Dom schowany w lesie. Zaskakuje dodatkową kondygnacją

red

Na lokalizację domu zazwyczaj wybiera się płaskie fragmenty działek, a spadek terenu w oczach wielu inwestorów obniża wartość gruntu. Architkci z pracowni STOPROCENT Architekci postąpili dokładnie odwrotnie i dom na leśnej działce pod Warszawą umieścili dokładnie w miejscu, gdzie teren wznosi się do płaskiego wybrzuszenia.

1 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
2 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
3 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
4 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
5 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
6 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
7 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
8 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
9 z 10
STOPROCENT Architekci s.c
10 z 10
STOPROCENT Architekci s.c

Właściciele działki zażyczyli sobie bogatego programu funkcjonalnego. Powierzchnia użytkowa domu to aż około 370 metrów kwadratowych. Mimo to, dom udało się schować pośród istniejących drzew,a  jego bryła na myśl przywodzi raczej typową, niedużą wiejską zabudowę.

Intencją projektu było wpisanie się z nową zabudową w naturalny kontekst działki spokojną , wyważoną architekturą. Ponieważ zakładany program użytkowy był bardzo obszerny, chcąc uniknąć masywnej, dominującej bryły, zdecydowano się podzielić dom na kilka mniejszych elementów - opisują dom, jego projektanci z pracowni STOPROCENT Architekci.

Aby osiągnąć ten efekt architekci wykonali dwa zabiegi. Po pierwsze wykorzystali naturalny spadek terenu i dom umieścili niejako na zboczu. Od strony drogi widoczna jest tylko górna kondygnacja. Po drugie, ta widoczna część budynku została podzielona na dwie bryły kształtami przypominające archetypowo proste bryły o ujednoliconych wysokościach i proporcjach a skontrastowanych jedynie materiałem elewacji.

Ciemna i jasna bryła połączone zostały łącznikiem o płaskim dachu, w którym umieszczono strefę wejściową oraz klatkę schodową prowadzącą na dolną kondygnację. W czarnym domku, ulokowano część dzienną z kuchnią jadalnią i salonem. Przestrzeń nad salonem jest otwarta na dwie kondygnacje, aż do dachu, a nad kuchnia i jadalnią umieszczono małą antresolę z gabinetem. Biały domek mieści część techniczną z kotłownią i dwustanowiskowym garażem. Kondygnacja przyziemia mieści głównie funkcję sypialną przewidzianą dla licznych domowników.

Wokół budynku zaplanowano liczne tarasy stanowiące przestrzeń do wypoczynku na świeżym powietrzu. Górny i dolny poziom zostały spięte także zewnętrznymi schodami ułatwiającymi swobodną komunikację i przechodzenie pomiędzy górną i dolną częścią działki oraz budynku.

ZOBACZ PROJEKT >>>

ZOBACZ TEŻ: Willa Kipiela w Kościelisku. Uroczy dom w polskich Tatrach

Skomentuj:

Dom schowany w lesie. Zaskakuje dodatkową kondygnacją