Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70 Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

Podziel się

Ogromny teren za zboczu góry Równica w Ustroniu, który od 1959 roku był przeznaczony na dzielnicę sanatoryjno-uzdrowiskową, składa się z kilku części (szpitali, hoteli, obiektów handlowych i rozrywkowych), z których pod względem architektonicznym najważniejsze i najbardziej wyraziste są dwie.

Nad całą okolicą góruje budynek sanatorium, w którym znalazło się nie tylko 800 miejsc noclegowych, ale i gabinety lekarskie i zabiegowe. Ogromny gmach jest ucieleśnieniem idei modernizmu: horyzontalna bryła o silnie zaznaczonych podziałach poziomych wsparta jest na słupach, a na jej płaskim dachu znalazł się taras widokowy. Cała budowla składa się z dwóch, jakby położnych jeden na drugim i lekko przesuniętych względem siebie prostopadłościanów. Układ balkonów na poszczególnych kondygnacjach podkreśla czarno-biała kolorystyka gmachu. Cały obiekt wzniesiono z elementów prefabrykowanych, wspartych na żelbetowym szkielecie.

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

Obok głównego gmachu sanatorium, na zboczu góry rozrzucono 25 mniejszych budynków leczniczo-wczasowych. Przed 1989 rokiem każdy z nich należał do innego zakładu pracy, dziś niektóre z nich przejęli prywatni przedsiębiorcy, niektóre jednak stoją opuszczone i niszczeją. Zespół Buszko-Franta-Szewczyk nadali im niezwykły kształt piramid.

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

Trójkątne budynki wyposażono w zygzakowato ułożone balkony, ciemne dachy i białe elewacje, dzięki którym są dobrze widoczne z sąsiednich wzgórz. Zbocze, pokryte piramidami, dość niewielkimi w stosunku do całego terenu, wygląda malowniczo i doskonale komponuje się z górzystym charakterem okolicy.

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

"Kompozycja przestrzenna Dzielnicy polega na tym, że wieloplanowy układ `zlepiających się` obiektów centralnych o formach zgeometryzowanych (sanatorium, zakład przyrodoleczniczy, zespół usługowy) przeciwstawiony jest rozciągniętemu układowi domów rehabilitacyjnych o formach robiących wrażenie luźno rzuconych `skał`, leżących wśród lasów i zboczy gór" - pisano o tej realizacji w wydawanym przez SARP miesięczniku "Architektura" w 1972 roku.

Dzielnica leczniczo-rehabilitacyjna, Ustroń-Zawodzie, proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta, Tadeusz Szewczyk, 1959-70

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (2)
Luksusowe domy wczasowe doby PRL-u. Niektóre wciąż istnieją!
Zaloguj się
  • Gość: Se ne vrati

    Oceniono 11 razy 7

    Jak we Francji lat siedemdziesiątych! Wszakże Gierek kochał Francję i Paryż...

  • Gość: Pablo

    0

    Zabrakło osrodka w miałówku lub tez blizniaczego obiektu nad morzem hotel senator

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX