Wysyp wieżowców w Katowicach

Tomasz Malkowski

  Studium aeronautyczne, którego brak blokował inwestycje w Katowicach, wreszcie jest gotowe. Widać już tego pierwsze efekty - do magistratu wpłynęły cztery wnioski o wydanie decyzji zabudowy pod budowę drapaczy chmur.

 

 

Najbardziej zaawansowana jest inwestycja węgierskiego dewelopera TriGranit, który rozbudowuje wielofunkcyjny kompleks Silesia City Center (na wizualizacji). Od strony ulicy Chorzowskiej wyrosną tu dwie wieże biurowe Silesia Towers. - Projekt budowlany jest już gotowy. Inwestycja ruszy natychmiast po spełnieniu formalności. Planujemy ukończyć niższy budynek już pod koniec przyszłego roku - mówi Tomasz Subocz z firmy King Sturge, która zajmuje się wynajmem biurowców przy SCC. Pierwsza wieża będzie miała 20 tys. m kw. i 65 m wysokości, druga będzie dwa razy większa - osiągnie 135 m, zyskując status najwyższego budynku w regionie.

 

Drugim drapaczem chmur ma być Jupiter Plaza przy Sokolskiej 18. Budynek będzie składał się z niższej części stykającej się z istniejącym blokiem oraz 27-piętrowej wieży. Projekt 110-metrowego budynku opracowuje katowicki architekt Wojciech Wojciechowski. Jupiter Plaza będzie miał wielopoziomowy parking na najniższych kondygnacjach, a nad nimi znajdą się biura i mieszkania.

 

Kolejne drapacze wyrosną tuż obok Spodka, przy ulicy Olimpijskiej. Firma Silesian Investment Center na dniach otrzyma zgodę na wybudowanie dwóch wież: 96- i 84-metrowej. Obie będą wyrastać ze wspólnej dwukondygnacyjnej podstawy mieszczącej m.in. sklepy.

 

Czwarty planowany wieżowiec stanie przy Roździeńskiego 10. Firma LC Corp, w miejscu gdzie stał salon Fiata, chce postawić mieszkalno-biurowy budynek o 30 piętrach i ponad 100 m wysokości. Budowa ma ruszyć w połowie 2009 roku.

 

 

czytaj więcej

 


Tomasz Malkowski
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

 

 

 

Skomentuj:

Wysyp wieżowców w Katowicach