Prawie jak w Rzymie? Nowe osiedle pod Poznaniem

red, poznan.gazeta.pl

W Suchym Lesie pod Poznaniem powstanie osiedle szeregowych domków, które swoim wyglądem mają nawiązywać do rzymskiego Koloseum. Zaskakujący pomysł inwestora opisali dziennikarze z poznańskiej Gazety Wyborczej i zapytali o opinię ekspertów

Luxury House - firma deweloperska planująca wybudować pod Poznaniem antyczne osiedle dostała już pozwolenie na budowę. Osiedle będzie się składać z 10 segmentów, które powstaną po obu stronach ulicy. Mieszkańców osiedla będzie witać wjazdowa brama w kształcie łuku triumfalnego. Elewacje budynków mają być wykonane z belgijskiego klinkieru i nawiązywać do architektury rzymskiego Koloseum.

Projekt przewiduje pojawienie się wielu detali, takich jak rzeźby gladiatorów w ogrodach i gazowe oświetlenie. Jednak "antyczne" szeregowce mają być też nowoczesne. Każdy dom zostanie wyposażony w podłogowe ogrzewanie, klimatyzację oraz inteligentny system, który pozwoli zdalnie sterować domowymi urządzeniami.

Osiedle Rzymskie, które ma powstać w podpoznańskim Suchym LesieMateriały Luxury House

Domy od wewnątrz nie będą różniły się od standardowych segmentów w zabudowie szeregowej: 150 m powierzchni mieszkalnej, na parterze garaż i część dzienna, a na piętrze pokoje i sypialnia z antresolą. Do tego trzy tarasy: jeden od ulicy i dwa od ogrodu - tłumaczy autor projektu, architekt Rafał Mroczkowski.

Na antyczny luksus i magiczną podróż w czasie będą mogli pozwolić sobie ci, którzy są wstanie wydać 900 tys. zł. Na taką kwotę właśnie szacuje się cenę jednego domu.

Osiedle Rzymskie, które ma powstać w podpoznańskim Suchym LesieMateriały Luxury House

Dziennikarze poznańskiej Gazety zapytali kilka osób o opinię na temat Rzymskiego Osiedla.

- Uderzające jest napięcie pomiędzy monumentalnością architektury osiedla a mikroskopijnością działek, na których mają stanąć domy. Wrażenie jest takie, jakby aspiracje i marzenia nie do końca mieściły się w możliwościach, którymi dysponują potencjalni nabywcy, jakby to był luksus, ale za rozsądną cenę. Proponowany przez dewelopera model nawiązuje do tego z początku lat 90. Wtedy nowe fortuny rodziły kopie zamków, pałaców i dworków. Koloseum większości z nas kojarzy się raczej z przemocą i jej celebrowaniem, niż z tym, co szlachetne, dostojne, wyróżniające - mówił prof. Marek Krajewski, kierownik Zakładu Badań Kultury Wizualnej i Materialnej w Instytucie Socjologii UAM.

- Polska słabość do włoskiej architektury ma długą, na ogół piękną tradycję. Jej początek widać na Wawelu, kontynuację w klasycyzujących pałacach czy utopijnych projektach przebudowy Warszawy z lat 30. XX w. inspirowanych architekturą doby Mussoliniego. To wtedy, tuż przed wojną, wypowiedziano słynną opinię "Polska leży nad Morzem Śródziemnym", które wyrażało nie tylko mentalne powinowactwa z południową kulturą, ale także nasze estetyczne skłonności. "Osiedle Rzymskie" możemy widzieć jako odsłonę tego fenomenu. Poważna analiza architektoniczna tego założenia powinna być właściwie wykluczona, ponieważ nosi ono wszelkie znamiona żartu. - skomentował historyk sztuki dr dr Piotr Korduba.

- Najłatwiej byłoby wyszydzić ten projekt, ale on wymaga szerokiej dyskusji. Walory estetyczne krajobrazu i architektury oraz rzeczy wystawionych na widok publiczny nie są wyłącznie kwestią indywidualnych odczuć. Są sprawą społeczną, podlegającą odpowiedzialności władz. Może należy powrócić do zwyczaju przed 1949 r. - sygnowania przez architektów budynków tabliczkami z nazwiskami, przypominając tym samym, przed kim twórca powinien czuć się odpowiedzialny - szef poznańskiego oddziału SARP Piotr Kostka.

A jakie są wasze odczucia co do Rzymskiego Osiedla? Podzielacie pogląd inwestora, którego znudziły już stawiane wszędzie proste, klockowate domki?

czytaj całość na poznan.gazeta.pl

Skomentuj:

Prawie jak w Rzymie? Nowe osiedle pod Poznaniem