Ma 25 m kw. ale mieści się w nim wszystko co potrzeba. Dom rekreacyjny w Tatrach

Kiedyś najpopularniejszym modelem domku letniskowego w Polsce była słynna Brda. Czy domek o wdzięcznej nazwie Dom Baby Jagi, który powstał jako prototyp systemowego domu rekreacyjnego powtórzy sukces i okaże się tak samo popularny?

Dom Baby Jagi stanął w Rzepiskach u podnóża Tatr skąd roztacza się piękna panorama na górskie szczyty. Domek ma stosunkowo prostą formę, trochę zmodyfikowanego sześcianu o boku około 5 metrów, co daje powierzchnię 25 m². Na dole zaplanowany został otwarty salon z kominkiem, kuchnia oraz łazienka. Na niedużej antresoli zlokalizowana została niewielka sypialnia. Dynamiki budynkowi dodaje nietypowo ustawiona kalenica, która łączy dwa przeciwległe narożniki domu.

Konstrukcja domu została wykonana z drewna. Surowe drewno jest też materiałem elewacyjnym i to z niego zostały wykonane ściany oraz pokrycie dachowe. Zapewnienie odpowiedniej izolacji termicznej pozwala na korzystanie z obiektu także w sezonie zimowym. Od strony południowej domek zyskał całkowicie przeszkloną elewację co otwiera go zarówno na światło słoneczne jak również urzekającą górską panoramę.

Aby zabezpieczyć dom na czas nieobecności właścicieli, lub aby zapewnić we wnętrzu odpowiednią intymność architekci z pracowni POLE Architekci, którzy opracowali projekt domu zaprojektowali ruchome wrota, które mogą całkowicie zamknąć przeszkloną południową elewację. Otwarte pod kątem 90 stopni będą dodatkowo stanowiły ochronę zewnętrznego tarasu a całkowicie otwarte wpuszczą do wnętrza mnóstwo światła.

Wrota powielają kształt elewacji, które dzięki nietypowemu poprowadzeniu kalenicy ma nietypowy kształt. W połączeniu z różnymi możliwościami otwarcia daje to bardzo ciekawą i czasami zaskakującą wizualnie formę.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

_____________________________________________________________________

ZOBACZ TEŻ WIDEO:

Pływający dom z Bydgoszczy. Zobacz jak zbliżał się do swojej przystani

Więcej o:
Komentarze (73)
Ma 25 m kw. ale mieści się w nim wszystko co potrzeba. Dom rekreacyjny w Tatrach
Zaloguj się
  • pi_rez

    0

    Cenowo na pewno odlatuje od brdy. Brde też można zrobić z przeszkolona elewacja

  • bystry_bronek

    0

    Ta rurka od pieca, o temeraturze 500 stopni mnie rozczuliła :)
    (No chyba że będą doizolowywać)

  • mentice

    0

    Słabe to. Schody powinny byc gdzies z tyłu. Architektonicznie bryła ok, ale w srodku bardzo cieniutko. Klapa zamykana oczywiscie przed baranami i dziczyzną. Najwiekszą zaletą tego domku to widok, czyli praktycznie ten domek nie ma zalet, oprocz tego ze na polskie warunki jest zamykany.

  • baca56

    0

    Dyktat wydumanej formy nad treścią.
    Lekceważenie aspektu użytkowego.
    Spory zasób ignorancji w zakresie konstrukcji i fizyki budowli,
    Obiekt od początku będzie nastręczał mnóstwo problemów, wymagał nieustających poprawek, napraw i konserwacji, po kilku latach się rozleci.
    Z tradycjami budownictwa drewnianego (zarówno ludowymi jak i tymi witkiewiczowskimi) nie ma nic wspólnego poza materiałem. Tyle że zarówno góralscy cieśle, jak i Witkiewicz mieli niezłe wyczucie drewna - jego wspaniałych zalet, ale i ograniczeń. O twórcach "obiektu" niestety nie można tego powiedzieć.
    "Detal" w budownictwie drewnianym nie polega na parzenicach wycinanych na co drugiej belce przez namiętnego cieślę - przede wszystkim polega na wynikłej z wielowiekowej praktyki wiedzy co się sprawdza a co nie -, gdzie lubi gnić, zamakać, zaciekać, paczyć się pękać itd.
    Więc bez parzenic można się obejść, bez okapów, solidnej konstrukcji, zastrzałów, stężeń - raczej nie.
    Nie chciałbym być w skórze wykonawcy tego "obiektu" - jeśli to człowiek odpowiedzialny to musiał rwać włosy z głowy.
    Bryła upozowana na "stodołę" przy pomocy prostackich zabiegów nie ma niestety nic wspólnego z logiką i prostotą rzeczywistej stodoły.
    Jednym słowem - kit pod każdym względem.

  • Gość: justi

    Oceniono 7 razy 5

    Paradoks polski - wszyscy wolą Brdę, tylko nikt jej nie chce ...

  • Gość: klaps

    Oceniono 3 razy 3

    Fajne, zastanawiam się tylko czy jak na taki mały metraż nie za dużo miejsca jest na ten przeszklony hol z antresolą. Bo na letnisku zadaszyć to trzeba dużo miejsc do spania i kuchnię, a dzień i tak spędza się na zewnątrz...

  • lech2011

    Oceniono 2 razy -2

    ozdoba krajobrazu

  • Gość: pab

    Oceniono 2 razy -2

    Skandynawska, dobrze zasymilowana z leśnym krajobrazem, prostota.
    Plus otwarcie na naturę poprzez przeszklenia.
    Mogłabym w takim mieszkać na stałe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX