Nowe szyldy dla praskich rzemieślników [METAMORFOZY]

red.

W ramach czwartej edycji projektu re:design, będącej jednocześnie pierwszą odsłoną projektu w Warszawie, stowarzyszenie Traffic Design stworzyło 12 nowych szyldów dla zakładów rzemieślniczych z Pragi Północ.

1 z 6Nowy szyld ślusarza na warszawskiej Pradze. Projekt: Paweł Ryżko.
fot. Styl Warszawski
2 z 6Serwis RTV, projekt nowego szyldu Marian Misiak.
fot. Rafał Kołsut
3 z 6Nowy szyld dla zegarmistrza zaprojektowany przez Mateusza Machalskiego.
fot. Rafal Kołsut
4 z 6Nowy szyld dla pracowni renowacji mebli, projekt: M. Żywicki.
fot.Rafal Kołsut
5 z 6Nowy szyld dla tapicera zaprojektował Jacek Wielebski.
fot. Styl Warszawski
6 z 6Projekt nowego szyldu Totu Studio.
fot. Rafal Kołsut

Realizacja odbyła się na zlecenie Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy i jest częścią programu rewitalizacji na_prawa warszawa.

Bardzo się cieszymy, że Traffic Design mógł wnieść swój wkład w działania rewitalizacyjne na terenie prawobrzeżnej Warszawy. Od lat działamy na rzecz podnoszenia estetyki przestrzeni publicznej w Polsce. Wierzymy, że ma ona wpływ na jakość naszego życia. Bałagan reklamowy zdecydowanie nam nie służy, niszczy wygląd miast oraz psuje humor

— mówi Monika Domańska ze Stowarzyszenia Traffic Design

Projekt szyldu Z. Rogatty
Projekt szyldu Zuzanna Rogatty.
fot. Styl Warszawski

W ramach re:design 4 odmieniono m.in. witrynę zakładu renowacji mebli, ślusarza, optyka, fryzjera oraz zegarmistrza. Wszystkie lokale znajdują się w okolicach ulicy Ząbkowskiej, Stalowej, Wileńskiej oraz 11 Listopada. Projekt zrealizowali czołowi polscy graficy, m.in. Filip Tofil (Syfonstudio), Paweł Ryżko, Zuzanna Rogatty, Marian Misiak (Threedotstype) czy Michał Jarociński (Capitalics Warsaw Type Foundry), mentor i opiekun merytoryczny projektu „Warszawskie Kroje”.

Zmiana szyldów pokazuje, jak może wyglądać dobra reklama, która zdobi, a nie szpeci. Projekt zyskał wielkie uznanie przedsiębiorców i mieszkańców, a my już dziś planujemy jego kontynuację

— dodaje Marlena Happach, dyrektor Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Warszawy.

Graficy czerpali inspiracje z historii liternictwa. Tak powstał szyld zegarmistrza złożony odrestaurowanym krojem Bona Nova, na podstawie czcionki Bony, Andrzeja Heidricha autora grafiki polskich banknotów. Z kolei szyld fryzjera nawiązuje do estetyki dzikiego zachodu, niegdyś popularnej wśród warszawskich szyldziarzy. Autorzy identyfikacji Futer zdecydowali się na odważny z punktu widzenia projektowego krok i powtórzyli trzykrotny napis z pierwowzoru „futra futra futra” - skojarzyło im się to z bojowym japońskim hasłem „tora! tora! tora!” rozpoczynającym atak na Pearl Harbor.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Skomentuj:

Nowe szyldy dla praskich rzemieślników [METAMORFOZY]