Dom godny prezydenta. Palácio da Alvorada [IKONY ARCHITEKTURY]

Piotr Czaja
06.06.2016 09:08
A A A
Palácio da Alvorada

Palácio da Alvorada (Palácio do Planalto - Secretaria de Imprensa e Porta-Voz da Presidencia da Republica, fot. Ricardo Stuckert/Presidencia da Republica)

Pałac Świtu, bo tak należałoby przetłumaczyć oficjalną nazwę budynku to oficjalny dom prezydenta Brazylii. Zaprojektowany przez Oscara Niemeyera w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku do dziś zachwyca lekkością i nowoczesnością i jest wymieniany jako jeden z najwybitniejszych budynków modernizmu.

Brasilia, to jedno z nielicznych modernistycznych miast świata, które powstało zupełnie od zera. W latach pięćdziesiątych ówczesny prezydent Brazylii Juscelino Kubitschek podjął decyzję o budowę nowej stolicy położonej w centralnej części państwa. Za urbanistyczny projekt miasta odpowiadał Lucio Costa, zaś za projekt gmachów rządowych Oscar Niemeyer. Budowa miasta rozpoczęła się w 1956, a już 4 lata później nastąpiła oficjalna inauguracja nowej stolicy.

Pierwszym budynkiem rządowym, od którego rozpoczęła się realizacja całego kompleksu był dom dla prezydenta. Pałac Prezydencki bardzo szybko jednak zmienił swoją nazwę na Palácio da Alvorada (Pałac Świtu) za sprawą prezydenckiego przemówienia, w którym padło zdanie opisujące nową stolicę: "Czym jest Brasilia, jeśli nie świtem nowego dnia dla Brazylii."

Pałac ma aż 7 000 m², ale poza pomieszczeniami mieszkalnymi znajdują się w nim także liczne pomieszczenia reprezentacyjne i każdego dnia jest miejscem pracy dla 72 osób, od kucharzy i kelnerów po opiekę medyczną i ochronę. Mimo ogromnej powierzchni upływu lat budynek do dziś zaskakuje lekkością i nowoczesną formą. Oskar Niemeyer nadał budynkowi prostą, geometryczną formę szklanego prostopadłościanu z daleko wysuniętym płaskim dachem chroniącym od intensywnych promieni słonecznych brazylijskiego klimatu. Kolumny podtrzymujące wysuniętą konstrukcję zyskały charakterystyczny kształt przypominający bardziej delikatną formę rzeźbiarską niż element konstrukcyjny. Wąskie na dole i w górnej części zdają się nie przenosić żadnych obciążeń. Nieco inne, ale podobne wizualnie rozwiązanie architekt zaproponował dla Palácio do Planalto - oficjalnego urzędu prezydenckiego, dzięki czemu obydwa obiekty powiązane są zarówno poprzez osobę prezydenta, jak również rozwiązania formalne samych budynków.

Delikatna koronka białego marmuru i szklane elewacje odbijają się w płytkim zbiorniku wodnym, dzięki czemu bryła zdaje się być jeszcze lżejsza, trochę jakby wyjęta z sennego marzenia.

Wnętrza zostały rozwiązane na trzech poziomach. W piwnicy zlokalizowano kino, salon gier, kuchnię, pralnię, centrum medyczne oraz część administracyjną budynku. Parter ma charakter reprezentacyjny i służy do oficjalnych przyjęć gości. Znajdują się tutaj m.in: pokój wejściowy, poczekalnia, sala bankietowa, biblioteka, pokój muzyczny, pokój paradny i inne oficjalne pomieszczenia. Drugie piętro to część prywatna, w tym cztery apartamenty prezydenckie i dwa apartamenty gościnne.

W latach 2004–2006 została przeprowadzona kompleksowy remont obiektu przywracający go do dawnej świetności i przywracający we wnętrzach dawny wystrój. Dzięki temu dziś budynek ponownie jest znakomitą wizytówką zarówno samego architekta, jak również modernistycznych idei, które stoją za projektem. Zdarza się, ze modernizm kojarzymy z nudnymi, prostopadłościennymi obiektami, w Palácio da Alvorada widać jednak, że dobrze zaprojektowany modernistyczny budynek to także wysmakowany detal, piękna geometria i ciekawe perspektywy otwierające się przed oglądającymi, to bardziej rzeźba, niż zwarta monotonna struktura.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

____________

ZOBACZ TEŻ:

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (4)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: klaps

    Oceniono 9 razy 5

    Jestem fetyszystą tego rodzaju architektury. W Polsce jest masa budynków modernistycznych wysokiej klasy które również zasługują na ochronę i renowację - w latach 60'tych byliśmy państwem rozwijającym się i odbudowującym po wojnie i ten styl idealnie do tego pasował. Ale chyba jeszcze nie dojrzeliśmy do tego, żeby umieszczać zabytki modernizmu w przewodnikach.

  • avatar

    mirafas

    Oceniono 6 razy 4

    Cała Brasilia jest godna uwagi. Na mnie największe wrażenie zrobiła Catedral Metropolitana de Nossa Senhora Aparecida, Palacio de Itamaraty i Palacio de Justicia, A przechodzenie przez 6-pasmowe autostrady przy prawie całkowitym braku pasów i kładek dla pieszych to przeżycie już zupełnie wyjątkowe :)

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX