Nowy pomysł na ścisłe centrum Warszawy

annagr

  Architekci z miejskiej pracowni proponują m.in. drapacze chmur w miejscu Dworca Centralnego i w parku Świętokrzyskim.

 

 

 

Kilka koncepcji zabudowy okolic Pałacu Kultury zobaczyli wczoraj radni z komisji ładu przestrzennego. W tym najnowszą: - Z tyłu Pałacu Kultury rozmieszczamy symetrycznie dwa wysokościowce (ok. 220 m). Oprócz nich jeden powinien stanąć w miejscu Dworca Centralnego (180 m) oraz kolejny w parku u zbiegu ulic Świętokrzyskiej i Emilii Plater (180-250 m) - mówiła Małgorzata Sprawka z miejskiej pracowni planowania przestrzennego i strategii rozwoju, prezentując najnowszy pomysł.

Przekonywała, by wycofać zabudowę znad tunelu kolei średnicowej - odsunąć o 50 m w bok od Alej Jerozolimskich. Tak jest najłatwiej inwestować.

- Nie wolno zabudowywać parku - oponował Grzegorz Buczek z Rady Architektury i Rozwoju Warszawy.

Planistyczne trupy w szafie

Ratusz nie wie, na co się zdecydować. Włodarze mają w szafie planistyczne trupy, które ciągle wypadają. Jeden z nich to koncepcja jeszcze z międzynarodowego konkursu z 1992 r. Wtedy narodził się pomysł wytyczenia okrągłego bulwaru wokół Pałacu Kultury i zbudowania przy nim domów, który wraca od lat w różnych odsłonach.

Do swojej wizji znów przekonywał Andrzej Skopiński (w 1992 r. wygrał konkurs architektoniczny). - Chcemy stworzyć coś oryginalnego, znak dla Warszawy - mówił architekt. Kusił eliptycznym bulwarem okalającym Pałac Kultury. Przy nim stanąć by miały budynki, najwyższe - od strony ul. Emilii Plater. Ich wysokość stopniowo opadałaby w miarę zbliżania się do Muzeum Sztuki Nowoczesnej i KDT planowanych na pl. Defilad od strony Marszałkowskiej. - Powstałby bardzo rozrzeźbiony pierścień (dawniej tzw. korona), symbol tego miejsca. To byłoby coś wyjątkowego, co wyróżniałoby nas na tle innych miast w Europie czy na świecie - zachwalał architekt.

 

Czytaj więcej

 

 

Dariusz Bartoszewicz

Źródło: Gazeta Stołeczna

 

 

 

Skomentuj:

Nowy pomysł na ścisłe centrum Warszawy