Konkurs na Muzeum Książąt Lubomirskich we Wrocławiu rozstrzygnięty! Wygrała pracownia WXCA z Warszawy

Na konkurs zorganizowany przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich we
współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich nadesłano ponad 100 prac - i to z całego świata. Jury, któremu przewodniczył Maciej Miłobędzki doceniło projekt WXCA za "wrażliwość, czytelny gest architektoniczny i ponadczasowość".

Budynek zostanie wzniesiony w miejscu dzisiejszego parkingu przy ul. Szewskiej, naprzeciwko Ossolineum. „Współczesny, miejski pałac” jak określają go sami projektanci (Szczepan Wroński, Anna Dobek, Anna Majewska, Marcin Jurusik, Michał Czerwiński) ma mieć 4 kondygnacje, parking podziemny a zamiast dziedzińca – część magazynową. Skromna i zrównoważona budowla, poprzez rytmiczne podziały, silnie zarysowane porządki i wyważone proporcje odwołująca się do klasycznej architektury, bez wątpienia wpisze się w miejską tkankę.

A oto jak opisują swój projekt sami jego twórcy :

Masywne, utkane z drobnych kamiennych bloków ściany piętrzą się misternie tworząc wraz z otworami okiennymi wyraźną gradację struktury, tradycyjny, niemal klasyczny porządek ujęty w swobodną kompozycję. Rytm otworów początkowo odczytywany jako jednorodny, rygorystyczny okazuje się uwolniony od matematycznej siatki, tworzący nieregularny, lecz dążący do harmonii rysunek. Minimalistyczny detal oraz zestawienie z przeziernością i lekkością szklenia nadaje budynkowi zdecydowanie współczesny charakter inspirując refleksję nad wpływem tradycji na współczesność oraz ciągłością warchitekturze i sztuce.

Pracownia WXCA z Warszawy ma już na swoim koncie projekt Muzeum Historii Polski na Cytadeli Warszawskiej, Muzeum Wojska Polskiego w stolicy i Muzeum Narodowego w Krakowie. To jej pierwsza praca dla Wrocławia. Inwestycja będzie kosztować 70 milionów.

Więcej o:
Komentarze (1)
Konkurs na Muzeum Książąt Lubomirskich we Wrocławiu rozstrzygnięty! Wygrała pracownia WXCA z Warszawy
Zaloguj się
  • pan_draska

    Oceniono 1 raz 1

    No ok. Budynek ładny ale te piękne żelbety we wnętrzach to niestety zostaną przysłonięte przez całą masę instalacji, których na takiej ładnej wizualizacji oczywiście brak. Choć za sam fakt, że w ogóle jakakolwiek konstrukcja została uwzględniona należy się uznanie :)
    Konkursy są często wygrywane "projektami" naszkicowanymi palcem na wodzie. Często bez jakiejkolwiek konsultacji branżowej (najczęściej z braku czasu i środków). Potem jest wielkie zdziwienie, płacz i zgrzytanie zębów, że "tak się nie da", które szanowni Architekci słyszycie od branżystów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX