul. Targowej.

Projekt wystawy Łódź Design 2011

137kilo

projektanci: Zofia Strumiłło-Sukiennik, Jan Sukiennik, Wojciech Gajewski, Michał Jan Kozłowski, Marta Morawska, Bartłomiej Popiela

Więcej o:
Komentarze (6)
137 kilo Designu
Zaloguj się
  • Gość: chuj

    0

    Aby był powiew świeżości, projektanci w PL powinni więcej czytać niż oglądać. Na początek proponuję MASSIVE CHANGE Bruce Mau! Skupiając się na samej formie, estetyce wiele się nie osiągnie.

  • Gość: filatelista

    0

    no właśnie . . . nawet bryła stare zdjęcia pokazała http://bryla.gazetadom.pl/bryla/51,85301,10497123.html?i=2

  • Gość: ree

    0

    Pochwała byle czego.

  • Gość: filatelista

    0

    zgadzam się że design kiepski, brak prawie w ogóle młodych ludzi którzy mogliby się zaprezentować, ilość pokazywanych rzeczy też skromna, a opakowanie wystawy cóż, z tego co pamiętam rok temu też były trójkąty tyle że białe więc jakby wszystko trochę uwstecznione. szkoda bo zapowiadało się że będzie to ważny i dobry festiwal a zaczyna się wszystko rozmywać. . .

  • magdik01

    0

    byłam, owszem wnętrza super gratulacje, natomiast co do designu to cieniutko, wszystko juz gdzies widziałam, no fajnie tylko za mało swiezego powiewu, szkiców, prototypów, prac studentów i ciągle tylko "proszę nie dotykać eksponatów" , trochę jestem rozczarowana ale moze zbyt wiele oczekiwałam,
    myślę że organizatorzy powinni pojeździć po swiecie na tego typu imprezy dla łyknięcia inspiracji ale nic to, dobrze ze wogóle coś sie dzieje, trzymam kciuki zeby z roku na rok było coraz lepiej :)

  • sangwinqo

    0

    byłem, widziałem, przeżyłem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX