Robert Makłowicz: "Wolę żywy ogień. I wielką lodówkę lubię"

Red.

Z Robertem Makłowiczem - krytykiem kulinarnym, kucharzem i podróżnikiem, rozmawiamy o kulinarnych zwyczajach Polaków, mieszkaniu w centrum miasta i 200-letnim domu w Dalmacji, w którym najlepiej mitręży się czas. Spotkaliśmy się na konferencji prasowej, zorganizowanej przez firmę Solgaz.

Skomentuj:

Robert Makłowicz: "Wolę żywy ogień. I wielką lodówkę lubię"