Bałtyk w Poznaniu już otwarty! To pierwsza realizacja MVRDV w Polsce

02.06.2017 19:33
Biurowiec Bałtyk w Poznaniu. Projekt: MVRDV

Biurowiec Bałtyk w Poznaniu. Projekt: MVRDV (fot. Juliusz Sokołowski)

W samym sercu Poznania otwarto właśnie Bałtyk - nowoczesny biurowiec, zaprojektowany przez jedną z najbardziej uznanych pracowni architektonicznych na świecie - MVRDV. Ta realizacja to murowany kandydat do Bryły Roku 2017.

Na taką inwestycję Poznań czekał bardzo długo. I oto jest - biurowiec, którego nie powstydziłaby się żadna europejska stolica. Jednocześnie nie mógłby stanąć w innym miejscu. Sposób ukształtowania bryły wynika ściśle z dopasowania do lokalnego kontekstu. Budynek wygląda inaczej w zależności od miejsca w którym stoimy. Zmienia się jak kameleon. Rozszerza się lub zwęża, jest smukły i rozległy zarazem - wszystko zależy od punktu, w którym znajduje się obserwator.

16-piętrowy budynek od początku budził kontrowersje. Zarzucano mu przeskalowanie i nie wpisywanie się w otaczającą przestrzeń. Jednych oburza, innych zachwyca, ale jedno jest pewne - obok tego obiektu nie można przejść obojętnie.

Kaskadowe podcięcia - dostosowanie formy do kontekstu 

Podcięcia w niższych kondygnacjach podkreślają wejście od strony ronda Kaponiera. Jednocześnie sprawiają, że budynek wydaje się nieco smuklejszy. Nad uwolnioną przestrzenią zaaranżowano tarasy. Podobny zabieg - wycięcia w fasadzie - zastosowano od strony Concordii. Rozrzeźbienie elewacji podkreśla wejście do budynku, a przy tym otwiera Bałtyk w kierunku placu nazwanego Przystanią.

Z inspiracji poznańskim modernizmem

Bałtyk inspirowany jest poznańskim modernizmem, zwłaszcza uznawanym za ikonę tego stylu - Okrąglakiem autorstwa Marka Leykama. Co ma wspólnego modernistyczny budynek na planie koła i schodkowo ukształtowany Bałtyk? O to, gdzie szukać punktów stycznych spytaliśmy Nathalię de Vries - architektkę z MVRDV:

Z okrąglaka zaczerpnęliśmy motyw okien umieszczonych w strukturalnych ramach, które ciągną się od samego dołu, aż po zwieńczenie budynku. Okoliczna architektura podpowiedziała trójkątny kształt - zaobserwujemy go chociażby w attykach poznańskich kamienic. Te inspiracje przefiltrowane przez nowoczesną estetykę i wymagania postawione przez kontekst doprowadziły do ukształtowania ostatecznej formy. 

Charakterystyczna, nieregularna powycinana bryła widoczna jest praktycznie z każdego miejsca w centrum. Jedna jego część "przyklejona" jest do hotelu Sheraton. Druga - kaskadowo narasta w stronę hotelu Mercure. Pomiędzy nowoczesnym Bałtykiem a starą, secesyjną budowlą, w której mieści się Concordia Design, powstał miejski plac nazwany przez inwestorów Przystanią. 

Fasada jak sukienka, materiał niczym biżuteria

Fasada budynku jest jak elegancka sukienka dla kobiety - mówił podczas otwarcia Bałtyku, pomysłodawca i inwestor Piotr Voelkel.
Nathalie de Vreis - architektka z pracowni MVRDV - dodała, że materiał, którym obłożono Bałtyk pełni funkcję biżuterii.

I faktycznie zbliżając się do biurowca trudno uwierzyć, że obramowania okien zostały obłożone betonem. To wrażenie nie mija nawet, gdy oglądamy budynek z bliska. Betonowa skorupa wygląda na kamienną i przypomina swoim rysunkiem oraz fakturą granit. Ten plastyczny, wielowymiarowy efekt udało się uzyskać dzięki licznym próbom stworzenia mieszanki kruszywa, betonu i włókna szklanego. Tej pracy podjęła się poznańska firma. Wykonali płyty, które później testowano na placu budowy - sprawdzano jak będą zachowywały się przy zmieniających się warunkach atmosferycznych. 

Dzięki współpracy architektów i co-architektów z poznańską firmą Pozbruk, zaprojektowana została cienka betonowa fasada z wyraźnie wyeksponowanymi ziarnami kruszywa. Innowacyjność materiału wykorzystanego w projekcie polegała na stworzeniu elementu o przekroju w kształcie litery „U” przy jednoczesnym ograniczeniu jego grubości do zaledwie 30 mm. Ciemne obramowania kadrują widoki i kontrastują z jasnymi przeszkleniami.

Przystań dla Poznaniaków

Przystań to otwarta przestrzeń publiczna o społecznych funkcjach, kameralny skwer wpisany w ruchliwe centrum miasta. Publiczny plac z drzewami, ławkami, kawiarniami dostępnymi dla każdego. Miejsce integrujące różne społeczności - osoby związane z biznesem i sektorem kreatywnym, mieszkańców i turystów, dzieci i seniorów. Na Przystani będzie realizowanych wiele projektów, które do tej pory odbywały się w Concordii Design - plenerowe koncerty, wystawy i spektakle. Będzie tu również kino plenerowe.

Bardzo zależy nam, by ta przestrzeń tętniła życiem i nie zamierała po 17, kiedy z biur i Concordii wychodzą pracownicy. Przystań już dziś (a funkcjonuje dopiero od kilku dni!) jest naturalnym ciągiem komunikacyjnym. Chcieliśmy, żeby wybierano akurat tę drogę. Zadbaliśmy więc na Przystani o małą architekturę, drewniane siedziska, drzewa dające cień latem, czy wielkie, drewniane schody prowadzące do restauracji Concordia Taste - tu w ciepły dzień można przysiąść z laptopem i wypić chłodną lemoniadę. Takich pretekstów, żeby wybrać akurat tę drogę będzie jednak o wiele więcej. Zarówno po stronie Concordii jak i Bałtyku otwierają się nowe, ciekawe kulinarne miejsca

- mówi Ewa Ewa Voelkel-Krokowicz właścicielka Concordii Design.

Skąd Bałtyk w Poznaniu? - pochodzenie nazwy

Mieszkańcy Poznania bez trudu rozszyfrują pochodzenie nazwy. Przypomina ona o wybudowanym w latach 20. XX wieku, a zburzonym na początku XXI wieku kinie Bałtyk. Z tym miejscem wiąże się również osobista historia inwestora. Piotr Voelkel na spotkaniu z dziennikarzami, zdradził, że to właśnie na sali kinowej całował się po raz pierwszy. A jego mama po raz pierwszy oglądała w tym kinie kolorowy film - produkcję Disneya. Nie dziwią więc plany utworzenia kina letniego na terenie placu. Będzie on echem dawnej funkcji tego miejsca. 

Trudne początki

Zanim projekt został powierzony pracowni MVRDV odbył się konkurs architektoniczny, który nie przyniósł w pełni satysfakcjonujących rozwiązań dla tej przestrzeni. Pomimo rozstrzygnięcia, zwycięski projekt nie został zrealizowany.

Dopiero projekt holenderskiej pracowni przekonał inwestorów. Do współpracy zaproszono także polskich co-architektów Natkaniec/Olechnicki Architekci. Wybór takiego teamu projektowego sprawdził się wielokrotnie na poziomie realizacji. Oba studia architektoniczne nie korzystają z gotowych rozwiązań, a proces projektowy  jest dla nich konsekwencją potrzeb nowego budynku.

Ważną wspólna ambicją - naszą i MVRDV, było zbudowanie obiektu, który będzie symbolem nowoczesnego, ambitnego Poznania. Miasta, które ma poczucie własnego potencjału i nie boi się przyszłości. Powstał  budynek, który wyprzedza gusta wielu poznaniaków, ale tak jest zawsze kiedy architekt, i inwestor współtworzą dzieło, które jest symbolem wysokich ambicji.

– mówi Piotr Voelkel, założyciel Grupy Kapitałowej VOX, współinwestor Bałtyku.

To pierwsza polska realizacja pracowni MVRDV z Holandii w kooperacji z polskim biurem Natkaniec Olechnicki Architekci. Okazuje się jednak, że nie jedyna. W rozmowie z Nathalią de Vries usłyszeliśmy, że kolejny projekt biurowca powstaje dla Łodzi

Achitektura Bałtyku już jest powodem dumy dla wielu mieszkańców miasta. Z niekłamanym uznaniem mówią o biurowcu: "nasz Bałtyk". Chociaż zawsze znajdą się krytycy, którym ta neomodernistyczna architektura wydaje się obca. Poczekajmy zatem, jak budynek przyjmie się w przestrzeni miejskiej i dajmy mu czas, by zaczął żyć własnym życiem. To jedna z tych realizacji, którą najlepiej zrozumieć oglądając ją z różnych perspektyw, dotykając i doświadczając. Wyłaniająca się na końcu osi widokowych bryła, pojawiła się już na grafikach promujących Poznań. To pierwszy krok, by oswoić nieprzekonanych z nowym, miejskim widokiem.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>> 

Holandia: mieszkaniowa awangarda [Architecture is a good idea]

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (76)
Bałtyk w Poznaniu już otwarty! To pierwsza realizacja MVRDV w Polsce
Zaloguj się
  • Gość: jozue

    Oceniono 62 razy 42

    O! Holender,brawo.Poznaniowi potrzeba nowej ikony.Szczere gratulacje To jest świetne.

  • Gość: Luck

    Oceniono 53 razy 37

    Projekt jest genialny!
    Świetnie zmienia się jego wygląd w zależności od perspektywy. Jest nieoczywisty i charakterystyczny, a jednocześnie nieprzekombinowany i elegancki. Na plus także materiały z których jest wykonany. Wreszcie coś innego niż całe przeszklone jednolite elewacje.
    Bryła roku 2017!

  • zuuuraw

    Oceniono 8 razy 8

    Bałtyk ? jakaś taka niepolska nazwa. Nawet nie ma w nazwie słowiańskiego słowa "tower" ?
    Dziwne.

  • Bartolini U

    Oceniono 10 razy 8

    Zapraszamy do Pyrlandii , brawo wielko-polanie

  • glemp1

    Oceniono 11 razy 5

    Szkoda, bo mogła powstać kolejna bazylika...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX