Jedyny polski pałac z elewacją z dębowej kory popada w ruinę

To jedyny obiekt w Polsce z elewacją z dębowej kory. Pałac Myśliwski w Mojej Woli wybudowano w XIX wieku. Dzisiaj obiekt jest w rękach prywatnego właściciela i popada w ruinę. Sprawą ma zająć się prokuratura.

Pałac Myśliwski w Mojej Woli to zabytek wyjątkowej klasy, wybudowany w latach 1854-1855 jako leśna rezydencja Księcia Brunszwiku, Luneburga i Oleśnicy - Wilhelma Augusta. Zasługuje on na miano perły architektonicznej ze względu na elewacją wykonaną z kory dębu, co czyni go jedynym takim obiektem w Polsce, a może i w Europie. Również kolejni właściciele, Agnes i Daniel von Diergardt, zadbali o pałac i jego otoczenie. W pierwszych latach XX wieku rozbudowali pałac. To właśnie wówczas elewacja rozbudowanej części została pokryta płatami kory dębu korkowego, sprowadzonymi z Portugalii.

Ratowanie cennego zabytku

Cykl spotkań organizowanych przez Fundację Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody ma na celu zwrócenie uwagi na zabytki porzucone, zapomniane i zaniedbane przez właścicieli. Jednym z wielu przykładów jest Pałac Myśliwski w Mojej Woli.  Walory tego miejsca w latach powojennych wykorzystano, tworząc tu szkołę leśną. Budynek i okalający go starodrzew (rozciągający się na 19 hektarach) do 2000 roku pozostawał we własności Lasów Państwowych. Kiedy stał się obiektem zbędnym, lasy przekazały go na własność Gminie Sośnie z przeznaczeniem na wykorzystanie w celach turystycznych.

Brak reakcji na nakazy konserwatorskie i apele społeczników

Niestety, włodarze postanowili spieniężyć obiekt - wtedy rozpoczął się najgorszy dla niego czas. Kolejni właściciele nie wywiązywali się z nakazów konserwatorskich ani nie realizowali żadnych planów zagospodarowania. Od około 10 lat właścicielem pałacu pozostaje spółka IDM SA. Obiekt został zupełnie porzucony przez tę firmę i skazany na popadnięcie w ruinę. W listopadzie 2015 roku Mateusz Zapart, mieszkaniec Sośni, zainicjował akcję ratowania tego obiektu, tworząc profil na portalu społecznościowym: Ratujmy Moją Wolę. Informacja o zaniedbaniach rozniosła się szerokim echem w mediach lokalnych i ogólnopolskich. Sprawą pałacu zainteresowała się Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody. Przez ostatni rok fundacja ta wielokrotnie kontaktowała się z właściciele, oferując pomoc i współpracę.

Niestety, przedstawiciele fundacji byli wielokrotnie zwodzeni. Najpierw właściciel zaczynał pozytywny dialog, a następnie urywał go na kilka tygodni lub miesięcy. Obecnie fundacja złożyła wniosek do organów ścigania o wszczęcie śledztwa wobec właściciela obiektu.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Więcej o:
Komentarze (17)
Jedyny polski pałac z elewacją z dębowej kory popada w ruinę
Zaloguj się
  • Sławomir Jasik

    Oceniono 15 razy 15

    Byłem w Mojej Woli, w tym pałacu na koloniach letnich. To był rok 1968 . Na zewnątrz budynku na ścianach wisiały głowy między innymi słonia,niedźwiedzia i innych zwierząt.
    W tamtych czasach w pałacu była szkoła leśna z internatem, może byłoby warto wrócić do tego pomysłu.

  • Kasia Gierak

    Oceniono 16 razy 12

    Perełka... Naprawdę niema pieniędzy na remont?
    Może nagłośnic sprawę w UNESCO?

  • Gość: ptak-kiwi

    Oceniono 7 razy 5

    obiekt, jako dom ok, ale jako użyteczność publiczna wchodzi w pożarówkę i tu się zaczynają schody z jego zachowaniem. Jedyne, co widzę, to szklany klosz nad nim. serio:>

  • lech2011

    Oceniono 7 razy 3

    no i co prokuratora zrobi ?
    Może da grubszą kasę wlaścicielowi na odnowienie ?

  • japka_putina

    Oceniono 4 razy 2

    Założenie proiilu na fejsbuku nie uratowało zabytku? Szok!

  • Paweł Mi

    Oceniono 8 razy 2

    Właściciel czeka aż PiS uchwali Lex Szyszko 2 - na prywatnej działce wolno burzyć zabytki. Na razie deweloperzy negocjują z Kaczelnikiem kwotę łapówki.

  • Gość: Adam

    Oceniono 1 raz 1

    IDMSA jest w upadłości układowej, więc powodzenia...

  • wlodeek

    Oceniono 1 raz 1

    Fani szyszki bronili wycinki drzew bo "wolnoć tomku w swoim domku" i swoje drzewa można wyrzynać. No to ten obecny pisiorski właściciel (bo jest zagorzałym pisiorem) też może chyba pałacyk wyrżnąć, bo to jego.

  • antrop

    Oceniono 3 razy 1

    W czasach gdy każde drzewo to wróg chyba nie ma problemu z uzyskaniem kory dębu. Szyszko dostarczy surowca!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX