Modernistyczny pawilon. Dom na pochyłej działce

Pochyły teren często przez architektów traktowany jest jak wyzwanie, żeby nie powiedzieć - utrudnienie w projektowaniu. Tymczasem spadek terenu to także szansa na nietypowe rozwiązania i zaprojektowanie ciekawej bryły.

W projekcie Domu Pawiolnu warszawskiej pracowni architektonicznej 81.waw.pl znajdziemy nawiązanie do znakomitej architektury pierwszej połowy XX wieku i lekkich modernistycznych pawilonów z zaprojektowanym przez Miesa van der Rohe pawilonem barcelońskim na czele.

Oglądana z ulicy bryła to to lekka, prostokreślna forma z wyraźnie zaznaczającymi się, wysuniętymi poza obrys budynku białymi stropami. Zewnętrzne ściany zostały zaprojektowane z okładziną z czarnego granitu z białymi żyłami. Okna to wzorem modernistycznych pierwowzorów - duże przeszklenia ciągnące się od podłogi do sufitu, rozdzielające ściany na osobne fragmenty.

Jeśli przyjrzymy się nieco uważniej zobaczymy, że od frontu zaplanowany został także zjazd do wydawałoby się podziemnego garażu i zejście prowadzące do strefy wejściowej. Ale to, co od drogi zdaje się być częścią podziemną, od strony działki tak naprawdę stanowi parter budynku. Wszystko dzięki spadkowi terenu, który umożliwił zaprojektowanie bryły, której dolna kondygnacja widoczna jest jedynie z wnętrza działki.

Pociągnęło to za sobą nietypowe rozplanowanie wnętrza, w którym strefa dzienna, niczym dawne piano nobile - znajduje się na górze, a strefa prywatna w dolnej części budynku z bezpośrednimi wyjściami do dolnej części ogrodu.

Charakter budynku wpłynął także na odwrócenie standardowych funkcji pomieszczeń w stosunku do kondygnacji. Oznacza to, że część nocna znajduje się na parterze, a dzienna na piętrze. Przypomina to rozmieszczenie rodem z pałacowych wnętrz. Na dole zlokalizowany jest m.in. garaż na dwa samochody i wiatrołap, z którego można przejść do holu głównego, gdzie umieszczono spiralną klatkę schodową na piętro. Przy wejściu znalazło się również miejsce na wewnętrzne patio, którego rolą jest doświetlenie gabinetu - mówi Rafał Grudziąż architekt z pracowni 81.WAW.PL.

Niejako w poprzek budynku zaplanowany został także wysunięty do ogrodu basen o przeszklonych ścianach dających wrażenie pływania na zewnątrz. Dach nad basenem został zaprojektowany z wykorzystaniem na dodatkową przestrzeń zieloną.

ZOBACZ PROJEKT >>>

ZOBACZ TEŻ: Dom Baby Jagi - dom rekreacyjny, w którym można mieszkać cały rok

Więcej o:
Komentarze (2)
Modernistyczny pawilon. Dom na pochyłej działce
Zaloguj się
  • Gość: poprostuczlowiek

    0

    Kosztowny FORMALIZM to jeszcze nie jest ARCHITEKTURA. Mies van der Rohe nie bylby zadowolony z takiej interpretacji. Architektury trzeba sie solidnie uczyc.

  • Gość: klaps

    0

    szczerze to nie jest zbyt modernistyczne - jest ciężkie jak pudło

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX