Nowy projekt Galerii Wilanów. Zielone tarasy zamiast betonowego bunkra

JB

Cztery budynki ułożone w kształt litery "U", zielone dachy, kaskady, schodki - tak będzie wyglądało centrum handlowe w Miasteczku Wilanów. Zaprojektował je Austriak Thomas Pucher.

Materiały inwestora

Wieloletnie boje

Plany budowy centrum handlowego w Wilanowie, u zbiegu ulic Przyczółkowej i Branickiego, ciągną się już od wielu lat. Pierwotnie inwestor, firma GTC, chciała postawić ogromny, pudełkowaty obiekt o długości odpowiadającej trzem sąsiednim kwartałom zabudowy. Projekt gmachu o powierzchni ponad 60 tys. m2, zupełnie niedostosowanego do skali osiedla, został oprotestowany przez mieszkańców.

Wilanowianie proponowali, aby bryłę centrum handlowego rozbić na trzy oddzielne budynki, dopasowane rozmiarem do istniejących kwartałów ulic. Aktywiści argumentowali, że takie rozwiązanie pozwoli inwestycji lepiej wpasować się w krajobraz dzielnicy, a mieszkańcy nie musieliby niepotrzebne nadkładać drogi, by ją obejść.

Mimo protestów, GTC konsekwentnie próbowało przepchnąć swoją wizję obiektu. Architekt Szymon Wojciechowski - autor starej koncepcji - przekonywał, że podział bryły na trzy budynki podniesie koszty i będzie mało efektywny w utrzymaniu, a uliczki nie mają racji bytu, ponieważ „po drugiej stronie Przyczółkowej na wysokości galerii nic nie ma”. Inwestor złożył nawet wniosek o pozwolenie na budowę, ale miasto go odrzuciło. Powołano się na obowiązujący plan zagospodarowania Pól Wilanowskich, który nie zawiera zapisu o wielkopowierzchniowym obiekcie handlowym.

Stary projekt
Materiały inwestora

Zupełna zmiana kierunku

Urzędnicy nie ugięli się nawet pod groźbą pozwu na kwotę ponad pół miliarda złotych, dlatego firma GTC opracowała nową strategię. Nowy pomysł na Galerię Wilanów zakłada cztery budynki ustawione na kształt litery „U” o boku 300m. Łączyłyby się za pomocą niewielkich korytarzy położonych powyżej parteru. Dwie środkowe części będą miały kaskadowy kształt i zewnętrzne schody, którymi będzie można dostać się na wyższe piętra.

Architektura nie powinna dzielić, lecz zbliżać ludzi do siebie. Dlatego wyobrażam sobie, że Zielone Tarasy staną się sercem Nowego Wilanowa, bijącym w rytmie życia wszystkich mieszkańców. Ta przestrzeń powinna aktywizować mieszkańców, a ich energię oddawać ze zdwojoną siłą.

- tłumaczy architekt Thomas Pucher, znany warszawiakom z projektu siedziby orkiestry Sinfonia Varsovia.

Kompleks ma być otoczony zielenią, która znajdzie się także na dachach obiektu. Jeden z budynków - ten wysunięty najbardziej na północ - będzie domykał okrągły plac, którego zaczątek istnieje przy biurowcu Royal Wilanów.

Nowy projekt, zupełnie różny od poprzedniego, oczywiście będzie ewoluował, jednak już dziś naczelna architektka Warszawy, Marlena Happach, chwali architekta za dopasowanie koncepcji do wymogów planu miejscowego.

Skomentuj:

Nowy projekt Galerii Wilanów. Zielone tarasy zamiast betonowego bunkra