Do niedawna oglądaliśmy takie przedszkola za granicą, teraz powstają w Polsce

09.08.2017 14:52
Centrum Edukacji Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej przy UKSW, projekt: OPA Architekci

Centrum Edukacji Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej przy UKSW, projekt: OPA Architekci (mat. prasowe)

Na terenie kampusu UKSW w Warszawie działa Centrum Edukacji Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej. W nowym budynku edukacja estetyczna zaczyna się od progu. Dzieci przebywają w harmonijnie zaaranżowanej przestrzeni.

Nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że w fantazyjnie zaprojektowanych miejscach, pełnych kolorów i form harmonijnie ze sobą współgrających dzieci czują się lepiej. Przestrzeń, w której dorasta dziecko kształtuje jego wrażliwość estetyczną. Ład wpływa kojąco na malucha, przy okazji uczy go porządku, proporcji i kompozycji. Dlatego tak ważne jest, aby placówki, w których wychowują się dzieci, były dobrze zaprojektowane.

Te wymagania spełnia Centrum Edukacji Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej zaprojektowane w pracowni OPA Architekci. Placówka została wybudowana przy ulicy Wóycickiego w Warszawie. Mieści się w niej niepubliczne przedszkole, które może przyjąć 80 podopiecznych. W ramach działalności centrum edukacji studenci i doktoranci mogą zostawiać swoje dzieci pod opieką na czas trwania zajęć na uczelni. Pieczę nad działalnością placówki sprawuje Wydział Nauk Pedagogicznych UKSW.

 Chcąc wyróżnić budynek na tle innych, a jednocześnie sprawić, aby był on przyjazny dla dzieci, warto postawić na bogatą gamę kolorów. Duże okna na całej długości ściany dodatkowo zapewnią odpowiednią ilość światła potrzebną do nauki. Materiały wykończeniowe, tj. podłogi na zewnątrz i szklane wiaty, warto wykonać z bezpiecznych dla dzieci materiałów. Między innymi takich rozwiązań użyliśmy przy generalnej realizacji Centrum Edukacji Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej przy UKSW

– mówi Maciej Jastrzębski, dyrektor ds. technicznych Malbud1. 

Zaprojektować przyjazną przestrzeń dla najmłodszych

W parterowym budynku o powierzchni 1,4 tys. mkw. znalazły się sale zajęć, sale rekreacyjne i obserwacyjne, sala widowiskowa, pokój pielęgniarski i gabinet logopedy. Przed budynkiem zaprojektowano podwórko z placem zabaw. Pomieszczenia utrzymane są w jasnych kolorach. W aranżacji wnętrza przeważa biel rozbita kolorowymi akcentami. Kolory znajdziemy w obramowaniu lamp, meblach i dodatkach. Sposób rozmieszczenia form, wzorów i kolorów dzieli otwartą przestrzeń na strefy. Tym samym nie powstaje sztywna granicy między zabawą, pracą i edukacją. Architektom udało się połączyć efekt przestronności i ładu ze stworzeniem miejsc przytulnych i pozostających w skali zasięgu przedszkolaków. Meble zaprojektowane są z podstawowych figur geometrycznych. Zastosowane formy, otwory i płaszczyzny stymulują rozwój i wyobraźnię dziecka.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Autorzy projektu: OPA Architekci

Fundator i deweloper: Profbud

Wykonawca: Malbud

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (1)
Do niedawna oglądaliśmy takie przedszkola za granicą, teraz powstają w Polsce
Zaloguj się
  • arum_lilly

    Oceniono 3 razy 3

    Przestrzeń przeplanowana, sterylna, sztuczna. Zarówno wewnątrz budynku, jak i na zewnątrz, w plastikowym "ogrodzie". Kompletna w sobie architektoniczna czysta forma, nie przyjmujmąca do wiadomości, że dziecko potrzebuje ciepła i przytulności, a najlepiej bawi się w "skrytkach", niszach, przestrzeniach niepełnych i poddających się zmianie. W ogrodzie podobnie - zakrzewienia i modelowanie terenu powinny tworzyć zróżnicowane zakątki do zabawy dla grup od trzech do pięciorga dzieci. Gdzie roślinnność, pozwalająca na śledzenie zmian w naturze, możliwość powąchania, skosztowania - kształtująca przecież percepcję dzieci?
    Czy kwestia organizacji przestrzeni wewnątrz budynku, szczególnie kontrastowej kolorystyki i jej działania na stan psychiczny dziecka omawiana była z wydziałem pedagogiki? Ogromne okna umożliwiają naturalnie kontakt ze światem poza budynkiem, ale czy ktoś zastanowił się nad ilością bodźców wzrokowych, których dzieci w wieku wczesnoprzedszkolnym nie potrafią jeszcze świadomie filtrować i często mają trudności z ich sortowaniem? Czy lakierowane, gładkie powierzchnie mebli zapewniają zróżnicowane bodźce dotykowe?
    Jest tylu wspaniałych architektów krajobrazu, zajmujących się powrotem do natury w planowaniu przestrzeni towarzyszącej szkołom i przedszkolom, dlaczego tu ich zabrakło?
    Szkoda, akurat przedszkole przy innowacyjnej placówce naukowej mogło być przykładem, jak budować wnętrza i przestrzenie, które są faktycznym "trzecim wychowawcą", nie poddając się estetycznej presji wizji architekta.

    Pozdrawiam, Arum_lilly

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX