"Odnowa" centrum Bostonu

Beton

W późnych latach 50-tych Boston zaczął zostawać w tyle za innymi miastami Wschodniego Wybrzeża USA. Co robić? Władze miasta długo nad tym nie myślały i postanowiły wyburzyć 20 hektarów zabytkowego centrum miasta w jednym z najbardziej znanych projektów odnowy miast.  

5470260 https bi

Scollay

 


Place takie jak Adams Square i Scollay Square zostały całkowicie wymazane z mapy Bostonu, a środkiem centrum puszczono estakady 12 pasmowej Central Artery. Pod budowę Nowego Centrum wyburzono 1000 budynków i wysiedlono 20 000 mieszkańców. Efekty widać jak na dłoni: 100 lat temu mila kwadratowa centrum Bostonu posiadała 400 skrzyżowań i 276 kwartałów, co jest wynikiem podobnym do Rzymu, Bolonii czy Paryża. Dziś ten sam teren ma zaledwie 200 skrzyżowań i 176 kwartałów.

 

 

 Przed

 Przed

 

 Po

 Po

 

Głównym punktem Nowego Centrum miał stać się olbrzymi betonowy plac nad którym miał dominować brutalistyczny Ratusz Miejski. Z pewnością gmach robi wrażenie swoim rozmachem i fascynującymi zwałami betonu, nigdy jednak nie zdobył on popularności wśród mieszkańców Bostonu. W zasadzie każdy z burmistrzów obiecuje w kampanii wyborczej wyburzenie budynku, który zasłużenie uchodzi za najbrzydszy w mieście. Uzasadnieniem dla rozszerzających się ku górze brył budynków  była chęć zapewnienia jak największej przestrzeni ludziom i uzyskanie wrażenia zapraszania do środka. W przeciwieństwie do tych intencji końcowym rezultatem tego zabiegu jest dominujące wrażenie ?uciekaj, zanim cały ten beton spadnie na głowę?. Również sam plac okazał się chybionym pomysłem - jest o wiele za duży i przytłacza ogromem pustej przestrzeni. Onieśmielające gmachy skutecznie odstraszają chętnych od siedzenia na gołych betonowych ławach ustawionych losowo na placu pozbawionym chociażby skrawka zieleni.

 

 Folium

 

 

Często wielkie plany spełzają na niczym. Podczas gdy inne place i parki Bostonu tętnią życiem, plac ten pozostaje absolutnie pusty przez cały dzień. Jedynie pojedynczy interesanci Ratusza przebiegają chyłkiem wzdłuż piętrzących się estakad betonowych kolosów. W nocy lepiej nie zaglądać wcale.

 

 everyfewsteps

 

Government Centre

 

 

Również Centralna Arteria to nieudany pomysł. 12 pasów podwyższonej autostrady skutecznie odcięło nabrzeże i port w Bostonie, podobnie jak Wisłostrada w Warszawie odcięła stolicę od Wisły, co skończyło się odwróceniemBostonu od wody i upadkiem sporej części miasta. Co więcej, Arteria przyśpieszyła zmniejszanie bazy podatkowej w Bostonie (z nową drogą dojazdową ludziom bardziej opłacało się wynieść na przedmieścia, gdzie po przeprowadzce zaczęli płacić podatki) i miasto o mało nie zbankrutowało. Wreszcie zbudowana pod koniec lat 50-tych estakada dokumentnie zakorkowała się już na początku lat 70-tych. Podjęto wówczas decyzję o redukcji liczby pasów do 10 i rozbiórce estakad, połączonej z wykopaniem tunelu pod miastem (słynny Big Dig).

 

 

Wiki

 

 

 

Beton

Skomentuj:

"Odnowa" centrum Bostonu